0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

moje niebo już dojrzewa

blogi.szafa.pl/ /santanka

wrz. 10

Książka nr 1 - "Córka oficera"

dodane przez: santanka dn. 10-09-2013 r.
Książka nr 1 - "Córka oficera"

Urodziłam, siedzę w domu, studia się jeszcze nie zaczęły, a ja mam potrzebę uwywnętrznić się ;-) Postanowiłam więc założyć cykl "moich" książek - z jakichś powodów dla mnie niezwykłych, wyjątkowych, pozostających w pamięci...

Jako pierwszą opiszę książkę Ziny Rohan pt. "Córka oficera".
Kupiłam już dawno za całe 9,90, książka dosyć gruba, napisana drobnym maczkiem... Zainteresowała mnie głównie dlatego, bo jest napisana przez zagraniczną autorkę, a opowiada o losach polskiej (!) harcerki (!!!) podczas II wojny światowej.
Wielu rzeczy się już naczytałam o wojnie, jest to zdecydowanie jeden z moich ulubionych (choć wcale nie lekkich) tematów książek. Chciałam sprawdzić na ile historia opowiadana tam, za granicą, pokrywa się z relacjami Polaków, którzy sowiecką Rosję przeżyli na własnej skórze.

Wniosek mój jest taki - pokrywa się, ale chyba nie do końca. Ot na przykład taki Paweł Kuźmicz - pewnie gdzieś w obozach pracy dla kobiet znalazłby się taki strażnik-anioł, ale obawiam się, że więcej jednak było tam strażników-gwałcicieli...

Jednak w całej historii jest coś niesamowitego. Nie powiedziałabym, że czyta się jednym tchem - pewnie gdyby nie to, że czytając ją byłam w szpitalu, czytałabym ją przez kilka tygodni, nie przez dwa dni. Ale jest w niej coś, że chce się do niej wracać. Nie jest to lekka lekturka, ale równocześnie chcesz wiedzieć, co się stanie dalej, odkładasz, żeby odpocząć, ale po chwili sięgasz znowu, żeby zobaczyć, gdzie tym razem los zawiedzie Martę, co się stanie w obozie, czy ktoś z jej najbliższych odejdzie...

Przyznać jednak muszę rację czytelnikom, którzy w Internecie otwarcie piszą, że wraz z etapem Perskim książka traci dynamikę. Etap perski jest zaskakujący, ale po prostu... nudny. Jednak poźniejszy powrót Marty do Polski, prawda, z jaką przychodzi jej się zmierzyć oraz jej reakcja na ową prawdę były dla mnie zaskoczeniem.

No i wspaniałe kreacje bohaterów, przede wszystkim wspomnianego już wcześniej Pawła Kuźmicza oraz pani Benki, "babci" Marty, zdumiewający doktor Szirazzi, a także ojciec Marty - człowiek-legenda... Dla mnie mistrzostwo.

Choć czytałam tę książkę w lipcu, do teraz wraca do mnie historia miłości Marty oraz przewrotność losu z nią związana. Jest połowa września, a ja do teraz zastnawiam się jak to możliwe, żeby historie dwójki zakochanych w sobie bohaterów mogły potoczyć się tak różnie i nieodwracalnie w wyniku... no właśnie... nieporozumienia? Głupoty? Pochopności?

książka, powieść, książki,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Dzoenn19
Zobacz blog

Dzoenn19 napisała:

dodane: 10-09-2013 12:45

jeśli lubisz takie historie polecam "Szmaragdową tablicę" Carli Montero - przepiękna książka, też tomiszcze 600 stronicowe ale warto, a "córka oficera" jest teraz na mojej liście "do przeczytania" :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Po co jest ten blog? Dla mnie. Będę Was pewnie niejednokrotnie pytała o pomoc, chwaliła się zakupami, czasem może będę coś reklamować. Przy okazji polecam posłuchać: http://www.youtube.com/watch?v=VHOYzK0tzi4

O mnie

santanka

Na szafie od: 28-09-2010

Obserwuj

Ciężarówa do lipca :-D

Obserwują blog
anulenka90
covermeup

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0