0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

My trash

blogi.szafa.pl/ /srodka96

wrz. 24

Dziewczyna a piłka nożna

dodane przez: srodka96 dn. 24-09-2013 r.
Dziewczyna a piłka nożna

Na meczach piłkarskich coraz częściej widuje się dziewczyny. Coraz mniej z nich to dziewczyny dresów czy laski "OmG lOOOffciam tyCh menÓw, zroBię foCię i doDam na FaCeee ^^ :*", i chwała Bogu! Coraz więcej dziewczyn wie co to spalony, zna nazwiska piłkarzy i WIE co dzieje się na boisku. Jednak dalej faceci wybałuszają oczy na dziewczynę która rozumie tą grę, która chodzi na mecze.

Generalnie piłka nożna to jedna z tych przygód której nigdy nie pożałuję i kochać będę wciąż. Nie jestem ultrafanką "je**ć Legię" chociaż nie trawię pewnych drużyn, jednak wiem że z kibicami innych klubów da się żyć, a nawet gadać z nimi po przyjacielsku ;O Ostatnio (w sobotę) odbyły sie derby Krakowa, U mnie w klasie ja opowiadam się za jedną strona Błoń a cała reszta za drugą. W poniedziałek wszyscy gadaliśmy o meczu, śmialiśmy sie i nie było spin. Pojawiły się nawet docinki z uśmiechem na ustach "-łańcuch, buda, pies; -spójrz na tabele!" i... "Co wyście debile robili, druga połowa była wasza! Czemuście tego nie wygrali?". 

Obecnnie oglądam mecz mojej ukochanej drużyny i cieszę się, że rozumiem co dzieję się na boisku.

Większość "psioczy" na polską ligę a ja? Ja ją kocham! Ta beznadziejna kopanina jest w pewnym sensie walką charakterów. Jak w Polsce siedzisz cicho to nikt Cię nie zna; jak wyjeżdżasz z twarzą - lubią Cię ;)Osobiście lubię też bardzo profesjonalną ligę angielską, a za hiszpańską nie przepadam ;)

A wy? Też jesteście kibicami? Jeżeli nie to bierzcie swojego męża/ kolegę/ chłopaka na mecz jego ulubionego klubu i wkręćcie się w to!

O, padłgol w moim meczu :D

wpis edytowany 2013-09-27 o godz. 00:39:41

dziewczyny, piłka nożna, kluby, gra, football,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


bonethugs

bonethugs napisała:

dodane: 09-10-2013 21:14

Jestem fanatyczką. Mam więcej wyjazdów niż nie jeden facet :) Nie jeden raz ostro mi się oberwało-dosłownie moje zawzięcie w tym nie miało granic. Teraz mam prawie 30 lat i mogę spokojnie napisać, że mi przeszło.
PS. 12-13 lat temu byłam jedną z najbardziej rozpoznawalnych fanatyczek w Polsce :-)))
 

woohoo
Zobacz blog

woohoo napisała:

dodane: 25-09-2013 15:17

Ja grałam spory czas w pilke nozna w damskiej lidze. Poznalam mase dziewczyn z 'jajami' i charakterkiem :) Sama do takiej grupy osob naleze, wiec w naszym zespole czulam sie jak ryba w wodzie.
Czesto chodzilam tez na mecze jednego z Krakowskich klubow i nie zaluje tamtych starych dobrych czasow :) Mecze od czasu ogladam, ale troche wyroslam z tego napalenczego kibicowania a do gry nie powroce z powodu kontuzji. Jednak co musze przyznac - Polska pilka nozna to dno, ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma
 

lalaaa

lalaaa napisała:

dodane: 25-09-2013 13:43

tak ja grałam w piłkę nożną halową i fakt dużźo chłopaków się dziwiło że co to drużyna dziewczyn sie nie nadaje a czasem jak graliśmy sparingi z chłopakami to byliśmy lepsze od nich !
Na mecze też chodzę w swoim mieście na młyn tam nie ma siedzenia tylko stoi i sie spiewa i jest super atmosfera denerwuje mnie tylko ustawki co są częstym zjawiskiem tego nie mogę pojąc ! i lubię ligę hiszpańską i Real Madrid ;)
 

kasiulab1985

kasiulab1985 napisała:

dodane: 25-09-2013 11:45

ja kocham ligę hiszpańską;) a odkąd byłam gówniarą moją drużyną jest Real Madrid. uwielbiam mecze, uwielbiam grać ale polskiej ligi nie trawię bo to dla mnie kopanina a nie gra.
dzięki moim czterem braciom pokochałam ten sport i nie wyobrażam sobie życia bez piłki ;)
 

santanka
Zobacz blog

santanka napisała:

dodane: 25-09-2013 11:32

W telewizji leci teraz serial promujący kobiety w piłce nożnej - "To nie koniec świata", główna bohaterka jest trenerką ;-)
a ja osobiście wolę siatkówkę, zdecydowanie...
 

sethesa

sethesa napisała:

dodane: 25-09-2013 10:45

Ja kiedyś grałam w piłkę w miejscowym klubie, więc nie jestem zielona w tym temacie. Kilka razy byłam na meczach Lecha i muszę przyznać, że takich emocji i takiej adrenaliny jak w kotle nie ma nigdzie!
Mój narzeczony do tej pory nie dał się zaciągnąć na mecz, interesuje się jedynie FIFĄ na kompie, ale jeszcze to zmienię :)
Ja sama nie jestem fanką żadnej drużyny, ale mecze naszej reprezentacji lubię obejrzeć.
 

kas1991
Zobacz blog

kas1991 napisała:

dodane: 25-09-2013 07:36

Piłkę nożną oglądam nałogowo już od 10 lat. Jednak nigdy specjalnie nie interesowała mnie liga polska. Najbardziej przemawiają do mnie hiszpańska (kibicuję Realowi od 9 lat) i angielska. Tych wiele lat temu, w czasach gimnazjalnych, byłam świetnie obeznana w każdej lidze europejskiej i klubach w Ameryce Południowej. Ale niestety dorosłe życie niesie za sobą obowiązki i musiałam ograniczyć zakres zainteresowań przez brak czasu...
Narzeczonego nie zabiorę na mecz, bo piłka nożna kompletnie nie interesuje.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

My trash

Prowadzony przez:
srodka96

Skoro mamy cokolwiek pisać na blogach to piszmy swoje przemyślenia na tematy, które nas ciekawią, nurtują bądź zwyczajnie przeszkadzają. Wykrzyczmy światu to co mamy na myśli, powiedzmy jak czujemy się skrzywdzone, ale też cieszmy się razem z nim i śmiejmy. Tematy z życie wzięte, krótko i na temat - "Na myśli."

O mnie

srodka96

Na szafie od: 18-03-2013

Obserwuj

Moje imię brzmi Zuzanna - dosyć majestatycznie, prawdopodobnie znaczy ono lilia. Jestem dosyć młoda ponieważ mam zaledwie 17 lat. Lubię pisać i wyrażać siebie pisząc. Mam swój styl bycia i nie chce nikogo urażać swoimi tekstami, ale jednak pozostać w tym sobą. Jeżeli nie podoba Ci się coś w danej notatce - skomentuj - Ja wyjaśnię.

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0