0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Lolita Fashion by Sariel

blogi.szafa.pl/ /sariel

sty. 09

tysiąc na sukienkę?

dodane przez: sariel dn. 09-01-2013 r.
tysiąc na sukienkę?

czy gdybyś znalazła gdzieś sukienkę, która Ci się bardzo, bardzo podoba... zapłaciłabyś za nią tysiąc złotych?

 

 

burżujstwo pełną parą,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


cavia

cavia napisała:

dodane: 05-05-2013 01:39

Tak, a nawet więcej.
 

Aliszja_k
Zobacz blog

Aliszja_k napisała:

dodane: 20-04-2013 21:02

myślę, że jeśli byłaby faktycznie zachwycająca i wyglądałabym w niej nieziemsko (i jeszcze nie brakowałoby okazji, na które mogłabym ją założyc), to potrafiłabym na nią odłozyć. Częściej żałuję, że poskąpiłam kasy i kupiłam jakieś tanie badziewie - dotyczy to zwłaszcza zakupów w internecie - niż ze wydałam na coś za dużo kasy. No co, przez jeden miesiąc poprzymieram głodem, w następnym od nowa wypłata wpłynie na konto:P
 

MmorElka
Zobacz blog

MmorElka napisała:

dodane: 09-01-2013 23:54

dodam, że raz dałam za kiecke s Solara niecałe 500 i chociaż jest bardzo ładna i z dobrego materiału, to żałuję :)
 

MmorElka
Zobacz blog

MmorElka napisała:

dodane: 09-01-2013 23:52

zdecydowanie nie :)
 

Dzikamunia

Dzikamunia napisała:

dodane: 09-01-2013 21:50

Zdecydowanie...Tak :)
 

Aloo89
Zobacz blog

Aloo89 napisała:

dodane: 09-01-2013 18:21

Popieram freshly! Gdybym spała na pieniądzach - kupowała bym ciuchy za każdą cenę, ale w obecnej sytuacji musiala bym obejśc się smakiem;).
 

freshly
Zobacz blog

freshly napisała:

dodane: 09-01-2013 17:59

Jeśli zarabiałabym z 10tys. to czemu nie, ale jeśli wiedziałabym, że przez głupią sukienkę nie będę miała na rachunki, czy jedzenie, to choćby była najpiękniejsza jaką widziałam, to na pewno bym nie kupiła.
 

tylko_nowe
Zobacz blog

tylko_nowe napisała:

dodane: 09-01-2013 17:44

nie, to dwie moje wypłaty ;p a muszę jeść ;P
 

nikolaska1232

nikolaska1232 napisała:

dodane: 09-01-2013 17:07

nie, bo to niewiele więcej niż zarabiam
 

Cholerka
Zobacz blog

Cholerka napisała:

dodane: 09-01-2013 17:04

Nie
 

carmelek91

carmelek91 napisała:

dodane: 09-01-2013 17:04

Gdybym się mega w niej zakochała to tak:) Miałam tak z jedną sukienką, byłam oczarowana i na nasze tyle właśnie kosztowała, chciałam ją ale była z zagranicy i bez przymierzenia się bałam dać tyle kasy jakby przyszła i okazała się nie taka super czy źle leżała, gdybym przymierzyła-tak:)
 

qvciorka
Zobacz blog

qvciorka napisała:

dodane: 09-01-2013 16:56

jestem ciamajda, oberwę wszystko co da się oberwać, buty obcieram po pierwszym wyjściu, jeśli można się czymś oblać to się obleję, wysiaduję na krawężnikach, na podłodze, gdzie się da. Wkurzałoby mnie to że robiłam na coś tydzień a zniszczyłam to w 3 godziny ;D
 

Nytalka15

Nytalka15 napisała:

dodane: 09-01-2013 16:56

3 dni temu miałam studniówkę, a w listopadzie znalazłam sukienkę najpiękniejszą (wg mnie) na tę okazję, ale kosztopwała 800 zł...
szczerze to gdybym dysponowała taką kwotą to na prawdę bym kupiła, bo zakochałam się w tej sukience jak nigdy w niczym, ale niestety nie miałam aż takiej kwoty na wydanie, więc postanowiłam ze pójdę do krawcowej i aby zrobiła mi taką samą:) no i udało się a zapłaciłam niecałe 300 zł, więc może wybierz się do krawcowej i zapytaj czy dałaby radę taką uszyć, jaką chcesz, a na pewno zaoszczędzisz :)
 

psychotropowa_
Zobacz blog

psychotropowa_ napisała:

dodane: 09-01-2013 16:55

tak;)
 

qvciorka
Zobacz blog

qvciorka napisała:

dodane: 09-01-2013 16:47

jestem ciamajda, oberwę wszystko co da się oberwać, buty obcieram po pierwszym wyjściu, jeśli można się czymś oblać to się obleję, wysiaduję na krawężnikach, na podłodze, gdzie się da. Wkurzałoby mnie to że robiłam na coś tydzień a zniszczyłam to w 3 godziny ;D
 

ueuple
Zobacz blog

ueuple napisała:

dodane: 09-01-2013 16:44

nigdy w życiu
 

kingusek90
Zobacz blog

kingusek90 napisała:

dodane: 09-01-2013 16:43

moja najdroższa sukienka kosztowała bodajże 200 zł i nie widzę sensu wydawać dużo pieniędzy na sukienki (zwłaszcza, że moda się szybko zmienia) i wolę wydać 100 zł nawet na 5 sukienek, później je spróbować sprzedać i w następnym sezonie kupić nowe
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 09-01-2013 16:42

Tak, zapłaciłabym.
qvciorka a skąd ten strach?
 

coco123

coco123 napisała:

dodane: 09-01-2013 16:41

tak, jesli bym miala skad wygrzebac kase bylabym w stanie zaplacic 1000 zl za sukienke. Moja sukienka na studniowke kosztowala 1200
 

qvciorka
Zobacz blog

qvciorka napisała:

dodane: 09-01-2013 16:29

jeśli coś mi się mega podoba a kosztuję krocie zawsze staram się to wygrzebać choćby spod ziemi i kupić taniej, wymarzoną francuską suknie ślubną kupiłam 4 tys. taniej :) mimo ze szukałam jej prawie rok. mimo, że mnie stać nie lubię kupować tak drogich rzeczy, bałabym się w tym chodzić ;)
 

1 2

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0