0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Mama działa

blogi.szafa.pl/ /olczita82

cze. 12

gadu gady

dodane przez: olczita82 dn. 12-06-2014 r.

Jesteśmy teraz na etapie rozgadania. Czyli Ninka od prostych komend w stylu: mniam mniam, siku, bum bum, przeszła do mówienia „jak człowiek”.

Kiedy nie mówiła to czekałam niecierpliwie aż zacznie, bo czasem trudno odgadnąć potrzebę dziecka, które podaje tylko komunikaty jaskiniowca w postaci eee, yyyy, aaaa.
I się doczekałam w końcu, a teraz czasem chciałabym żeby zamilkła. Ot paradoks :-) . Bo przecież ile razy można odpowiadać na pytanie co to? Ja wiem, że wola poznawcza w tym okresie jest bardzo silna, ale dlaczego tak mocno powiązana z udręczeniem werbalnym matki? :-)
No i ponieważ mam takie chwile, że już nie mam sił gadać i moja ignorancja bierze górę, Ninki to nie zraża i sama sobie odpowiada np. „Mamusiu”, najpierw przywołanie. Mój brak reakcji i Ninka odpowiada sama: „słucham” :-) .

Chciałam tu przytoczyć kilka takich naszych konwersacji, które są dość zabawne myślę. I udowodnić, że dzieci rozumieją więcej niż nam się wydaje i nic nie mówią przypadkiem, wszystko jest starannie przemyślane ;-).

Jest 6 rano, Ninka radośnie oznajmia:
– Wyspałam się. Mamusiu wstawać.
– Jeszcze chwilkę Ninka, mama pośpi.
– Wstawać, ubierać Ninkę.
Zwlekam się więc i idziemy na nocnik i po ubranie. Ninka przebrana, więc kładę się do łóżka. Ninka na to:
– Mamusiu wstawaj, ubrać się.

I co robi? Przynosi mi ubrania, wręcza z uśmiecham, dodając:
– Piżamkę zdjąć, spodenki, bluzeczka, ubieramy, ino roz.

Albo idziemy do kuchni. Pytam co zje na śniadanie.
-parówkę?
-nie
-kanapkę?
-nie
-serek?
-nie
-płatki?
-właśnie
– z mlekiem?
– oczywiście.

Wracamy ze spaceru, Ninka ściąga buty. Pytam ją gdzie są papcie? A na patrzy na me z iskrą w oku i mówi : „tajemnica”.

Jest wieczór, dzień był ciężki, Ninka swoimi szaleństwami kolejny raz doprowadziła mnie do szału. Nie mam już nawet siły ją zbesztać. Siadam na kanapie zrezygnowana, chowam twarz w dłonie i wzdycham. Ninka przychodzi, włazi na kanapę, kładzie mi rękę na ramieniu i mówi ze stoickim spokojem: „mamusiu, wszystko w porządku”.

Takich anegdot mogłabym opisać setki. Każda przyprawia mnie o uśmiech i pewnie dlatego warto czasem przeboleć całodzienny dialog oparty na pytaniu ” co to”.

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


niewywrotna

niewywrotna napisała:

dodane: 12-06-2014 22:04

Moja w takich wieczornych chwilach rezygnacji, podchodzi, klepie mnie w ramię, patrzy wzrokiem kotka ze Shreka i mówi: "Mamusiu, kocham Cię" :) I jak tu się nie uśmiechnąć i nie przytulić?:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Mama działa

Prowadzony przez:
olczita82

Mama Działa to blog o moich doświadczeniach w macierzyństwie. Co mi się sprawdziło, co mogę polecić, a co jest zdecydowanie przereklamowane. Jeśli niedługo zostaniesz mamą lub już nią jesteś i ciekawią Cię różne mamine tematy, zapraszam.

O mnie

olczita82

Na szafie od: 11-09-2013

Obserwuj

Jestem mamą od 16 miesięczy a za 2 znów mamą będę. Od początku :) I tak sobie pomyślałam, że za drugim razem jest już łatwiej. Już nie błądzę w świecie dziecięcych ubranek nie rozróżniając śpiochów od pajacy. Nie wyszukuję setek zupełnie niepotrzebnych dziecku wynalazków, które promują ich producenci. Nie czytam, jakie pieluchy kupują mamy-celebrytki, bo co to za różnica dla bobasa w co za przeproszeniem “robi”. I dlatego pomyślałam, że może warto podzielić się tym, co już wiem z tymi z Was, które mamami zostaną wkrótce lub właśnie zostały. Wiadomo,każde dziecko jest inne, dlatego zachęcam do dzielenia się Waszymi doświadczeniami. Nie tylko jeśli chodzi o noworodki i niemowlaki, ale także starsze dzieci, bo jeszcze wiele przede mną.

Obserwują blog
haanula
Madeleine1987
niewywrotna
milqin
sky1990
paulina233
adrianna_k30
ajmfree
margerita28
LadyDitha
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
1