0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Pieskie życie

blogi.szafa.pl/ /Mattylda

sie. 21

Jak pies z kotem

dodane przez: Mattylda dn. 21-08-2012 r.
Jak pies z kotem

Wbrew powszechnej opinii, pies z kotem mogą dobrze żyć:) Ogólnie mój pies kotów nie goni, o ile nie uciekają ;) I to tylko jednego jak już. Ponieważ mam w domu sześć kotów i trzy psy, więc trzeba to towarzystwo jakoś pogodzić. Moja Lenka lubi koty, tylko najmłodszemu zdarza się uciekać po drzewach przed nią, ale z pozostałymi żyje dobrze. Jeden z kotów tak ją wytresował, że jak on siedzi w drzwiach, to ona nie przejdzie. Siedzi tak długo, aż kot sobie pójdzie i dopiero wtedy przechodzi przez te drzwi, a jak się gdzieś przypadkiem spotkają to idzie najdalej od niego jak się da. Pełen respect. Z innymi kotami je z jednej miski, siedzą sobie wspólnie na trawce itd. Ale najlepsza jest Lena z widoczny o tu tu na zdjęciu niejakim Miotłem. Mioteł (rodzaj męski od Miotła - tak się nazywała jego babcia, której jest klonem) jest przesympatycznym, czarnym kocurem i żyje z Leną w wielkiej przyjaźni. Tulą się do siebie, liżą po mordkach, razem śpią, no po prostu miłość międzygatunkowa kwitnie. Na zdjęciu akurat popołudniowa drzemka, którą sobie ucięły na mojej mamie (która je oczywiście strasznie rozpuszcza, ku mojemu przerażeniu). Uwielbiam patrzeć na nie razem, tak idelanie do siebie pasują ;)

 

wpis edytowany 2012-08-21 o godz. 12:29:45

pies, zwierzęta, psy, kot, koty,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


NelehFly
Zobacz blog

NelehFly napisała:

dodane: 24-09-2012 00:25

zgadzam się - ja też miałam i psa, i kota na raz - wręcz nie mogli bez siebie żyć :D
 

rudaaa12

rudaaa12 napisała:

dodane: 21-08-2012 09:46

ja mam psa, dwa koty i chomika :) wszyscy się lubią.
 

kokosowy_smak

kokosowy_smak napisała:

dodane: 21-08-2012 06:36

:D ekstraśne są!
Ja również szaleję za psiakami:) Mam obecnie w domu jednego pieska nazywa się Muffin - męska wersja wiadomo czego i znalezioną przed wigilią małą sunię, która była tak słaba że nie miała siły stać na łapkach:( Nazwaliśmy ją Figa. Obecnie to kochany psotnik :D Razem z Muffinem robią nam niezłe psikusy...
Ta miłość do zwierzaków jest chyba rodzinna u nas moja mama ma u siebie za to dwa znalezione psiaki:) A ja jak byłam dzieckiem i mieszkałam z rodzicami zawsze przyprowadzałam do domu biedne psiaki:)
 

young_girl
Zobacz blog

young_girl napisała:

dodane: 21-08-2012 06:19

To u mnie, jak miałam psa, kota i myszoskoczka, kot wskakiwał na psa, żeby popatrzeć na myszoskoczka :D To była przyjaźń! Zamieniali się nawet swoimi karmami :P
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Pieskie życie

Prowadzony przez:
Mattylda

Każdy z nas jest zakręcony na jakimś punkcie. Ja mam bzika na punkcie psów. Kiedyś byłam fanatyczką kotów, ale od kiedy w moim domu pojawiła się pewna ruda paskuda, nie mogę żyć bez psiaka. Ponieważ chciałam być odpowiedzialnym właścicielem, zaczęłam czytać o wychowywaniu psów i bardzo mi się to spodobało. Pieski są bardzo instynktownymi osobnikami, więc nad relacją z nimi trzeba pracować całe życie. Postanowiłam opisać tutaj moje przemyślenia i postępy w pracy z moim pieskiem:) Mam nadzieję, że na szafie również znajdą się odpowiedzialne fanki czworonogów:)

O mnie

Mattylda

Na szafie od: 23-02-2009

Obserwuj

Jestem nierozerwalnie związana z moim psem :P Bez niej jestem bardzo nieszczęśliwa i w ogóle wszystko nie ma sensu :P Poza tym moim drugim nałogiem jest oczywiście szafa, na której mogę dać upust swojej drugiej miłości - miłości do ciuchów...!:D

Obserwują blog
ewkaa90
nathaira
kas1991
Flying_Piglet

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1