0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Dietetyczne SoS!

blogi.szafa.pl/ /Dietetyczka_Ana

paź. 17

DIETA vs. WEEKEND czyli jak nie ulec pokusie i nie zrezygnować z diety

dodane przez: Dietetyczka_Ana dn. 17-10-2012 r.
DIETA vs. WEEKEND czyli jak nie ulec pokusie i nie zrezygnować z diety

Cześć dziewczyny i chłopaki- jeśli tu są i tacy;) 

 

Mój kolejny wpis chciałabym poświęcić jakże przyjemnej tematyce którą jest....nadchodzący weekend. Z doświadczenia wiem, że są to najtrudniejsze dni podczas odchudzania bo brak obowiązków i leniuchowanie= prosta droga do lodówki. Dlatego też polecam lekturę poniższych pomysłów które może niektóre z was powstrzymają przed ugięciem się i zrezygnowaniem z diety.

 

a więc zacznijmy...

 

Po zabieganym tygodniu,pełnym obowiązków i spraw do załatwienia „na już” nadchodzi upragniony weekend. Dla wielu z nas jest to czas leniuchowania przed telewizorem z paczką chipsów w garści i pilotem jako najlepszym przyjacielem. Oczywiście każdemu należy się relaks i odrobina beztroski jednak bądźmy czujni! Naukowcy dowiedli, że podczas weekendu najwięcej osób przerywa swoje postanowienia żywieniowe! Jeśli nie chcesz więc aby całotygodniowy trud poszedł na marne przygotuj się odpowiednio do tych paru dni.

 

Postaraj się uniknąć weekendowych pułapek by już w poniedziałek obudzić się pewniejszą swych możliwości i co najważniejsze-szczuplejszą

 

Weekend sprzyja spotkaniom w rodzinnym gronie jak również wypadom z przyjaciółmi. Najlepszą opcją jest poinformowanie otoczenia już na początku wspólnego urlopu o swoich postanowieniach. Nikt nie będzie podsuwał Ci wówczas czekoladowych przysmaków ani opowiadał jaki fantastyczny przepis znalazł ostatnio. Zobaczysz też, że znajdziesz nie małą grupę wsparcia bo przecież każdy się kiedyś odchudzał i wie z czym to się wiąże. Możliwe również że połączycie siły w walce z dodatkowymi kilogramami. Jeśli jednak ten pomysł wydaje Ci się zbyt odważny zastosuj się do poniższych wskazówek:


 

 MAGIA HAPPY HOUR

Kto z nas uległ pokusie i zrezygnował z darmowego drinka lub gratisowej porcji frytek? Myślę, że można by zliczyć na palcach jednej ręki takich śmiałków. Pamiętaj jednak, że wszystkie Twoje decyzje w krótkim czasie znajdą odbicie w Twojej talii. Jeśli od czasu do czasu masz ochotę na drinka to skuś się na niego bez obaw lecz wcześniej przestudiuj dokładnie kartę. Może się bowiem okazać że dostaniesz prawdziwy deser zamiast napoju i jednorazowo pochłoniesz nawet 500kcal. Wybierz więc płyn o zdecydowanym smaku np. pikantnym, cierpkim, gorzkim  a będziesz go sączyć wolniej i dzięki temu nie zdecydujesz się na kolejny. Zrezygnuj też z góry bitej śmietany i dodatków-wyjdzie Ci na zdrowie!


 

PRZEMYŚL DOKŁADNIE MIEJSCE SPOTKANIA

Ulubiona cukiernia lub knajpka na rogu w której już od wejścia pachnie przepysznym spaghetti omijaj szerokim łukiem! Jeśli nawet wchodząc do takiego miejsca nie czujesz się głodna to już po paru godzinach uczucie sytości Cię opuści a Ty sama zaczniesz rozglądać się po menu. Najlepszym rozwiązaniem będzie korzystanie z ogródków gdzie zapach potraw nie dociera tak intensywnie. W zimie lepiej zdecydować się na miejsca w których jedzenie średnio Ci odpowiada. Nie znosisz sushi ? Świetnie! Bez obaw możesz napić się przepysznego soku w restauracji w której je serwują gdyż i tak nie skusisz się na posiłek. Jeśli wylądowałaś już w knajpce pełnej Twoich ulubionych potraw nie jesteś stracona. Wybierz miejsce oddalone od jedzących osób lub baru pełnego wystawionych przekąsek. W myśl zasady co z oczu to z serca będzie Ci łatwiej wytrwać.

 


 


 

JEŚLI OMINĘŁAŚ KTÓRYŚ Z POSIŁKÓW I GŁÓD DOTKLIWIE DAJE CI SIĘ WE ZNAKI ZAMÓW COŚ LEKKIEGO

Pamiętaj jednak żeby była to potrawa pieczona, duszona, grilowana czy opiekana. Te nazwy wskazują że ujrzysz na talerzu mniejkaloryczną opcję. Unikaj natomiast smażonych, kremowych, chrupiących czy panierowanych dań. Będą one z pewnością bogate w tłuszcz i zbędne kalorie. Najlepszą opcją będzie sałatka z chudym kurczakiem lub jajkiem. Poproś o zaserwowanie sosu osobno a dzięki temu sama zadecydujesz ile kalorii przyjmiesz


 


 

 WYPAD DO KINA

Kojarzy Ci się z kubkiem popcornu i colą? Tylko czy zdajesz sobie sprawę że możesz w ten sposób podarować sobie nawet 1000kcal?! Popcorn przygotowany w maszynie jest tak tłusty jak chipsy. Może zawierać aż 30% utwardzanych tłuszczów i obłędne ilości soli. Po takiej „przekąsce” bez problemu wypijesz cały kubek coli.

 

 

Jeśli już nie wyobrażasz sobie seansu bez pogryzania wybierz zdrowszą opcję:

- popcorn przygotowany w domu, w specjalnym naczyniu będzie o niebo zdrowszy + sama zdecydujesz ile soli do niego dosypiesz

-obrana i pokrojona w słupki marchewka. Zapewne nigdy nie probowałaś a już wiesz, że to nic dobrego… szkoda bo naprawdę warto się z nią zaprzyjaźnić. Nie dość, że ma bardzo mało kalorii to zawiera betakaroten który nada skórze przepiękny koloryt. Nic tylko chrupać!

-pestki dyni. Są bardzo zdrowe i chociaż zawierają troche kalorii na pewno będą lepszą opcją niż chipsy. Pamiętaj jednak by wybierać te w łupinkach-nigdy łuskane! Dlaczego? Zanim dostaniesz się do wnętrza nasionka minie czas w którym zjadłabyś 3-4 wcześniej wyłuskane ziarna.

Jeszcze jedna rada-częstuj przyjaciół przyniesionym jedzeniem. Dzięki temu zjesz mniej! Pamiętaj tylko by samemu częstować się jedynie zdrowymi przekąskami. Chipsy i landrynki-zabronione!

-woda mineralna koniecznie niegazowana. Nie chcesz chyba po 2godzinach spędzonych w kinie czuć się ciężko i mieć wrażenie,że Twój brzuch to balon. Tak niestety stanie się po wypiciu paru szklanek gazowanego napoju. Lepiej wrzuć do butelki cytrynę, pare listków mięty lub plastrów świeżego ogórka. Po takim napoju będziesz czuć się lekko i mieć energię na więcej wrażeń. Noc przecież młoda:)

 

NIEDZIELNY OBIAD

Dziś masz dużo czasu na przygotowanie posiłków. Najczęściej więc na Twoim stole goszczą dwa obfite dania a w nagrodę(za to obżarstwo) w lodówce czeka  jeszcze deser.  Dobrze pójdzmy więc na kompromis. Przygotuj ekstra danie, zapakuj je szczelnie, wsiądź na rower i zabierz faceta lub przyjaciółkę na piknik za miastem. Ruch + świeże powietrze i towarzystwo bliskiej Ci osoby sprawi że zjesz mniej ale w zamian będziesz szczęśliwsza.

 

SOBOTNIE ZAKUPY

Bieganie po centrum handlowym wzmaga apetyt. Zabierz więc przed wyjściem z domu zdrową przekąskę by gdy złapie Cie głód móc po nią sięgnąć. Najlepsza będzie kanapka z ciemnym pieczywem i masą warzyw wewnątrz. Jeśli masz jeszcze ochotę na deser to dopieść się niespożywczym zakupem jak np. nowym lakierem do paznokci. Lepiej na tym wyjdziesz-uwierz mi!

 

 

 

Udanego weekendu-bo następny już za chwilę!!

 

wpis edytowany 2012-10-17 o godz. 22:04:32

dieta, odchudzanie, zdrowy tryb życia,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


margolciaaa07

margolciaaa07 napisała:

dodane: 17-10-2012 22:17

Bardzo mi się podoba, treść napisana jest bardzo fajnym językiem, który szybko i z przyjemnością się czyta, a co najważniejsze jako Technolog żywności muszę zgodzić się z każdym słowem autorki, nie ma tutaj żadnych herezji. pozdrawiam i życzę więcej takich artykułów!!
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Dietetyczne SoS!

Prowadzony przez:
Dietetyczka_Ana

Coś dla dziewczyn (i nie tylko;p) dbających o linię i zdrowie, chcących zrzucić zbędne kilogramy i zasięgnąć informacji na temat tego jak to robić. Zadaj sobie poniższe pytania: czy wiesz co jesz? czy wiesz na co zwracać uwagę robiąc codzienne zakupy? czy wiesz jak przechowywać żywność? czy wiesz które produkty wybrać a które omijać szerokim łukiem? Jeśli nie to zapraszam-może uda mi się Ci pomóc;)

O mnie

Dietetyczka_Ana

Na szafie od: 23-09-2012

Obserwuj

Cześć wszystkim! Nazywam się Ania i jestem absolwentką studiów na kierunku Technologia Żywności i Żywienie Człowieka. Studiuję dodatkowo Dietetykę na studiach podyplomowych i muszę przyznać że kocham to co robię! Od zawsze interesowało mnie wszystko co związane było z jedzeniem,jego przygotowywaniem a również a może przede wszystkim z jego wytwarzaniem i wpływem na organizm człowieka. Chciałabym się więc z Wami podzielić wiedzą i pomóc Wam w miarę możliwości zrzucić zbędne kilogramy i osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Zapraszam do czytania i komentowania wpisów;)

Obserwują blog
Asiulek11989
sylwianowa
nathaira
ameba68

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1