0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Je suis Axis

blogi.szafa.pl/ /axis

lis. 23

Hard time.

dodane przez: axis dn. 23-11-2013 r.

Zdarzają się dni kiedy moja kreatywność gdzieś umyka, a sklejenie nawet kilku "chwytliwych" zdań sprawia mi trudność. Na lepszą karmę nawet nie czekam, bo może to potrwać następnych kilka dni...Dzisiejszy post typowy jak na sobotę: spędzony w Kukaniu u dziadków, z zamęczanym bratem, który mimo ciulowej pogody dzielnie znosi moje spacery po polach. Lans po włościach (cudzych!) musi przecież byc, a stresowanie kukańskich rolników niedługo będzie tradycją ("Przepraszam, Pani robi kontrol?" ).
 Zestaw jest tak codzienny, że blogerskie słowo "zwyklaczek" jebitnie tu pasuje. Płaszcz z ubiegłego roku, oklepana apaszka w szkocką kratę, burgundowe spodnie i po raz enty torebka MK, tworzą tak nudny zestaw, że chociaż kozaki firmy VERDI dodały tego "czegoś" całej stylizacji, co sprawia, że dzisiejszego posta jednak opublikuje.

2.jpg
3.jpg
7.jpg
33.jpg

11.jpg
DSC00028.JPG
3.jpg



10.jpg
12.jpg
4.jpg

9.jpg
13.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
8.jpg

21.jpg
20.jpg

22.jpg

Obuwie firmy VERDI :
5b.jpg
6.jpg
 Na koniec tradycyjnie... foto z rąsi.
1x.jpgwith my bro

Zestaw:
płaszcz - stradivariusapaszka - CH Falatorebka - mkbluzka - "elegantka" spodnie - zarakozaki - VERDI BUTY

Za kilka dni ciąg dalszy sobotniego dnia:) Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała kukańskiej prywaty:) !pozdrawiam!:*

wpis edytowany 2013-11-23 o godz. 18:01:43

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Je suis Axis

Prowadzony przez:
axis

Axis czyli kolejna szafowiczka ktora wzięła się za prowadzenie bloga. Pasja fotografowania wszystkiego i wszędzie, zakrapiana odrobiną własnego stylu będzie poddawana ciągłej ocenie innych blogerek.

O mnie

axis

Na szafie od: 02-09-2009

Obserwuj

;)

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Soon...

  Niebawem będzie...

Stylepit.pl

Nigdy nie...

Hello September!

Wrzesień zawitał do...

Time for Mohito

Czasami tak w życiu...

Sobota w Kukaniu -...

Tak jak obiecałam,...

Brak komentarzy

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0