0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

lis. 25

Dzień 49.

dodane przez: olgate dn. 25-11-2012 r.
Dzień 49.

Dzień 49.

Gdyby nie pierwsza runda Killera, która jest nagromadzeniem niemal wszystkich najbardziej męczących mnie ćwiczeń, to częściej robiłabym ten trening ;)
Wczoraj niestety już nie zmusiłam się do ćwiczeń - za bardzo się bałam o stawy, zwłaszcza, że wywaliłam się wczoraj na lód kilka razy.
Ewa mówi zawsze, że aktywność fizyczna ją uszczęśliwia. Ja dziś na wystawie kotów stwierdziłam, że jednak najbardziej uszczęśliwia mnie kizianie kotków :D
 

Ogółem zrobione: 15 Skalpeli, 14 Killerów, 14 Petard.

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 26-11-2012 19:20

Chętnie pokibicuję ale o radę nie proś:) jak widzisz mnie motywuje i organizuje tylko mój kalendarz i terminy w nim zapisane, tych sie trzymam. Zajęcia na fitnessie rozpisane na 3 miesiące do przodu, karnet kupiony na rok:) 100 innych planów które sie nie zmieszczą na kartce kalendarza, zazwyczaj bierze w łeb:(
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 26-11-2012 16:00

NanPi - obecnie szukam sposobu, żeby się zmotywować również do innych rzeczy ;)
 

NanPi
Zobacz blog

NanPi napisała:

dodane: 25-11-2012 23:20

naprawdę jesteś zawzięta:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0