0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Mama działa

blogi.szafa.pl/ /olczita82

cze. 30

Matka – robot

dodane przez: olczita82 dn. 30-06-2014 r.

Chciałam się z Wami podzielić funkcjonalnością, jaką odkryłam odkąd jestem matką.

Zawsze uważałam, że kobiety mają wyjątkową podzielność uwagi. Widzieliście kiedyś faceta za kierownicą, który jednocześnie pisze sms’a i tuszuje rzęsy :-)  oczywiście, że nie i wcale nie dlatego, że mężczyźni nie malują rzęs. Ale do rzeczy. Kiedy kobieta zostaje matką wytwarza się w niej funkcja niezwykła. Funkcja robota. Czyli zdolność do zrobienia wszystkiego na czym wymięknie przeciętny facet. Przykłady?  Bardzo proszę.

Nie śpię pół nocy, bo Ninka marudzi, coś jej jest i płacze, jęczy. Tulę, noszę, karmię, średnio od 2 w nocy do świtu. Całego snu mam jakieś 2 godziny i przed sobą normalny dzień funkcjonowania, nikt się nie pyta czy dam radę. Dziecko zaopiekowane, mieszkanie sprzątnięte, obiad zrobiony, pranie wyprane, zakupy są. A mąż wraca z pracy i mówi, że kiepsko się wyspał bo mała marudziła w nocy :-)  ot codzienność.

Inny przykład, upał ponad 30 stopni, Ninka ledwo co wstała z popołudniowej drzemki, pakuję jej obiad do miseczki, wsadzam do wózka, jestem w piątym miesiacu ciązy i biegiem idę na PKS odebrać ważne dokumenty od kierowcy.  To nic, że pot po mnie płynie, mam 15 minut żeby pokonać drogę, która przeciętnemu człowiekowi zajmuje 20. Spoko, zdążam, w końcu to ja – robot.

Inny przykład, 7 miesiąc ciąży, brzuch wielki jak balon, nie widzę już swoich stóp, ale choć to nie rozsądne, targam na 3 piętro parę kilo owoców i warzyw i jednej ręce, a pod drugą Ninkę, bo dama nie ma ochoty wchodzić po schodach i ryczy wniebogłosy. Matka robot dźwignie wszystko.

I ostatni przykład, najświeższy. Jedziemy na wakacje do Słowenii. My i nasze dwie pociechy. Jedziemy w nocy żeby spały. Ja nie potrafię spać w aucie więc dotrzymuję towarzystwa mężowi, który prowadzi. Mój dzień rozpoczął się o 5.30 i jakoś tak się dziwnie ułożył, że dziewczyny nie dały mi ani chwili wytchnienia, nie mówiąc już o pół godzinie snu :-) . Jest 4 nad ranem, zjeżdżamy na parking, mąż pyta czy poprowadzę dalej. Jasne w końcu nie śpię tylko prawie dobę. Dzięki Ci Panie za Red Bulla, który trochę ogranicza moje ziewanie. Siadam i jadę 3 godziny w ulewnym deszczu, choć jeździć w deszczu nienawidzę. Reszta rodziny smacznie śpi, więc tyle co sobie sama ze sobą pogadam :-) .

Nie da się? Wszystko się da, no może poza przewróceniem hełmu na lewą stronę jak mawiał mój historyk w liceum.

I co, wy też już odkryłyście funkcjonalność robota – nadczłowieka w sobie, kochane mamy :-)

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


angua79

angua79 napisała:

dodane: 30-06-2014 10:47

Szczerze mówiąc trochę mnie dziwi ten tekst, zwłaszcza ostatni akapit, bo ja po nieprzespanej dobie ani nie prowadziłabym sama, ani nie dałabym mężowi, wiedząc, że nie spał. Tym bardziej, że wieziecie dzieci. OK, może Wasza wytrzymałość na brak snu jest większa niż moja, ale mam świeżo w pamięci znajomego, który tez myślał, że da zawsze radę i w weekend majowy osierocił dwie małe córki.
My jeździliśmy sporo z synem od jego niemowlęctwa, był z nami w Niemczech, Austrii, zjeździł Norwegię, ale zawsze jeździliśmy w dzień i wypoczęci. Nie zawsze było lajtowo, ale dawaliśmy radę, a młody dzięki temu przywykł do podróży i dłuższa trasa nie stanowi dla niego problemu.
Jesteś dzielna no i super, ale za hiperaktywne działanie kiedyś się płaci. Nie wiem, czemu w społeczeństwie się utarło, że matka jest robotem i matki sobie poczytują za punkt honoru, że muszą ze wszystkim dać rade same. Tylko skąd potem to narzekanie, że społeczeństwo nie dostrzega potrzeb matek. Matka tez człowiek! I jesli potrzebuje pomocy, to prawo jej oczekiwać, ma o nią prosić i jej się domagać bez wstydu i zażenowania. Bo to nie wstyd prosić o pomoc.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Mama działa

Prowadzony przez:
olczita82

Mama Działa to blog o moich doświadczeniach w macierzyństwie. Co mi się sprawdziło, co mogę polecić, a co jest zdecydowanie przereklamowane. Jeśli niedługo zostaniesz mamą lub już nią jesteś i ciekawią Cię różne mamine tematy, zapraszam.

O mnie

olczita82

Na szafie od: 11-09-2013

Obserwuj

Jestem mamą od 16 miesięczy a za 2 znów mamą będę. Od początku :) I tak sobie pomyślałam, że za drugim razem jest już łatwiej. Już nie błądzę w świecie dziecięcych ubranek nie rozróżniając śpiochów od pajacy. Nie wyszukuję setek zupełnie niepotrzebnych dziecku wynalazków, które promują ich producenci. Nie czytam, jakie pieluchy kupują mamy-celebrytki, bo co to za różnica dla bobasa w co za przeproszeniem “robi”. I dlatego pomyślałam, że może warto podzielić się tym, co już wiem z tymi z Was, które mamami zostaną wkrótce lub właśnie zostały. Wiadomo,każde dziecko jest inne, dlatego zachęcam do dzielenia się Waszymi doświadczeniami. Nie tylko jeśli chodzi o noworodki i niemowlaki, ale także starsze dzieci, bo jeszcze wiele przede mną.

Obserwują blog
haanula
Madeleine1987
niewywrotna
milqin
sky1990
paulina233
adrianna_k30
ajmfree
margerita28
LadyDitha
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0