0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Je n'ai rien à me mettre!

blogi.szafa.pl/ /NanPi

lis. 13

Makeup party!

dodane przez: NanPi dn. 13-11-2012 r.
Makeup party!

Chciałam Wam o tej imprezie opowiedzieć już w niedzielę ale Dzień Niepodległości w Warszawie nie nastrajał mnie do pisania o tym. Dziś już posprzątali ulice, po marszu ślad nie został:)
Uważam, że makijaż to ważna sprawa. Może "zaczarować" nim twarz ale można też zrobić sobie krzywdę. Ja byłam w tym temacie ostrożna, i wyznawałam zasadę, że im mniej tym lepiej. Na codzień jedynie podkład, puder, tusz do rzęs, jakiś blyszczyk na usta. Niby wszystko było w porządku i bardzo correct ale jakoś tak...nudno. Już kiedyś myślałam o tym, żeby skorzystać z porady profesjonalnej makeup'itski ale znaleźć kogoś odpowiedniego to nie taka prosta sprawa. Aż w końcu się udało! Pomógł jak zwykle przypadek. W lepsze ręce - dosłownie - trafić nie mogłam. Sylwia okazała się nie tylko profesjonalistką ale też bardzo miłą osobą. Zgodziła się na formułę spotkania makeup party. W końcu taką wiedzą trzeba podzielić sie z Przyjaciółkami:) W sobotę Sylwia zjawiła się u mnie z walizką kosmetyków większą niż moja kiedy  jechałem na wakacje:) i zaczęłyśmy o 17.00... a pożegnałyśmy się przed północą. Każdej z nas poświęciła czas, dobrała kolory, nauczyła robić kreskę na powiece i doklejać rzęsy. Pokazała jak nie zrobić sobie krzywdy używając bronzera i różu albo konturówki do ust:) no i zdradziła kilka trików i przekazała, przynajmniej dla mnie, kilka prawd obiawionych:) np. jak szybko poprawić makijaż czy zmienić ten dzienny na bardziej wieczorowy, gdy do dyspozycji mam tylko kosmetyczkę w torebce i lustro w toalecie w pracy! A to sztuka, bo moja kosmetyczka jest dosyć uboga jeśli chodzi o kolorowe kosmetyki:P Teraz więc muszę ją uzupełnić o parę, na dzień dzisiejszy niezbędnych, rzeczy:) o tym wszystkim napiszę w kolejnych postach. Spróbuje opisać wszystko w miarę dokładnie:) może ta wiedza Wam też się przyda, a może dla Was to bedą kwestie oczywiste, bo ja naprawdę jestem w temacie makijażu laikiem:(
Muszę przyznać, że efekt spotkania był dosyć zabawny, ponieważ jedno oko miałam umalowane od początku jak na Oskary:) drugie zaś przechodziło metamorfozę, od makijażu dziennego przez późny obiad, po randkę:)

Ponoć mina taksówkarza, kiedy zobaczył moich gości była bezcenna:))
Żałuję, że nie widziałam...:))

wpis edytowany 2012-11-13 o godz. 23:51:17

make up, wizaż, image,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 14-11-2012 22:04

Finansowo nie było tak źle... A zabawa była naprawdę niezła:)))
 

unikatowa93
Zobacz blog

unikatowa93 napisała:

dodane: 14-11-2012 12:34

super! Sama bym się chętnie na coś takiego pisała. :)
 

meemi

meemi napisała:

dodane: 14-11-2012 08:41

Bardzo fajny pomysł :)
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 14-11-2012 00:42

Fajnie :D Chciałabym kiedyś coś takiego, ale wszyscy chcą kupę kasy za to :(
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Je n'ai rien à me mettre!

Prowadzony przez:
NanPi

Blog o modzie...i o wszystkim co daje odrobinę przyjemności w życiu.

O mnie

NanPi

Na szafie od: 14-08-2012

Obserwuj

Zakochana od zawsze, miłością pierwszą i wielką w Paryżu. Zauroczona Bejrutem, kiedyś, dawno temu. Zostały miłe wspomnienia... Zalotnie spoglądam w kierunku Rzymu, może trochę poflirtujemy:) Warszawianka z wyboru.

Obserwują blog
Asiulek11989
alicjast
klimcia013
Yagga_yo
olaoluniax18
bezsenna22
1eve9
SzafireLady
affectionate
madziatkd
liliput_92
nathaira
dagoos86
jajek17
cherry_cherry_lady
kimip
stella3008
wioletaaa91
Upstream
vvvasiuniavvv
xXxLoveAlicjAxXx
iks_igrek_zet
karmelowa077
Bryzejda
iwona_bossmann
Carmen-M
ziarnaCzasu
Greddy
edyta2_1
sieeemasz
ellieellie
vooy
d0minika_1992
coco123
Kopson
Johanna21xxx
zeio
margerita28
Monia199382
jagodagajos
roksanakw
kubota
Marticzku
Anastazja30
tyler-the-creator
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0