0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

Najnowsze wpisy Listopad 2012

Dzień 52.
lis. 29

Dzień 52.

Dzień 52. Nie mam siły pisać. Ten tydzień był wyczerpujący. We wtorek olałam ćwiczenia, bo miałam gości i jakoś tak mi się wszystko 'rozlazło' ;) Nie wysypiałam się od poniedziałku. Jutro też nie wiem, czy się wyśpię, bo zaplanowałam sobie wyjście do aquaparku (ostatni dzień promocji).... Czytaj więcej

komentarzy: 6
Dzień 50.
lis. 27

Dzień 50.

Dzień 50. Chciałam z okazji pięćdziesiątego dnia napisać coś interesującego, ale nie mam siły wymyślać. Myślę, że koło czwartku będę mieć ochotę napisać coś więcej niż stan zrobionych ćwiczeń ;) +1 Skalpel Ogółem zrobione: 16 Skalpeli, 14 Killerów, 14 Petard. Czytaj więcej

komentarzy: 9
Dzień 49.
lis. 25

Dzień 49.

Dzień 49. Gdyby nie pierwsza runda Killera, która jest nagromadzeniem niemal wszystkich najbardziej męczących mnie ćwiczeń, to częściej robiłabym ten trening ;) Wczoraj niestety już nie zmusiłam się do ćwiczeń - za bardzo się bałam o stawy, zwłaszcza, że wywaliłam się wczoraj na lód... Czytaj więcej

komentarzy: 3
Dzień 48.
lis. 24

Dzień 48.

Dzień 48. Przegięłyśmy z łyżwami ;) okazało się, że na tym lodowisku nie liczą tercji i jeździ się 'do znudzenia'. No to jeździłyśmy ponad dwie godziny ciągiem i teraz ledwo się ruszam ;) Dodając do tego trzygodzinny film w studyjnym kinie... Jednym słowem: moje kolana mają dość. Ale było... Czytaj więcej

komentarzy: 3
Dzień 47.
lis. 24

Dzień 47.

Dzień 47. Jutro o 8:07 Ewa w "Pytaniu na Śniadanie", o 10.30 łyżwy, a o 17.00 kino :) I jeszcze obiecałam mamie, że się pouczę :p Petarda zaczyna być moim ulubionym zestawem. A jak tam Wasze postępy? :)   Ogółem zrobione: 15 Skalpeli, 13 Killerów, 14 Petard. Czytaj więcej

komentarzy: 6
Dzień 46.
lis. 22

Dzień 46.

Dzień 46. Znalazłam (ciut późno, ale może ktoś jeszcze skorzysta) świetną ofertę dla mieszkających w okolicach Poznania ;) Wejściówka do klubu Fitpoint za darmo: http://www.poznan.qpony.pl/qpon/39-fitpoint-wejscie-do-klubu-gratis (inne zniżki np. na karnet - też na tej stronie). Ważna... Czytaj więcej

komentarzy: 3
Dzień 45.
lis. 21

Dzień 45.

Dzień 45. Szafa zjadła mi wpis. Smacznego. Petarda zmęczyła mnie mniej niż wczorajszy Skalpel - nie mogę w to uwierzyć ;) Idę spać, bo czeka mnie ciężki tydzień - chyba za dużo planów. Ogółem zrobione: 15 Skalpeli, 13 Killerów, 12 Petard. Czytaj więcej

komentarzy: 7
Dzień 44.
lis. 20

Dzień 44.

Dzień 44. Wszystko mnie boli. Chce mi się spać. Kiedy myślę o tym, że mam wstać rano, to mi niedobrze. Kiedy myślę, ilu rzeczy powinnam się nauczyć 'na wczoraj' również mi niedobrze. Skalpel zrobiony - zwykle przyjemność, dzisiaj mordęga. To chyba jakiś chwilowy dół.... Czytaj więcej

komentarzy: 5
Dzień 43.
lis. 19

Dzień 43.

Dzień 43. W sumie nie mam nic ciekawego dziś do napisania. Wczoraj był wpis powyżej średniej, a dziś będzie poniżej, bo poza tym, że zrobiłam Petardę, nic się nie działo. No, chyba że opowiem moją rozmowę na Skype z mamą i babcią: (ja) Mamo, chcesz zobaczyć jak mi schudł brzuch?... Czytaj więcej

komentarzy: 12
Dzień 42.
lis. 18

Dzień 42.

Dzień 42. Dzień sprawdzania efektów mojej pracy ;) Po 36 treningach. Szału może nie ma, ale jestem zadowolona, bo dziś - uwaga uwaga! - pierwszy raz zobaczyłam, że mam mniej w obwodzie ramienia :D Reszta wymiarów pozostawia wiele do życzenia, ale obiecałam zdjęcie, może to da lepszy... Czytaj więcej

komentarzy: 32
Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej