0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

acotam

blogi.szafa.pl/ /roksolana83

mar. 01

kilogramy i centymetry po ciąży

dodane przez: roksolana83 dn. 01-03-2014 r.
kilogramy i centymetry po ciąży

Tak się składa, że większą część ciąży przeleżałam - taki nakaz lekarzy. 5 wizyt na pogotowiu, raz się wypisałam na własne życzenie, raz wylądowałam na tydzień na patologii, podawano mi sterydy na rozwój płuc dziecka. Dotrwaliśmy do końca, jesteśmy. Ale z moich 46 kilogramów przed ciążą zrobiło się 62 po porodzie.

Przed ciążą - rozmiar xs, biodra (prawidłowo mierzone) 88

pas 60

ud nigdy nie mierzyłam. 

 

po porodzie - 64 kg

pas 80,

biodra 100

udo - 56

 

Ćwiczenia zakazane przez pierwsze 3 miesiące po cesarce

Od piersi odstaawiłam po 3 tygodniach - biegunka, wymioty, spadek  wagi, odwodnienie. Mały alergik. Toleruje wyłącznie nutrę

JAk tu schudnąć jak nie masz czasu na ćwiczenia, bo jesteś sama z kolkowym dzieckiem? 

Zdrowe jedzenie - czylii gotowe miaszanki mrożonych warzyw robione bez tłuszczu - bo tylko na to jest czas. Naturalne jogurty, zsiadłe mleko, żadnego głodzenia się.

 

Jednak ćwiczyłam -ale jak? Z dzieckiem na rękach. Wypady, przysiady. Oczywiście wszystko powoli, żeby nie trząść dziecka. Zdjęć nie robiłam - ten worek sadła dookoła bioder i pasa to nie jest przyjemny widok.Po co to komu.

 

Pomiary zrobione miesiąc temu, kiedy mała miała 3 miesiace:

waga - 57

pas - 76

biodra - 96

udo 54

 

następne mierzenie 3 marca. Na razie nie wchodzę na wagę ani nie chwytam za metr.

 

Chusiania jest więcej, kolki odeszły, przyszły problemy ze snem - płacz przed każdym zaśnięciem. Usypia tylko na rękach, a waży już 7 kg. Wg lekarzy wszystko ok, taki jej urok. Padam i mam nadzieję, że chudnę

wpis edytowany 2014-08-18 o godz. 08:22:50

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


KrwotoK
Zobacz blog

KrwotoK napisała:

dodane: 03-03-2014 21:07

Moja Amelka też zasypiała tylko na rekach, jedynie po kąpaniu zasypiała sama w łóżeczku ale trwało to zazwyczaj do 2 godz. Po pewnym czasie zaczeło jej to przeszkadzać, nie wygodnie było nie mogła sie obrócic itp więc przestała protestowac tylko trzeba było ją na początku smyac po nózce i przy niej siedzieć dopóki nie zasnęła.
 

ona0312

ona0312 napisała:

dodane: 02-03-2014 19:09

problemy ze snem miną.ale pewnie pojawi sie cos nowego w innych miesiacach.
 

ona0312

ona0312 napisała:

dodane: 02-03-2014 19:05

maluch ma 7miesiecy.
 

ona0312

ona0312 napisała:

dodane: 02-03-2014 19:04

nie wiem co jest ale juz poraz kolejny nie moge dodac komentarzy na blogach. ;/
 

roksolana83
Zobacz blog

roksolana83 napisała:

dodane: 02-03-2014 18:25

jak uważacie. Wasze kolana, wasza sprawa. Ja wolę bezpieczne i skuteczne ćwiczenia. Ona - ile maluch ma miesięcy? Moja na razie śpi po 1,5 godz po każdym karmieniu, ale ile się trzeba unosić by usnęła - to jakiś koszmar. Kiedyś zasypiała sama jak aniołek, ale od 2 tygodni chyba mamy cholerny skok rozwojowy i płacze ze zmęczenia a nie uśnie. 20-30 minut ryku i wyrywania się i wtedy pada ze zmęczenia.
 

KrwotoK
Zobacz blog

KrwotoK napisała:

dodane: 02-03-2014 12:01

No jak ktoś ma 20 kg nadwagi to skakanka nie jest wskazana ale dla innych jest odpowiednia, autorka postu nie ma takiej nadwgi by wykluczało ją to ze skoków na skakance. Przy odpowiedniej technice nie sprawi problemu stawą. Skakanka spala tłuszcz i tu nie ma dyskusji;)
 

ona0312

ona0312 napisała:

dodane: 02-03-2014 10:51

A co do cwiczen w domu-owszem mozna ale jak ma sie czas,wiem-mozna z dzieckiem na reku ale mało ktora wytrzyma noszenie 11kg smyka plus cwiczenia. A cwiczenia podczas snu małego odpadaja,bo Ksiaze spi az 30min a ja w tym czasie nie wiem w co rece włozyc.
KrwotoK-z checia poczytam Twoj wpis o skakance. :)mam nadzieje ze nie przegapie!
 

roksolana83
Zobacz blog

roksolana83 napisała:

dodane: 02-03-2014 10:42

Krwotok - jeszcze skakanka wspaniale rozwala stawy, szczególnie jeśli ma się nadwagę. Kardio - owszem, spalanie tłuszczu - nie bardzo. To nie moje widzimisie, tylko opinia trenerów, z którymi rozmawiałam i mojego rehabilitanta. Sportowcy skaczą na skakankach, ale nie maja nadwagi. I nie robią tego, by cokolwiek spalić - taki trening zwiększa wytrzymałość
 

ona0312

ona0312 napisała:

dodane: 02-03-2014 10:41

kurcze!pisze juz drugi raz wpis i sie nic nie wyswietla?!co jest grane!??
 

KrwotoK
Zobacz blog

KrwotoK napisała:

dodane: 01-03-2014 22:28

roksolana83 skakanka daje dużo to bardzo dobry trening na spalanie tłuszczu (cardio), 5 minut skoków na skakance tak samo skutecznie ujędrnia nogi, co przebiegnięcie ok. 800 metrów, przy skokach pracują też mięśnie brzucha które utrzymują aby ustabilizować tułów. Oj chyba muszę kolejnego posta o skokach na skakance napisać, bo wiele osób jej nie docenia;p Ja też nie bardzo w nią wierzyłam dopiero zaczynam;) Nie od parady wielu sportowców skacze na skakance;)
 

roksolana83
Zobacz blog

roksolana83 napisała:

dodane: 01-03-2014 21:33

ona - w skakanki nie wierzę, i nie bez powodów. Zastanów się, jakie mięśnie przy tym pracują, a będziesz miała odpowiedź, czy od tego schudniesz. Jeśli mi nie wierzysz - zapytaj trenera na jakiejkolwiek siłowni. Jak na mnie wcale nie trzeba chodzić na aerobik - w domu można zdziałać nawet więcej, nawet z dzieckiem na ręku. Jak tylko przeniosę się na większe mieszkanie zaczynam ćwiczyć skośne brzucha póki mała będzie spać i więcej wypadów - na biodra i pośladki.

Krwotok - najważniejsze to mieć cel i nie poddawać się. Damy radę, najważniejsze to nie iść na łatwiznę i nie odpuszczać
 

KrwotoK
Zobacz blog

KrwotoK napisała:

dodane: 01-03-2014 20:07

ona0312
Ja też nie mam z kim dziecka zostawić, ale ćwiczę w domu;) Polubiłam to chociaż czasem mi się nie chce i odpuszczam to nie poddaje się i wracam do ćwiczeń;)
 

ona0312

ona0312 napisała:

dodane: 01-03-2014 19:39

kiedy ja miałam taka niska wage jak 62 czy 57kg.. chyba majac lat 12scie:// moja waga to 75kg i oczywiscie co? oponka i brzuch po ciazy:| zazdroszcze tym co moga chodzic na fitnes czy areobik bo u mnie takiej mozliwoscie nie ma bo z kim małego zostawic?-nawet jakby to sie udało to godziny nie wytrzyma. skacze a raczej skakałam na skakance ale jakos czasu brakuje. no ale oponka sama nie zniknie... ;//////
 

bebe111
Zobacz blog

bebe111 napisała:

dodane: 01-03-2014 17:57

Trzymam za ciebie kciuki, jestem w tej samej sytuacji, tez mam 3 miesieczne dziecko i duzo do stracenia. Mimo, ze dziecko nie jest problemowe, karmie piersia i butelka, chodze na aerobik i codziennie spaceruje to jednak oponki sie nie moge pozbyc. Schudlam od porodu 15 kg ale oponka jest nadal:(
 

margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 01-03-2014 14:19

Powodzonka i trzymam kciuki:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

acotam

Prowadzony przez:
roksolana83

o wszystkim i o niczym

O mnie

roksolana83

Na szafie od: 13-09-2009

Obserwuj

trzydziestoletnia świeżo upieczona mama

Kategorie
Archiwum
Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1