0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

e - p a s s h i o n

blogi.szafa.pl/ /tinuviel26

paź. 09

hot or hat?

dodane przez: tinuviel26 dn. 09-10-2012 r.

Nowością nie jest, że jesień zadomowiła się u nas na dobre. Z jednej strony się cieszę, bo na prawdę miałam już dość tych ciepłych dni (o upalnych nie wspominając)... A z drugiej strony szkoda, że słońce już nie będzie tak radośnie kolorować dni.
Z myślą o chłodniejszych dniach (głównie tych zimowych spędzanych na stoku) kupiłam sobie czapkę smerfa albo hipstera, jak kto woli.
Nowiuśką, nienoszoną zabrałam na wyjazd integracyjny swojego wydziału i, cóż, w skrócie mówiąc pochłonęła ją impreza - krążyła z rąk do rąk i w efekcie do domu wróciłam bez niej. Jednak w miniony weekend, uzbrojona w kupony rabatowe wybrałam się po kolejną mając także zamówienie od znajomych, którym tak bardzo się spodobała. Odchodząc od kasy, z uśmiechem na twarzy i radością w sercu odebrałam telefon z informacją, że czapka się znalazła. Nie będę przytaczać okoliczności, najważniejsze, że była cała i zdrowa. Efektem tej całej sytuacji jest jej nowy właściciel, moja nowa czapka i ogólna podjarka znajomych ową skarpetą.

PA070051a.jpg PA070061a.jpgPA070048.JPG
Jednak czapka to nie wszystko... W obawie przed deszczem, chłodem, wiatrem, słońcem, mrozem, śniegiem, gradem, burzą itp. w swojej torbie mam pół garderoby. Codziennie rano (to akurat żadna nowość) staję przed dylematem "w co dziś się ubrać??!!", a kryzys następuje w momencie zakładania butów, których nigdy nie jestem pewna w 100%. Ostatecznie z braku czasu wybieram opcję, którą akurat mam na sobie (w momencie patrzenia na zegarek, bo już jestem spóźniona bardziej niż zwykle). Scenariusz taki powtarza się każdego dnia - wstaję spóźniona, szafowe dylematy jeszcze bardziej mnie dołują, a dobieranie butów jest istną masakrą dnia każdego.Wracając jednak do garderoby w mojej torebce - parasol, czapka, okulary przeciw słoneczne, czasem szalik i buty na zmianę - dla mojej niegdyś pięknej i foremnej torebki (a'la teczki) są końcem. Ona po prostu tego nie wytrzymuje! A ja z kolei nie wytrzymuję bez tych wszystkich rzeczy. I nie pomagają lamenty, błagania, płacze i prośby - z dnia na dzień coraz bardziej się buntuje i, mam wrażenie, mieści się w niej coraz mnie rzeczy.
PA070073a.jpg
PA070103a.jpg
Powracając jednak do tematu jesieni warto wspomnieć o cebuli, która ma warstwy i ogry mają z nią niby wiele wspólnego. Warzywa warzywami, ale ubierać się na cebulkę nie lubię jakoś przesadnie, jednak w naszym wspaniałym klimacie jest to po prostu konieczne. Tak więc jest i cebula - t-shirt, bluzka z długimi rękawami, kurtka. Dość skromnie... Do tego szalik plus moja nowa czapka i można spacerować. W sumie polecałabym jakieś normalne spodnie, a nie leginsy na takie eskapady, ale wszystko jest do przeżycia i na błędach człowiek się uczy. Zatem ubierajcie się cieplutko i korzystajcie z kolorowej jesieni, póki jeszcze można. 
PA070107a.jpgfot. Łukasz Trzeciakhat : C & A
PS. Tak, zakończyłam tego posta pięknym zdaniem o kolorowej jesieni i dorzuciłam zdjęcie zielonych wiosennych drzew - n.joy!

wpis edytowany 2012-10-09 o godz. 23:34:36

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

e - p a s s h i o n

Prowadzony przez:
tinuviel26

http://e-passhion.blogspot.com http://www.facebook.com/epasshion n-joy!

O mnie

tinuviel26

Na szafie od: 05-12-2010

Obserwuj

wiecznie zajęta i spóźniona studentka z Warszawy. z kreatywnością, optymizmem, ekstrawagancją i KAWĄ na ty.

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0