0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Make Up is Crazy!!

blogi.szafa.pl/ /pawlo2202

wrz. 06

Kozieradka - moja osttania nadzieja

dodane przez: pawlo2202 dn. 06-09-2013 r.

Cześć dziewczyny,śpicie już? :)

Chciałam Wam oznajmić, że w dniu dzisiejszym rozpoczęłam kuracje KOZIERADKĄ na wypadające włosy.

Włosy wypadają mi od zawsze, w mniejszych lub większych ilościach. Problem nasilił się głownie wtedy, gdy w sierpniu zeszłego roku me włosy zostały źle potraktowane rozjaśniaczem... Od tamtej pory straciłam grubo ponad połowe włosów, które są wszędzie.. Na podłodze.. Ubraniach...Wszędzie je widzę. Często me włosy miewają tak tragiczne dni - że poprostu chodzę ciągle w związanych , bo ciągle wylatują... Jest to stresujący dla mnie wdiok. Staram się nie zadręczać nim, ale jestem kobietą, a inspiracje włosów znalezione w internecie nakręcają mnie :)

Ktoś powie - idź do dermatologa, jeżeli włosy aż tak wypadają... To ja odpowiem - już BYŁAM. I Pani dermatolog nic nie wniosła do poprawy tego zjawiska.

 

Od dłuższego czasu katuje się suplementami.. Wyjadłam Humavit, wyciąg ze skrzypu i pokrzywy, Skrzypovite, Novophane, Vitapil.. Ma skóra głowy poznała smak Jantaru, novoxidylu, i innych wcierek, których nazw nie pamiętam..

 

Zmieniałam szampony na jak najłagodniejsze.. Pieściłam się z nimi.. Jakby były conajmniej jajkiem, które ma się zaraz rozbić...

 

Nakładałam oleje....

 

Maski....

 

Skończyłam z suszarką... Prostownica również....

 

I dalej nic. Więc po przeczytaniu opinii na temat nasienia kozieradki na kilku włosowych blogach - postanowiłam spróbwać.

 

Nasienie kozieradki kupiłam w patece za nie całe 2,50 zł.

Do szklanki wsypałam 2 łyżki, zalałam wrzątkiem. Długo parzyłam pod przykryciem, po ostudzeniu wcierałam w skórę głowy - po umyciu.

Nie wiele napisać Wam mogę o efektach - bo dopiero zaczynam kuracje...

 

Za miesiąc dodam post, który opisze efekty...

Wcierać specyfik mam zamiar codziennie.

Zapach mi nie przeszkadza-wręcz przeciwnie!!! Sztacham się tym zielskiem z torebki :)

 

 

Czy któraś z Was miałam podobny problem? Nie chodzi mi o okresowe wypadanie - tylko wypadanie które trwa miesiącami a nawet latami? Czy udało Wam się z nim uporać??

włosy wypadanie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 23:28

Próbowałam :) I mycie samą odżywką i rycynke na łepetynke :) Jak mówiłam niżej - po takich tłuszczach na skalpie włosy wypadają jeszcze bardziej.. A dla mnie każdy włos się liczy... :)
 

angua79

angua79 napisała:

dodane: 07-09-2013 21:40

Aa olej rycynowy próbowałaś? Właśnie nie na włosy, a tylko i wyłącznie na skalp. Podobno rewelacyjnie pomaga, nawet po chemioterapii.
 

angua79

angua79 napisała:

dodane: 07-09-2013 19:08

Aa olej rycynowy próbowałaś? Właśnie nie na włosy, a tylko i wyłącznie na skalp. Podobno rewelacyjnie pomaga, nawet po chemioterapii.
 

angua79

angua79 napisała:

dodane: 07-09-2013 19:05

a spróbuj nie OMO, a samą odżywką (zamiast szamopnu) i tylko raz na jakis czas silniejszym szamponem.
Zioła: krwawnik, pokrzywa, przywrotnik (ja mieszam po równo) regulują hormony i zmniejszają krwawienie, pije się po kubku dziennie (łyżka na kubek) w drugiej połowie cyklu, na kilka dni przed spodziewanym terminem miesiączki dodaję jeszcze kwiat jasnoty i pieciornik. U mnie tak działa, ale ja sama sobie ustawiałam, nie ręczę za skutki u innych :) Pierwsze trzy myślę, ze można bez ryzyka, a pokrzywę w ogóle stale, codziennie.
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 16:22

Wątpię. Używam głównie odżywek z garniera - z avocado i tą z żurawiną . Włosy mam po nich boskie! Polecam osobom, które mają porowate włosy. Mają bezpieczny skład. moje włosy są po nich lekkie, puszyste, miekkie. Kiedyś myłam włosy normalnie a i tak wypadały :)
 

palinas89

palinas89 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:59

teraz tak sobie myślę.. może mycie metoda OMO bardziej obciąża włosy i wzmaga wypadanie niż normalne mycie i nakładanie odzywki. Mi podczas mycia wypadają wosy własnie dopiero jak zmywam odżywke bo obciążam wtedy włosy.
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:42

Ja nakładam olej na troszkę ponad połowę długości włosa. Nie mogę olejować ich często, gdyż robią się strasznie oklapnięte :) Więc robię to 2 x w tyg, czasami raz... Maski obowiązkowo i mycie metoda OMO.. Przez miesiąc miałam totalną przerwę od tej pielęgnacji, gdyż byłam za granicą i powiem Wam że stan moich włosów nie pgorszył się :)
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:39

Od porodu minęło 2,5 roku... :) Jestem pewna , że to nie przez to - okres "łysienia: poporodowego mam już za sobą :) Myślę , że fryzjerka strasznie uszkodziła mi włoski, robiąc te pasemka.. NIe dość , że me kudełki wypadają, to jeszcze są słabe. Gdy maluch pociągnie mnie za włosy lekko - wyciągam mu z rączki garść kłaczków.. Ehhh.. ZObaczymy jak będzie po kozieradce i balsami - właśnie przed chwilą zam owiłam :)
 

emilienne

emilienne napisała:

dodane: 07-09-2013 15:37

Kozieradka działa i to bardzo szybko i skutecznie. Ja wcieram nawet do kilku razy dziennie i również w brwi. Moim zdaniem nie ma niczego lepszego na wypadające włosy (oprócz prawidłowej diety, oczywiście). I olejowanie, ale to już na poprawę kondycji i wyglądu włosa.
 

palinas89

palinas89 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:30

o balsamie z pijawek, pierwszy raz słyszę, muszę to sprawdzić :)))
 

palinas89

palinas89 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:28

rozumiem, ja stosując jakikolwiek olej na skórę głowy , rozrabiam go z 2 żółtkami jajek, zółtka zawierają emulgatory wiec naturalnie rozbijają oleje na mniejsze cząsteczki i taka " maseczka już jest lżejsza do zmycia. dodaję do takiej mikstury trochę miodu i kilka kropel cytryny ( żeby zamknąć łuski włosa) ale z tą cytryną to ostrożnie - raz przesadziłam to wypłukało mi farbę z włosów i wyglądałam ciut dziwnie :P ( chociaż i tak staram się nie farbować włosów w ogóle , czasem jednak tak raz na pół roku dopada mnie ta pokusa i farbuje je casting creme gloss.. niby bez amoniaku ale jednak ma rozjasniacz wiec powoduje u mnie wzmożone rozdwajanie końcówek)
 

palinas89

palinas89 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:20

też mam zamiar go kupić i olejek z kosieradki też bo również mam problem w wypadaniem, nie taki jak Ty, ale i tak mnie to drażni !
a ile czasu minęło od porodu?
możliwe, że Twój organizm jeszcze szaleje jeśli chodzi o hormony i za jakiś czas, kiedy hormony się ustabilizują, wypadanie samo ustąpi.

Pamiętam jak odstawiłam tabletki antykoncepcyjne - brałam diane 35 która przepisął mi dermatolog - mialam wtedy 17 lat a gość dowalił mi taką dawke... teraz diana i cilest są wycofane ze względu na działanie uboczne. Brałam je 9 miesiecy. Po odstawieniu ponad rok dochodizłam do siebie jeśli chodzi o regularność cykli + własnie to nadmierne wypadanie... zaczęłam łykać vitapil - pomoglo, ale po odstawieniu po jakis 4 miesiacach kolejna masakra wiec odpuscilam i po jakimś czasie wszystko samo sie unormowało.

mając 23 lata znowu zaczełam brać tabletki anty, tym razem daylette ( ten sam hormon co yasmin) jest to mardzo mała dawka. Brałam je 7 miesiecy i kiedy odstsawiłam, nie miaąłm już az takioch problemów z cyklem( mialam od razu regularny) włosy i cera troszke sie pogorszyły dlatego również szukam w na róznych forach ratunku dla włosów :)

podobno czysty olej arganowy też jest całkiem całkiem ale to jesli chodzi o pielęgnacje włosów, nie wiem jak działa na skórę głowy, olej z kozieradki lub wywar i olej łopianowy - to muszę wypróbować :)
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:17

Jeżeli nie pomoże kozieradka - sięgnę po ten balsam z pijawek... Niby tez pomaga.. Zobaczymy. Na blogu u Eve efekty po tych rosyjskich kosmetykach są niesamowite!
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:16

Przeglądałam tego bloga :) Bloga Anwe i inne też mam w paluszku :) Boję się używać olejków na skórę głowy - bo gdy wcześniej stosowałam - wypadanie wzmagało się podczas zmywania. I zaprzestałam :)
 

palinas89

palinas89 napisała:

dodane: 07-09-2013 15:08

a o oleju łopianowym słyszałaś ? polecam zajrzeć na bloga tej dziewczyny, ma bardzo fajne porady, trafilam na niego kiedyś przypadkiem http://www. alinarose. pl/2013/02/ulubione-wcierki-olejki-na-wypadanie. html usuńspacje po kropkach i poczytaj :)
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 14:07

pauli05 a jak długo zmagałaś się z wypadaniem?
 

pauli05

pauli05 napisała:

dodane: 07-09-2013 10:45

spróbuj szamponu Seboradin, ja miałam wersję czarna rzodkiew, dla mnie to okazało się zbawieniem, przy pierwszej butelce włosy przestały się sypać i zaczęły rosnąć nowe
 

pawlo2202
Zobacz blog

pawlo2202 napisała:

dodane: 07-09-2013 09:17

Kochana, po porodzie - równo 4 miesiące - włosy wypadały mi ... nie wiem jak to nazwać - bo słowo garściami tego nie obrazuje.... Miałam łyse zakola!!!!! To była masakra... Ale później wypadanie się trochę zahamowało, na zakolach i koło uszu - tam gdzie ubytek był najbardziej zauważalny - wyrosły nowe włosy, teraz już są długie :) Jakie zioła pijesz??? Właśnie obfite i przy okazji bardzo bolesne miesiączki to mój problem od dawien dawna... Przed ciążą również było źle, myślałam że po urodzeniu problem zaniknie. I zanikł - w pierwszej miesiączce :) Później wszytsko było tak jak przed porodem...
 

angua79

angua79 napisała:

dodane: 07-09-2013 08:49

długi i obfity okres to też nie musi, ale moze świadczyć o zaburzeniach, ja miałam taki przez większosć życia i byłam przekonana, że tak musi być, dopiero terapeutka medycyny chińskiej ustawiła mi dietę, zaczełam pic zioła i problem znikł, a przy okazji pozbyłam się bezinawazyjnie torbieli. No i po ziołach włosy mi urosły jak dzikie. Przez wakacje odpuściłam dietę i ziółka i znów okres jest mniej komfortowy, więć juz wiem, co powinnam zrobić ;) Czasem warto pójsc nie do lekarza, a do terapeuty, który patrzy na organizm jak na całość; lekarze specjalisci widza zazwyczaj tylko "swoją" działkę.
 

angua79

angua79 napisała:

dodane: 07-09-2013 08:44

np w Luxmedzie w Lublinie na Radziwiłlowskiej warto zadzwonić wcześniej i upewnić się co do ceny oraz jak przygotować materiał - o ile wiem, włosów musi być ok 100, 2-4 cm od samej skóry głowy, pobrane z kilku miejsc z tyłu głowy - może to zrobic fryzjer lub inna osoba
może pokazać coś, co nie wyszło w morfologii
A ile ma dziecko? włosy moga wypadac nawet kilka miesiecy po porodzie
 

1 2
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Make Up is Crazy!!

Prowadzony przez:
pawlo2202

Makijaże wykonane przeze mnie. Może Cię zainspirują!! Zapraszam do wspólnej zabawy!!

O mnie

pawlo2202

Na szafie od: 20-02-2011

Obserwuj

Młoda mamuśka, lubiąca fotografować, bawić się makijażem, fryzurami... :) Modę kocham nad życie :)

Obserwują blog
marrta
mesmerise16
Marlabrit
oolenka89
Kaasiunia14
enka2412
kaska8760
kas1991
2robaczek
kingulinka2
xxkasia
camaro
malinowa19
Iskiereczka20
margerita28
E-RIBBON
ewelinka2689
monika__1993
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0