0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

sty. 10

Dzień 94.

dodane przez: olgate dn. 10-01-2013 r.

Zaraz zmykam na jogę, ale postanowiłam napisać, bo się wkurzyłam :p

Okazało się (tak jak już podejrzewałam), że sprzedawca na aukcjach WOŚP wystawił wejściówki, które można samemu sobie ściągnąć za darmo ze strony. To aukcje charytatywne, więc ludzie tam wystawiają różne bzdety, ale LITOŚCI. Mógł napisać:
- po pierwsze: że jeśli wylicytuję 4, to i tak mogę użyć tylko jednej,
- po drugie: jeśli użyłam wcześniej takiego kuponu, to nie mogę użyć już żadnego!
Wyszło na to, że "kupiłam nic" za 9,50. Wolałabym wrzucić tą dychę dzieciom do puszki i zobaczyć uśmiechy na ich twarzach niż narobić sobie chęci na 4 dni ćwiczeń. Wkurzył mnie koleś, bo zachował się niepoważnie. Najgorsze jest to, że nie pierwszy raz zdarzyła mi się dziwna sytuacja na aukcjach. W zeszłym roku sprzedawca nie rozróżniał opakowania 1 l od 0,6 l. Rozumiem, że to wszystko dla dzieci (w tym finale także dla starszych), ale po co kogoś wprowadzać w błąd?

Dzisiaj po raz pierwszy od baaardzo dawna, ktoś zaczepił mnie w celu umówienia się 'do kina' surprise. Będę sobie wmawiać, że to z powodu coraz lepszej figury (nie ma szans - założę się, że mnie wcześniej nie widział) żeby zmotywować się do ćwiczeń ;) Cha, cha, chalaugh Wmówię to sobie żeby mieć jeszcze więcej zapału do ćwiczeń wink
 

Od wczoraj nie działa mi wyszukiwarka na szafiarence i to też mi zaczyna działać na nerwy...

wpis edytowany 2013-01-10 o godz. 15:02:54

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


kingusek90
Zobacz blog

kingusek90 napisała:

dodane: 10-01-2013 22:13

Pazerność w tym przypadku to absolutny szczyt szczytów.
A narzeczony niech wie, że ciągle musi się starać :D
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 10-01-2013 19:31

Może zaklóć Mu trochę spokój ducha :P
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 10-01-2013 19:23

Owszem i chyba nawet nieco zbyt bezpiecznie się czuje na swojej pozycji :D
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 10-01-2013 19:02

haha no zapomniałam, że masz narzeczonego :D to faktycznie mógłby nie być zadowolony ;)
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 10-01-2013 18:21

Dagoos86 - "Kolega" jest studentem anglojęzycznym na naszej uczelni i ledwo się z nim porozumiałam (kiedy się nie ćwiczy języka, to się szybko zapomina :( ) Całkiem fajny, ale mój narzeczony nie jest zachwycony, że mnie obcy faceci zaczepiają ;)

Uśmiechają się - to dobrze :) świat się wydaje być piękniejszy, kiedy widzi się uśmiechy, a nie skrzywione buźki jak zwykle.
 

dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 10-01-2013 17:51

nie dziwię się wkurzeniu... ludzie to jednak są chytrzy i pazerni, brak słów!
A co o zaczepienia to gratuluję i mam nadzieję, że kolega był na tyle fajny, że chociaż dostał nr? ;P Do mnie też faceci zaczęli się podejrzanie uśmiechać, ale jeszcze nie zapraszają do kina (a w sumie szkoda :D)
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 10-01-2013 17:36

Wisienka_na_torcie - nie wiem, na co mnie zapraszasz, szafa gubi linki ;)
 

Wisienka_na_torcie
Zobacz blog

Wisienka_na_torcie napisała:

dodane: 10-01-2013 16:44

zapraszam na ,mam nadzieje że będziesz mnie wspierała w mojej diecie !
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0