0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

lis. 15

Dzień 38.

dodane przez: olgate dn. 15-11-2012 r.

Dzień 38.

Właściwie jest po północy, więc 39. ;)
Czy to możliwe żeby Petarda męczyła mniej niż Killer?
Jutro planuję kolejną, a potem dzień przerwy (znów wyprawa do RCKiK :)
Przypomniało mi się, że w tym tygodniu nie robiłam zdjęć ani się nie mierzyłam :p nadrobię w niedzielę.

Ewa mówi żeby jeść po treningu, ale 2 godziny przed pójściem spać. A co mam zrobić jeśli ćwiczę w nocy, a potem tylko wykąpię się i kładę? Trudna sprawa ;)

Ogółem zrobione: 14 Skalpeli, 12 Killerów, 8 Petard.

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 15-11-2012 19:57

Dzisiaj zrobiłam pierwszy raz turbo i też stwierdzam, że męczy mniej niż killer, chociaż ćwiczenia wydają się cięższe. I też nie jem po treningu, bo wracam o 15 do domu, jem jakiś obiad i muszę poczekać z ćwiczeniami do tej 19 inaczej czuję przy każdym skoku to co mam w brzuchu :D Później już nie mam siły jeść, kąpiel, a w tygodniu o 22 już jestem w łóżku... Ciężka sprawa :)

W każdym razie jestem bardzo ciekawa Twoich efektów, więc czekam z niecierpliwością :)
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 15-11-2012 15:30

Claudyn - ja to doskonale rozumiem, mogę Ci nawet opisać dokładnie to 'rozwalanie' mięśni, bo miałam to dziś na wykładzie :) chodzi mi tylko o to, że jeśli zjem i od razu potem pójdę spać, to nie będzie miało szansy się strawić przed snem. Nawet kiedy zje się przed ćwiczeniami godzinę, to podczas treningu chlupocze w brzuchu ;) dlatego zastanawiam się, jaki to będzie miało sens. I mam dylemat :) chyba jednak trzeba będzie ćwiczyć wcześniej.
A serki wiejskie bardzo lubię
 

claudyn
Zobacz blog

claudyn napisała:

dodane: 15-11-2012 09:17

Wtedy zostaje naruszona Twoja gospodarka białkowa, mięśnie nie regenerują się... postaw na lekkie i białkowe pożywienie na noc np. serek wiejski z ogórkiem i pomidorem
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0