0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Wędrówka z cieniem

blogi.szafa.pl/ /karenmuse

gru. 02

Efekty ? Efekty !

dodane przez: karenmuse dn. 02-12-2012 r.
Efekty ? Efekty !

Ha ! Dziewczę na siłowni postanowiło schudnąć i uzyskać wymarzoną doskonała kondycję, więc Dziewczę na siłowni jest na bardzo dobrej drodze do jej uzyskania. Już schudło. 1,5 kg w ciągu 2 tygodni. Może to i nie jest dużo, ale jestem zadowolona. Zapierniczałam jak dziki osioł praktycznie codziennie na siłownii, czy to bieżnia, czy rowerek czy orbitrek, maszyny budujące mięśnie również (swoją drogą zauważyłam dziwną tendencję, że faceci na siłownii źle się czują jak mnie pięć razy dziennie nie poinstruują jak należy korzystać z danych maszyn a jak nie wolno, zabawne, że każdy pokazuje co innego że ostatecznie nie wiem już jak jest dobrze i dalej robię po swojemu ;p). Po siłowni czuję się tak pełna życia, że z ręką na sercu polecam chodzenie tam. Jako, że z przyjaciółką wspieramy się nawzajem w naszych szczytnych celach to w związku z tym mam zakaz jedzenia słodkiego (ciastka Belvita mogę ! :D) i niezdrowych słonych przekąsek czy fastfoodów, także od 1 listopada nie zjadłam nic co by mi stanęło na drodze w spełnieniu moich marzeń. I będę krzyczeć jak mi ktoś zaproponuje jakieś niezdrowe żarło. Co prawda mam niewiele do zrzucenia to jednak dla dobrego samopoczucia i dla dobrej samooceny maltretuję się z nadzieją na dobre efekty. Przyjechałam na ten weekend do domu to mnie mama łapała za talię i mówiła, że suchciel i że twarde takie (budujące to to :D). Gorzej tylko z nogami. Ja wierzę, że kiedyś uda mi się choć troszkę z nich schudnąć. Jak to się mówi, jak w coś wierzy się mocno, ale to bardzo mocno to się spełnia. Wierzę bardzo mocno, że schudnę z nóg to schudnę i basta !

wpis edytowany 2012-12-02 o godz. 14:20:05

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


karenmuse
Zobacz blog

karenmuse napisała:

dodane: 02-12-2012 13:40

znaczy się powiem tak, ja już chodzę ponad rok na siłownię i mniej więcej robię to samo za każdym razem i póki co mi się nie znudziło ale, jestem świadoma, że wszystko się kiedyś nudzi, więc wtedy na pewno się zapiszę na zumbę :D a co ja robię? hmm przeważnie siedzę na siłowni około 1,5h czasem więcej i w tym czasie robię tak: orbitrek (30 min), później idę na maszyny budujące mięśnie (przeważnie na takich robię 3 serię po 15 powtórzeń), po części mięśniowej która mi mniej więcej zajmuje kolejne 30 min, idę na bieżnię na 30 minut((6 minut marszu, reszta trucht) i kończę albo idę na bieżnię na 15 minut i jeszcze na rowerek 15 minut i kończę.
 

Yagga_yo
Zobacz blog

Yagga_yo napisała:

dodane: 02-12-2012 13:11

A mogłabyś jeszcze napisać co robisz, ile czasu i na jakiej maszynie?:)
 

Yagga_yo
Zobacz blog

Yagga_yo napisała:

dodane: 02-12-2012 13:10

Ja też zapisałam się pierwszy raz w życiu na siłownię i fitness i też jestem zachwycone po 10 dniach tym, że poprawiła mi się kondycja i że mam uczucie dobrze 'spełnionego obowiązku' i wiele energii po wyjściu z niej :D. Obawiałam się na początku właśnie tego, że faceci będą mnie pouczać co do tego jak użytkować sprzęt, ale nic podobnego, nikt się nie przygląda każdy zajmuje się swoimi ćwiczeniami, co bardzo mnie cieszy :). Radziłabym Ci może zapisać się na jakieś zajęcia typu, ZUMBA czy ATB+dancing np. żeby szybko się nie znudzić, ja mam na każdy dzień umówione inne zajęcia i bardzo to lubię :)
 

bluedahlia

bluedahlia napisała:

dodane: 02-12-2012 12:46

Brawo. :D
Też chce takie samozaparcie. :)
 

ellieellie

ellieellie napisała:

dodane: 02-12-2012 12:33

najważniejsze, że jest satysfakcja:)
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0