0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Nasze babskie sprawy!

blogi.szafa.pl/ /woohoo

mar. 13

Dziś robimy bajcepsa!

dodane przez: woohoo dn. 13-03-2013 r.
Dziś robimy bajcepsa!

 

Uwielbiam wstać rano z bezwarunkowo dobrym humorem! Bo podstaw do niego raczej żadnych nie było, a wręcz przeciwnie.. Cholernie wygodne łóżko, z którego musiałam wyjść, cholerny śnieg za oknem, który tylko opóźnia rozpoczęcie sezonu motocyklowego i cholerne dwa giganto-pryszcze odmierzające środek mojego czoła. Cholera! Mimo wszystko pozytywne nastawienie do świata nie znikało, nie wiedzieć czemu. Zakochałam się w jakimś ciemnookim brunecie? Jasne, prędzej zakocham się sama w sobie. Na siłownię umówiłam się z Sebastianem, i w sumie zrobiliśmy razem fajny trening. Tradycyjnie na początek bieżnia. O wiele łatwiej by było mi łapać powietrze gdyby ta gaduła tyle nie peplała zmuszając mnie przy tym do odpowiedzi. Granica mojego opanowania i cierpliwości jest jednak bardzo cienka. W końcu zmarszczyłam groźnie czoło i syknęłam, że pogdadamy jak skończymy biegać bo brak mi tchu. Co on jest jakimś robokopem, który może gadać przez 45min biegu na non stopie, nie wybijając się przy tym z rytmu? Po 45min 'męki' udało się przebiec 7km. Dosyć słabo na tle tego, że dwa dni temu zrobiłam 9. Po bieżni razem z Sebą poszliśmy ćwiczyć bajcepsy. Ręce mi opadają. Dosłownie! Moja siła i moc w rękach woła o pomstę do nieba. Ale spoko, pocieszam się tym, że nie odrazu Rzym zbudowano, i mi uda się w końcu zarysować niewielki zarys bułeczki na rękach. Wszyscy teraz ćwiczą z Ewką, sama mam jedną płytę z ćwiczeniami. Odpaliłam ją dosłownie RAZ. I UWAGA! teraz narażę pewnie na siebie żeńską część publiczności w internecie, ALE jak dla mnie ta kobieta nie ma w sobie życia. Jest denna i nudna. Oczywiście super, świetnie, że motywuje kobiety do działania, ale jeśli chodzi o 'trening z Ewką' to nie dla mnie. Mi w zupełności wystarcza trening na siłowni z moim MP3, lub Sebą o ile nie zbiera mu się na historie życia podczas biegu.  I kocham swoją mamę, która zobaczywszy mnie czerwoną, spoconą i ogólnie przerzutą i wyplutą po morderczym treningu stwierdziła, że i tak słodko wyglądam.  

wpis edytowany 2013-03-13 o godz. 20:08:19

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


ewelinka2689
Zobacz blog

ewelinka2689 napisała:

dodane: 20-03-2013 05:53

Jeszcze śpię...:) ale coś muszę napisać, tak jakoś czuję, że jesteś moją "bratnią duszą":D Mam bardzo podobny tok myślenia do Twojego:D Uwielbiam swoje mp3, muzykę ciąglę tą samą rozbrzmiewającą w mych uszach:D Wtedy bez problemu sama układam sobie ćwiczenia, które przede wszystkim jestem w stanie wykonać i są dla mnie przyjemnością;) Siłownia jak najbardziej na TAK! A jak się już ma odpowiednie dobrane towarzystwo to czysta przyjemność... nawiązując do pryszczy... dzisiaj spotkało mnie to samo:(
 

zuzka102111
Zobacz blog

zuzka102111 napisała:

dodane: 17-03-2013 19:47

Hej zapraszam na mój blog oo modzie wszystkie jesteśmy ladne tylko trzeba too w sobie odnaleźć a ja wam w tym pomoge. Ale mój blog nie polega tylko na tym że ja wam pomagam ale także wy mi. cekam na was nie zawiedzcie mnie kochane ;))
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 13-03-2013 23:08

Jest jak flaki z olejem ;) ja uwielbiam dziewczyny z teledysku Erica Prydza, które prowadzą prawie 1,5godzinny aerobic. :) pełne zucia!!!
 

vooy
Zobacz blog

vooy napisała:

dodane: 13-03-2013 22:22

woohoo znam ten ból, poćwiczyłam z nią raz? dwa? i zwyczajnie mi się nudziło i kolejnego dnia nie chciało mi się wracać do jej ćwiczeń
 

woohoo
Zobacz blog

woohoo napisała:

dodane: 13-03-2013 22:14

Ewa się dobrze reklamuje i sprzedaje:) Osobiście nic do tej kobitki nie mam, zwracam tylko uwagę na fakt, że jej treningi są pozbawione życia, a jeśli chodzi o mnie - to odpada!
 

BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 13-03-2013 21:58

ćwicz z fitappy ma na bicepsy-1 jednym treningu miałam jej dość :)
A efekty widać pp miesiącu.

Zaczynałam na półlitrowych butelkach z wodą, teraz ciężarki 4kg :)

Ewa/Mel są dobrze reklamowane, jednak po dwóch treningach stwierdziłam że to również nie jest dla mnie.
Każdy wybiera to co dla kogoś najlepsze :)
 

wyimagin0wana
Zobacz blog

wyimagin0wana napisała:

dodane: 13-03-2013 21:58

Fakt, mnie też irytuje "wszędzie endorfiny!" ale muszę przyznać, że jej treningi na prawdę dają efekty.
 

vooy
Zobacz blog

vooy napisała:

dodane: 13-03-2013 21:50

ja też jakoś nie przepadam za Ewką, irytujące są w każdym zdaniu "endorfinki łaaaaaa endorfinki" i ten nieustający optymizm "cieszmy się, ćwiczmy bo jesteśmy szczęśliwe, bo mamy endorfinki łaaa"
 

jusada94

jusada94 napisała:

dodane: 13-03-2013 21:32

To samo myślę o Ewce, wolę Mel B, nie nawidzę patzreć na Chodakowską
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1