0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

gru. 10

Dzień 63.

dodane przez: olgate dn. 10-12-2012 r.

Czuję się niezbyt zdrowa, katar mam okropny, boli mnie głowa, ale Killera i tak zrobiłam.
Szkoda, że wczoraj nie miałam tyle motywacji :p
Nawet pisać mi się nie chce. Zaczyna się niedługo 'nagromadzenie kolokwiów' - męczy mnie sama myśl o tym.

Niech już będzie wiosna. Te krótkie dni są straszne. Tylko chce mi się spać.

 

Ogółem zrobione: 17 Skalpeli, 16 Killerów, 15 Petard, 3 Treningi z gwiazdami.

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 11-12-2012 16:52

Gdyby doba miała dodatkowe 24 h, to może bym się wyrobiła z gotowaniem :)
 

BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 11-12-2012 16:17

ajć...
Dieta i po wszystkim :)
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 11-12-2012 15:52

BESTSELLERYHILLS - przez 2 dni nie ruszyłam "Ewy". Glukozaminę jem. Nie mogę odpuścić bardziej, bo to nie będzie miało sensu.
 

BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 11-12-2012 08:53

przemęczasz sie, nie dobrze oj nie dobrze....
Odpocznij, zredukuj te ćwiczenia...
I glukozamina, pójdą Ci stawy ....
 

kingusek90
Zobacz blog

kingusek90 napisała:

dodane: 11-12-2012 01:40

Ja właśnie jestem dzisiaj po 1 egzaminie więc Cię doskonale rozumiem i marzę o chwili odpoczynku po 3 egzaminach w 1 tygodniu...
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0