0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Be mine

blogi.szafa.pl/ /piska129

sty. 05

Jad?

dodane przez: piska129 dn. 05-01-2014 r.
Jad?

Blog miał być dla mnie

Nie jestem alfą i omegą

Chyba lepiej już sobie w pamiętniku pisać, takim papierowym

To nie jest foch że coś skrytykujecie, ale nie uważajcie się za Bóg wie kogo.

Każdy na początku swojej drogi popełnia błędy.

Nikt nie jest nieomylny

___

Chyba każdy serwis blogowy/ pamiętnikowy musi mieć grupę "wielce  wiedzącą"

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 13-01-2014 08:42

Rozumiem,że jeśli w poście są jakieś błędy lub nieprawdziwe informacje to jak najbardziej wskazanie błędu jest na miejscu, jednak w większości przypadków plucie tzw. jadem bierze się z zawiści. Pozdrawiam i życzę powodzenia w pisaniu:)
 

kingusia242

kingusia242 napisała:

dodane: 13-01-2014 01:18

Na blogach, forach i tak dalej jest pełno jadu, nie wiem skąd sie to bierze ale moim zdaniem jest to nie potrzebne nikomu.
Ja nie znam sie na dietach, mam jeden wpis odnosnie mojego stylu jedzenia ale to tylko w kwestii rozsądnego jedzenia, na Twoim blogu jestem poraz pierwszy i wybacz ale jest za pózna pora zebym zerkała jak rozwijała sie sytuacja we wczesniejszych wpisach;D

I powiem Ci jedną rzecz, moim zdaniem ale zaznaczam że nie jestem obeznana w temacie diet i opieram się na logice i tym co na studiach do tej pory nauczyłam sie o organizmie człowieka, nie musisz mieć teraz niewiadono jak małych porcji tylko mniejszych w odniesieniu do wcześniejszego jadłospisu jaki stosowałaś i poprostu bardziej zdrowy, w tym mniej kaloryczny. Ewentualnie krokami co jakiś czas ujmować ilościowo jedzenie. Bo jeśli do tej pory jadłas dużo a teraz nagle zaczniesz jeść jak wrobelek to problemy z mestruacją, złe samopoczucie, spadek zawartości witamin i innych ważnych mikroelementów było by chyba nie uniknione. Nie wiem czy ktos wczesniej zapytał ile jadlas przed zastasowaniem diety, ale jesli nie to ja pytam;D
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 06-01-2014 16:31

Jetem pewna, że nikt wchodzący na tego bloga nie oczekiwał profesjonalnych wpisów alfy czy omegi z zakresu żywienia. Chodzi tylko o to, że dieta, którą stosujesz nie doprowadzi Cię do wymarzonego celu. Ja już tyle razy pisałam całe referaty z różnymi poradami (piję teraz do komentarza poniżej) dotyczącymi żywienia na blogach różnych dziewczyn, które (podobnie jak Ty) nie radziły sobie z dietą. Jak głową o ścianę. Nawet gotowe rozwiązania nie były w stanie zachęcić ich do myślenia o tym co robią. A robią sobie krzywdę. Po prostu. I moim zdaniem to jest tylko i wyłącznie lenistwo (w Internecie jest mnóstwo informacji, gotowych diet, for; na rynku są dostępne książki z tego zakresu - wystarczy poświęcić trochę czasu, żeby poszerzyć swoją wiedzę) oraz brak samokrytyki. Zamiast wziąć się za siebie i skomponować dla siebie (na podstawie rzetelnych informacji) odpowiednio zbilansowaną dietę redukcyjną Ty zamieszczasz rozpaczliwy, nic nie wznoszący wpis. Po co? Przecież chcesz schudnąć, więc dlaczego obrażasz się w momencie, w którym ktoś chce Ci pomóc i uświadomić, że tak tego nie osiągniesz? Chyba lepiej usłyszeć teraz słowa krytyki niż za trzy miesiące ważyć dokładnie tyle samo ile na początku. Pozdrawiam :)
 

3roxi3
Zobacz blog

3roxi3 napisała:

dodane: 06-01-2014 11:05

nie martw się-ja prowadzę podobne wpisy ,czyli co jadłam i ile ćwiczyłam , bo chce schudnąc 7 kg
Zamiast pomocy i wsparcia znalazłam tylko wymądrzanie i bluzganie, bez konkretnych porad- tyle razy pisałam o pomoc w ułożeniu dziennego menu- a tu tylko źle to, źle tamto, nie schudniesz i nie schudniesz!
 

kashvi

kashvi napisała:

dodane: 06-01-2014 00:13

przejrzalam Twoje wpisy i nie rozumiem Twojego oburzenia, dziewczyny slusznie wytykają Ci bledy, przeciez nawet im sama za to dziekowalas ktoregos dnia...
ja nie jestem znawcą, ale jesli chcesz rzeczywiscie schudnąc to to co jesz jest do wymiany, nie spotkalam sie jeszcze z tym, zeby ktos sobie zalozyl tak dziwną dietę( o ile to mozna nazwac dietą), ja po takim jedzeniu czulabym sie napchana jak balon, ziemniaki polane tluszczem, parowki, keczupy, jajecznice, smazone cos(to chyba ryba?)...prawie zero owocow, warzyw
jedz z glową, gotuj na parze, grilluj...to jest zdrowe i mozna cos w ten sposob zrobic na serio smacznie

no i najwazniejsza rzecz...za bardzo sie nakrecasz, sprawdzanie wagi codziennie jest niepotrzebne, lepiej wazyc sie rzadziej, niz codzien przezywac kazdy dekagram;)

i nie piszę tego zlosliwie, tylko szczerze, z reszta sama zamierzam sie wziac za swoją wagę, zobaczymy jak mi z tym pojdzie;)

a Tobie zyczę powodzenia:)
 

Asztarte
Zobacz blog

Asztarte napisała:

dodane: 05-01-2014 23:04

Nie bardzo wiem o co kaman, ale wrzucając cokolwiek do internetu trzeba być przygotowanym na wiadro pomyj i hektolitry jadu.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Be mine

Prowadzony przez:
piska129

Zapisuję tu moje posiłki i ćwiczenia

O mnie

piska129

Na szafie od: 08-11-2012

Obserwuj

Wczoraj było od jutra! Więc to już dziś!

Obserwują blog
3roxi3
laraa
kasztankova
xnatex03
fuckoffmondays
love13music6969
mysecrets

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2