0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

zmień swoje życie z ewą ch. :)

blogi.szafa.pl/ /tullia

luty 15

cudne callanetics?

dodane przez: tullia dn. 15-02-2013 r.

od prawie 2 tygodni ćwiczę. Czy Mel B, czy cwiczenia z serii 8 minut, mixuje tak, aby zawsze było coś z tyłek i brzuch. Nawet wydaje mi się, że widzę lekką poprawę na udach:) jednak na tyłku, na którym mi najbardziej zależy- ani rusz. Dzisiaj więc, wpisując w wyszukiwarke po raz 65767956952 hasło ,,skuteczny sposób na cellulit" zaczytałam się w temat callanetics. Podobno cudne ćwiczenia z malowniczych lat '90, wyciskające siódme poty, tworzące zakwasy- morderców. Cudnie modeluje brzuch, nogi, wszystko, noi usuwa cellulit, bla bla, jednak znalazłam w necie same pochlebne opinie. Na yt dostepny ten film zaaranżowany przez Martę Bojarską- to samo, tylko po polskiemu :) Oryginału niestety nie znalazłam, ta wersja jest za to okrojona z ustnych tłumaczeń, których jednak bardzo mi zabrakło, bo sama nie wiem...zrobiłam wszystkie ćwiczenia- początek, wiadomo, tu mniej powtórzeń, tu mini przerwa, ale podołał żem. I co? czuje się fajnie rozciagnięta, zmęczona, odprężona, ale szczerze, nie poczułam praktycznie wcale tego charakterystycznnego dla Mel B czy ćwiczeń 8 minut (z moim ulubionym panem w trykocie) bólu czy palenia w mięśniach. nie wiem, czy źle coś robię, czy to norma.. jestem ciekawa, czy któraś z Was ćwiczyła ten podobno cudny zestaw, którego to godzina wedle opinii zastepuje 20 godzin aerobiku? ;)

cellulit, callanetics,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Pyziasto

Pyziasto napisała:

dodane: 07-08-2013 10:33

Rok temu zakochałam się w tych ćwiczeniach i są one jedynymi, które na serio polecam wszystkim swoim koleżankom. Tak jak napisałaś - ja również już po 2 tygodniach zauważyłam znaczną różnicę i oczywiście bez żadnych mordowni typu "nie mogę podnieść nogi, bo wczoraj robiłam przysiady". :) Jak dla mnie najlepsze ćwiczenia świata
 

upgradeyou
Zobacz blog

upgradeyou napisała:

dodane: 16-02-2013 10:37

W wakacje spędziłam dobry miesiąc z callanetics ( z tym, który jest opisany na wizażu ). Już po dwóch tygodniach było widać efekty - brzuch przestał żyć swoim życiem, boczki i bryczesy znacząco się zmniejszyły. Polecam, czas wrócić do starych dobrych nawyków :)
 

tullia
Zobacz blog

tullia napisała:

dodane: 16-02-2013 10:08

dzięki za wszystkie komentarze!
jagodzian- dziekuję za linka! :)
BESTSELLERYHILLS- nie chiałam, że były moja wypowiedź brzmiała ironiczne:)ale biorę pod uwagę pewną dozę sceptyzmu- nie wierzę po prostu w ćwiczenia cud, które po 10 godzinkach zrobia ze mnie ubita laseczkę, chociaż...tego własnie najbardziej bym chciała :D wczoraj znalazłam na jakims forum zdjęcie kobiety, która cwiczyła callan przez troche ponad miesiąc, co drugi dzień. efekty po prostu...no szok! pozytywny oczywiście ;) nie wierzylabym gdyby było to zamieszczone na stronie promującej czy coś, ale to było zwykłe forum, kobitka była na nim aktywna od 2008 oku, a wpis był aktualny, po prostu inne ciało :) a- co mi daje wielkiego kopa- największa zmiana własnie na tyłku:D będę więc ćwiczyła. co do rozmiarówki piersi, czytałam też opinie, że z piersi też schodzi, ale trudno, coś za coś, nie chce się z resztą odchudzic za bardzo więc gdy zobacze ze mi cyc się zmniejsza to zastanowie się co dalej:) poza tym, callan podobno świetne podnosi też biust- cóż, też by się przydało :D. więc co tu gadać same superlatywy, i jak tu nie cwiczyć;) dodam jeszcze, że po wczorajszych ćwiczeniach nadal zero zakwasów, co mnie troche rozczarowuje, ale wiem, że na pewno nie robię wszystkiego dobrze, z czasem na pewno sie uda:)
 

BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 16-02-2013 09:56

ćwiczenia w callan sa bardzo żmudne i trzeba je ćwiczyć dokładnie, bojarska ćwiczy callan.

Callanetic nie jest dla osób z dużą ilością tkanki tłuszczowej, chociaż bardzo szybko ją spala.
W ciągu 25 godzin wymodelowałam sobie "bryczesy" oraz z płaskiej pupy na odstającą i wymodelowaną.

Na początku gdy wykonujesz te ćwiczenia, nie robisz tego poprawnie, po 10h dopiero zaczynasz widzieć co nie tak robisz.

Nie pisz tak ironicznie o tych ćwiczeniach nie ćwicząc ich.

Aby było widać już duże różnice wystarczy
ćwiczyć sumiennie i dokładnie-wtedy poczujesz te mięśnie-ćwiczenia miednicy.
A ćwiczenie na cellu to przedostatnie z tułowiem do góry-działa.
Co najważniejsze nie tracisz przy tym rozmiarów ki z piersi.

:)
 

BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 16-02-2013 09:26

ćwiczyłam, działa mogę podyskutować.
I mam zdjęcia także :)
 

Pyziasto

Pyziasto napisała:

dodane: 16-02-2013 09:00

Ja ćwiczyłam callentics przez dwa tygodnie i żałuję, że je przerwałam. Nie wiem, czy callentics pomagają na cellulit jednak jeżeli ktoś chce zmniejszyć np. obwód ud czy brzucha - jak najbardziej. Jestem stu procentowo zakochana w tych ćwiczeniach, bo jeżeli wykonuje je się zgodnie z rozpiską, nie oszukując i dwa razy dziennie - dają nieeesaaamooowiiiteee efekty! Ja w dwa tygodnie, bez jakiejś specjalnej diety (po prostu odstawiłam cukier, słodycze, smażenie na oleju) zgubiłam 2cm w udach, 3cm w talii i 2cm w biodrach!
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 16-02-2013 00:39

Od aerobiku lepsze jest wszystko - to pic na wodę. Ja ćwiczyłam callanetics z Mariolą Bojarską przez kilka miesięcy w zeszłym roku. Mi te ćwiczenia bardzo odpowiadały właśnie z tego względu, że traktują ciało łagodnie a nie jak maszynę do spalania. I, spokojnie, efekty są. Nigdy jakoś specjalnie nie miałam cellulitu, ale to co miałam z całą pewnością zniknęło - skóra stała się bardzo jędrna, ciało pięknie wymodelowane i bardzo, że tak to ujmę, zdrowo wyglądające. Ponad to czułam się świetnie. Aktualnie przerzuciłam się na jogę i prawdopodobnie przy niej zostanę, ale te ćwiczenia wspominam bardzo dobrze i polecam. Ale ja akurat jestem zwolenniczką harmonijnych i spokojnych ćwiczeń, a nie tych wszystkich szok czy cardio treningów, przy których moje serce i płuca zużywają się bardziej niż powinny. Co kto lubi. W każdym razie, moim zdaniem, brak bólu nie jest równoznaczny z brakiem efektów. :)
 

jagodzian

jagodzian napisała:

dodane: 16-02-2013 00:35

nie ćwiczyłam bo jakoś nie podpasowały mi te ćwiczenia, nudne i nie w moim stylu
a tutaj masz oryginał w476.wrzuta.pl/film/7zazl92bo1b/callanetics_-_callan_pinckney_lektor_pl :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

zmagania z samą sobą

O mnie

tullia

Na szafie od: 02-02-2009

Obserwuj

nie ma się nad czym rozpisywać- może taki blog sprawi, że zdobędę nieuchwytną dla siebie systematyczność.

Kategorie
Archiwum
Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0