0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Na razie o odchudzaniu :p

blogi.szafa.pl/ /olgate

paź. 27

19.

dodane przez: olgate dn. 27-10-2012 r.

Dzień 20.

Drugi raz w życiu jeździłam na łyżwach :) Świetna zabawa, nawet udało mi się wytrzymać dwie tercje praktycznie bez bólu nóg (pomijając to, że wypożyczyłam za małe łyżwy ;)
Chyba te ćwiczenia jednak wzmacniają nogi, bo normalnie odkąd pamiętam, jazda na łyżwach/rolkach zawsze kończyła się tym, że ledwo udawało mi się potem dojść do domu.

A może to zasługa rozgrzewki z Pytania na śniadanie? ;)
Nie wiem, ale wiem na pewno, że zrobię dzisiaj Killerka, bo czuję przypływ energii :)

 

Edit.

Jednak Skalpel.

Ogółem zrobione: 8 Skalpeli, 9 Killerów, 2 Petardy.

wpis edytowany 2012-10-28 o godz. 01:02:52

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 27-10-2012 17:22

To może kask? Dzisiaj widziałam parę osób w kaskach :) Też myślałam, że zaliczę glebę, ale potem jakoś się przyzwyczaiłam i jestem cała :)
 

akrolinka89

akrolinka89 napisała:

dodane: 27-10-2012 17:07

łupnięciem na lód*:P
 

akrolinka89

akrolinka89 napisała:

dodane: 27-10-2012 17:07

ja zawsze przed lodowiskiem mam stresika, na rolkach tak nigdy nie miałam, ale przed lodo zawsze! to chyba strach przed łupnię
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Na razie o odchudzaniu :p

Prowadzony przez:
olgate

Na blogu na razie piszę, jak staram się zmienić tryb życia, by poczuć się zdrowo, zyskać energię i... tak, schudnąć oczywiście ;) Blog pisany w celu zmotywowania samej siebie. ----- Podobno pisanie pamiętnika zapobiega depresji ;) ----- Jeśli chcesz spytać, co to jest Skalpel, Killer, Petarda i Trening z gwiazdami zachęcam do zapoznania się ze stroną/fanpage'em Ewy Chodakowskiej :) ----- Nie zezwalam na kopiowanie moich zdjęć bez mojego pozwolenia.

O mnie

olgate

Na szafie od: 10-05-2012

Obserwuj

ok. 170 cm wzrostu. najgorsza waga kiedykolwiek: 70 kg. chciałabym ważyć: 55 kg (chyba że będę mieć ciężkie mięśnie ;), nigdy mniej niż 50 kg. teraz (27 XII) ważę: 62,6 kg (następne ważenie, kiedy znów załatwię wagę - prawdopodobnie luty ;)

Obserwują blog
koja55
kingusek90
juuhuu
anuuulka7
naSskaa
paula0391
shanti93
ewelina9003
Avinionn
dagoos86
madzia88lena
kokoo00
feeeeling
ivaa15
Smaajl
edit91
freshly
vvvasiuniavvv
miiszel
Greddy
agnieszka3888
ellieellie
ewe237
martuch19910
margerita28
marlena_struk
Cholerka
Marticzku
Anetaa88
docelu
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0