0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

luty 22

Dzień 138. chyba :p

dodane przez: olgate dn. 22-02-2013 r.

Wczoraj zabrałam się za Duety z obawą, że nie wytrzymam części z Beatą. O dziwo, nie było wcale tak źle i poćwiczyłam jeszcze inne zestawy, żeby 'dobić' do pełnej godziny.
Dziś stary dobry Skalpel + Mel B na brzuch i coś tam z Pnś (byle była godzina). Od wczoraj też przejechałam łącznie ok. 1,5 na rowerku.
Moje uda cierpią :p

Babcia mnie 'dokarmia'. Dobrze, że niedługo wracam na uczelnię ;) W domu jest zdecydowanie za dużo dobrego jedzenia. Od soboty rodzina proponuje mi moje ulubione ciasto, różne rodzaje śledzi, sałatki...

Zdecydowałam, że poświęcę wolny poniedziałek i wybiorę się jednak na wf. Po co mam z niego rezygnować, jeśli i tak nie wyjeżdżam na weekendy. Co z tego, że na siłowni są chyba tylko rowerki, orbitreki i wiosła ;) Przynajmniej za darmo i będę zmuszona chodzić :p

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


klaudunia161
Zobacz blog

klaudunia161 napisała:

dodane: 22-02-2013 11:35

Ja zawsze wracając do domu tyje i jak na studiach strasznie szybko chudnę to wracam do domu i masakra.
 

malaga101
Zobacz blog

malaga101 napisała:

dodane: 22-02-2013 09:29

to samo wczoraj robiłam, ale nie dałam rady tego ostatniego ćwiczenia z Beatą
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0