DOTS AMORE

blogi.szafa.pl/ /petitpoids

gru. 29

classic beauty

dodane przez: petitpoids dn. 29-12-2011 r.
classic beauty

Aloha wszystkim! 

Pierwszy wpis. Pierwsze koty za płoty...
Na samym poczatku chciałabym poruszyć kwestię dla mnie szczególnie istotną, która będzie miała znaczący wpływ na rozwój tego bloga. Pewnego rodzaju punkt zapalny, inspiracja i idea wokół której kręcił się będzie mały "wrzechświat tej strony". 

Ideał kobiecości zmieniał się wielokrotnie na przestrzeni stuleci. Dzisiaj nikogo już nie pociągają rubenowskie kształty lub pinapki z obrazków Elgrena czy Ludlowa. Z okładek magazynów wyschłymi kończynami wymachują w naszą stronę modelki bez wyrazu i osobowości. Odziane jedynie niewielkimi skrawkami materiału, które rozmiarem nie przekraczają minus 0. Stylizowane na upiorne, grzechoczące przy poruszaniu się muzy XXI wieku. 

Znieczulica estetyczna. Nagość zakryta, pfi. Non subtelność i ponad wszystko królujący brak szacunku dla własnego ciała - katowanie go drakońskimi dietami czy wcale nie finezyjne odsłanianie jak największych jego połaci. Po co to komu?

Ja stety - niestety, utknęłam gdzieś pomiędzy 1950 i 1960 rokiem. Wcale nie spieszno mi się stamtąd wydostać. Szczerze tego nie chcę! Uwielbiam niemal wszystko co wiąże się z tym okresem. Mam tutaj na myśli w głównej mierze kulturę amerykańską. Cukierkowe chevrolety, moda, rozkloszowane sukienki w groszki, gorstety, hand-jive, rock and roll, dziweczyny pin up, twist i all that jazz...

Odwieczna inspiracja:


Zabójczo piękna blondynka. Marilyn Monroe. Być może jestem tendencyjna. Marilyn lubi każdy, czemu wcale się nie dziwię. Była nieziemsko piękna, bardzo kobieca i urocza zarazem... 
Pin up w wykonaniu Gila Elvgrena. Kobiety, dziewczyny, babeczki malowane dla spragnionej części męskiej publiczności. Przedstawienie ideału przez mężczyznę, dla mężczyzny... dobrze się im przyjżyjcie. 

Moje drogie, na współczesnym ideale piękna stawiam definitywnie krzyżyk.
Blog pozostawiam tylko i wyłącznie waszej ocenie. Umieszczać będę na nim rzeczy zbierzne z tymi, które umieściłam przez siebie w ulubionych... 
Do usłyszenia niebawem...

50s Lover!
xoxo

 

 

wpis edytowany 2011-12-29 o godz. 14:18:32

old, woman, pin up, Marilyn Monroe, kobiety,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


slimakmini

slimakmini napisała:

dodane: 17-03-2012 14:35

dokladnie ja tez utkwilam w tych latach:)
 

ladyli

ladyli napisała:

dodane: 02-01-2012 10:31

Wybaczcie drogie Panie! Rzeczywistoscia przez rz -ma sie rozumiec! (:
 

ladyli

ladyli napisała:

dodane: 02-01-2012 10:27

Zakochalam sie ostatnio w filmie "O Polnocy w Paryzu". To cos jak ten blog...przenosi mnie w czasie i marzenia staja sie na chwile zeczywistoscia (:
 

sizma
Zobacz blog

sizma napisała:

dodane: 30-12-2011 14:24

Merlin nadal jest inspirująca:P
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

DOTS AMORE

Prowadzony przez:
petitpoids

Cofnijmy się kilka dekad wstecz...

O mnie

petitpoids

Na szafie od: 27-12-2011

Obserwuj

Nic we mnie nie jest nazbyt oryginalne, zresztą nie szukam tego. Staram się odnaleźć samą siebie. To co widać wizualnie jest tylko ekspresyjnym wyrazem tego co tkwi głęboko we mnie. Podobno wszystko już zostało odkryte. Powstałam więc z kombinacji najbliższych mojej estetyce wartości i zewnętrznie - trandów. :)

Obserwują blog
x_kamusia_x
Hooney_M
rudamarysia
ladyli

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2