0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

BO TAK CHCĘ

blogi.szafa.pl/ /niawka

wrz. 17

MAM PROBLEM W DU*IE

dodane przez: niawka dn. 17-09-2012 r.
MAM PROBLEM W DU*IE

 

 

No i stało się. Wrócił koszmar, o którym zdążyłam już zapomnieć, bo jak wiadomo, mózg traumatyczne przeżycia automatycznie wypiera w niebyt. Dla wielu osób, które czasem zdarzy mi się przyuważyć w nieskończonych aptecznych kolejkach, jest to problem przekraczający ich siły psychiczne. Wnioskuję to po ich minach, po ich ściszonych głosach, które niczym podczas przekazywania super tajnych informacji, szepczą w skupieniu nazwy leków, mających im pomóc.  A tym czasem na to cholerstwo cierpi niemal co dziesiąta osoba. Mnie dopadło podczas końcowych tygodni ciąży, wiedziałam wówczas, że nie rozstaniemy się już nigdy, choć na pewien czas siedziały cicho i nie dawały o sobie znać.

Do ostatnich dni… :( Przyszły w wyniku stosowanej przeze mnie "diety", bogatej w pieczywo bez pestek i nasion. Jabłka zaczęłam wcinać dopiero ostatnio, ale niestety za późno, no i masz…

Hemoroidy, bo to o tym dupianym problemie mowa, wróciły i nie wstydzę się Wam o tym napisać. I nie wynika to z mojej perwersji, nie chcę Wam „unieprzyjemniać” dzisiejszego wieczoru, po prostu chciałam Wam przybliżyć naturalne sposoby radzenia sobie z tym dziadostwem. Nie chcę wymieniać tu farmaceutyków, ponieważ każdy, kto się nie będzie wstydził o nie zapytać „Pani Magister” otrzyma całą listę cudownych specyfików przynoszących ulgę.

Ja proponuję Wam napary z kory dębu lub kasztanowca. Chwila kojącej kąpieli w niewielkiej ilości ciepłej wody z dodatkiem takiej herbatki przyniosą ulgę, ściągną chorą tkankę i zadziałają bakteriobójczo.

Równie skuteczny jest wyciąg z oczaru wirginijskiego – działa bakteriobójczo, obkurcza naczynia krwionośne i zatrzymuje krwawienie.

Także okłady z torebeczki zaparzonej herbaty przyniosą ulgę, ponieważ zawiera ona kwas taninowy, który działa ściągająco (przez co zmniejsza obrzęk) i zasklepia niewielkie rany.

Natomiast ból i pieczenie zniwelują okłady z ugotowanej cebuli

…..

Lecz oczywiście nie wykazuję tu wyższości naturalnych sposobów nad farmaceutycznymi. Proponuję jedynie alternatywne środki wspomagające walkę ;)

A ja, w swojej osobistej i prywatnej wojnie do programu żywieniowego włączam również naturalny wspomagacz: łyżeczkę zmielonego siemienia lnianego dziennie, w ciąży pomogło to może i teraz da radę ;)

Przepraszam Was wszystkich, jeśli temat wyda się wam obrzydliwy. Ja wychodzę z założenia, że wspomniana przeze mnie dolegliwość jest równie naturalna jak trądzik, czy przetłuszczające się włosy. Tylko, że na tamte tematy powstała cała masa wpisów w szafowej bazie blogów, a o tych paskudach jeszcze nie widziałam notki.

Mam nadzieję że cierpiącym poddałam pomysł na ukojenie bólu ;)

No, może zaczęłam od dupy strony, ale teraz wracam do tematu mojej „diety”

Na ile uda mi się cyknąć zdjęcia, na tyle będę wrzucać jadłospisy. Ponieważ moja pamięć, przygnieciona natłokiem codziennych spraw, bywa krucha do tego stopnia, że bez zdjęć posiłków nie mam szans na przypomnienie sobie co jadłam w ciągu dnia, to jeśli Luby nie zdąży wrócić na czas, wtedy zdjęć i jadłospisów nie będzie :/

17,09

I śniadanie 06:30

pieczywo białe 60g, pieczona pierś z indyka 40g, pomidor, cebulka, koperek

II śniadanie 10:00

jabłko, pieczywo żytnie 60g, sałatka z serka cottage light 5% 40g, pieczarek marynowanych, ogórka konserwowego

III śniadanie 13:30

pieczywo białe 60g, pieczona pierś z indyka 40g, papryka

obiad 17:30

pieczony schab z cebulką w rękawie 100g, ziemniaki 150g, marchewka juniorki

brak zdjęcia gotowego posiłku bo tak pachniał, ze rzucając sie do szamania zapomniałam o fotkach ;)

kolacja 21:30

pieczywo białe 60g, pasta z jajka 1szt. z koperkiem i szczypiorkiem, pomidor, cebulka

źródło

http://domowe-sposoby-na-wszystko.blogspot.com/2012/05/domowe-sposoby-na-hemoroidy.html

http://fitness.wp.pl/zdrowie/metody-naturalne/go:2/art104,hemoroidy-domowe-sposoby.html

wpis edytowany 2012-09-17 o godz. 22:54:26

dieta, odchudzanie, HEMOROIDY,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 19-09-2012 06:02

U mnie problem tej natury pojawił się po fitness, PROCTO-HEMOLAN i po bólu :)
 

lena1604

lena1604 napisała:

dodane: 18-09-2012 12:31

ehh to jest okropne! ja mialam po porodzie i gdyby nie lakkostrawna dieta nadal by sie pojawialy.pamietam ze kupilam wtedy herbatke w zielarskim, przyniosla ulge,ale tak to robie wszystko zeby sie nie pojawily.nie zapeszajac-poki co sie gnoje nie pokazuja:)
 

devillady

devillady napisała:

dodane: 18-09-2012 10:59

w ostateczności poszłam do lekarza, nie ma się czego wstydzić zrobił ze mną dokładny wywiad i nie musiałam na szczęście się przed nim rozbierać, najlepszy lek jaki mi pomógł to DETROMECYNA!! maść na receptę, krwawienie ból pieczenie wszystko mija:)i czopki Distreptaza. zwykłe leki bez recepty w niczym nie pomagały
 

justysia291
Zobacz blog

justysia291 napisała:

dodane: 18-09-2012 08:58

bardzo dużo osób ma ten problem, ja też od czasu do czas, zauważyłam że nasila się gdy pije dużo kawy, jem więcej ziemniaków i smażonych rzeczy, dlatego tego unikam :)
 

Romolcia

Romolcia napisała:

dodane: 17-09-2012 22:53

Ważne że potrafisz sobie radzic z tym problemem.Żaden wstyd o tym mówić czy pisać.Choć mnie ten problem nie dopadł a urodziłam dziecko ale wiele się słyszy o tym.
 

niawka
Zobacz blog

niawka napisała:

dodane: 17-09-2012 22:50

Nie mogę odstawić pieczywa, nie jestem na diecie! Po prostu dodam coś do jadłospisu, co zniweluje skutki takiego programu żywieniowego. Przeczytaj poprzednie wpisy ;)
 

Espaniola06
Zobacz blog

Espaniola06 napisała:

dodane: 17-09-2012 22:44

nie jedz chleba wogole :) Ja nie jem chleba i ziemniaków, słodycze staram sie unikac :) a tak to jesm wszystko i przez 2 tyg schudłam 6 kg :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

BO TAK CHCĘ

Prowadzony przez:
niawka

Nie jest to blog o: modzie, zdrowiu, urodzie, gotowaniu, czytaniu, macierzyństwie, muzyce, rodzinie... To blog o wszystkim po trochu i niczym szczególnym, tak po prostu, bo tak chcę....

O mnie

niawka

Na szafie od: 17-04-2011

Obserwuj

NIE ZNOSZĘ: obłudy, wątróbki, zapachu mokrego palacza tytoniu, pozerstwa, kamyka w bucie, bezradności, chodzić w weekend do pracy, ciepłej wódki. KOCHAM: kolor jesiennego nieba, muzykę, góry, męża, zimną pepsi ze szklanej butelki, zapach asfaltu po deszczu, syna, burzę

Obserwują blog
Asiulek11989
marrta
koja55
_encepence_
sssonia
klimcia013
Sacrum
PauLi0
kotwbutach
kotek6
tabasco_
loreczka
ywoncia
MartuchR
tukuu
agaatkaaxd
nathaira
kas1991
alpina
cherry_cherry_lady
daga202
beata175
anetqa00
Hooney_M
malinowa199
miiszel
z_pazurem
cimarrion
nateknatalek
rockerlin
ellieellie
greta123
Aliszja_k
umarloczek
xxgejb
jojcia
karolka1031
margerita28
bartare
kociatka4
bianq7
Minnie_24
ewelinka2689
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0