0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Mama działa

blogi.szafa.pl/ /olczita82

luty 28

Mleko następne czy krówka

dodane przez: olczita82 dn. 28-02-2014 r.

Czy nie macie drogie mamy czasem wrażenia, że producenci rzeczy dla dzieci wmówią nam wszystko? I my takie zamotane w codziennych obowiązkach, dajemy się im omamić, że faktycznie to wszystko jest naszym dzieciom potrzebne. Mnie zastanowił ostatnio temat mleka.

Otóż wiadoma rzecz, że w którymś momencie życia naszego malucha pojawi się mleko modyfikowane. Czasem trzeba się nim wspomóc już na początku, a czasem dopiero po pół roku. Zazwyczaj kiedy mamy wracają do pracy kończą karmienie, maluch zaczyna też już jeść inne produkty nie tylko mleczko, więc zazwyczaj sięgamy po mleko następne. A potem po roku po kolejne z numerkiem 3, a po 2latach z numerkiem 4. I pewnie gdyby były kolejne numerki to też by się je podawało dzieciom. Wynika z tego że do ukończenia przez dziecko 3 lat sponsorujemy producenta wybranego mleczka.

Więc zapytałam pediatrę o temat mleka modyfikowanego. No i się zdziwiłam, bo okazuje się, że trochę napędzamy rynek. Dziecku po ukończeniu roku jeśli nie jest alergikiem i nie ma żadnych kłopotów z brzuszkiem i przyswajaniem pokarmów można podawać mleko UHT. Aczkolwiek, nikt o tym nie będzie mówił wprost, bo to nie jest w interesie producentów. Więc we wszystkich poradnikach i artykułach jest napisane, że tylko mleko modyfikowane. Owszem te mleka są wzbogacane w witaminy, kwasy tłuszczowe i inne dodatki, ale są też często komponowane smakowo tak, aby przyzwyczaić dzieci do smaku i potem trudno przekonać malca do picia mleka krowiego. A więc jak tylko usłyszałam, że mogę dawać dziecku zwykłe mleko od krówki, to się ucieszyłam. Na początku używałam mleka UHT tylko do rożnych dań mlecznych np. budyniu, manny, itd. Musiałam sprawdzić, że nic się Nince nie “zadzieje” po takim mleczku. Do picia dostawała normalnie mleko modyfikowane. Później już coraz częściej krowie mleko pojawiało się w jej diecie. Do tej pory nie dostała, żadnej alergii, nie miała kłopotów żołądkowych, ani nic z tych rzeczy. Mleko przyjęła dobrze i tak sobie funkcjonuje.

A ja myślę, że to co naturalne jest zawsze lepsze. Niech by tam producent złota nasypał do tego swojego proszku, a korówkowe i tak będzie lepsze. Wiele substancji zawartych w mleku krowim lepiej się wchłania niż większa ich ilość podana w formie sztucznej. To tak jak witaminy. Co z tego, że ich zawartość w kapsułce jest 3 razy większa niż w warzywie lub owocu, skoro z takiej kapsułki organizm wydobędzie może 3%, a z produktu naturalnego przynajmniej 40%.
Zatem kończąc mój wywód w tym temacie – krówki górą !

mleko następne, mleko krowie w diecie dziecka,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


roksolana83
Zobacz blog

roksolana83 napisała:

dodane: 01-03-2014 13:41

miałaś szczęście. Mój siostrzeniec dostał alergii na białko mleka krowiego w 6 miesiącu, moja córka ma od początku. Nawet z mlek modyfikowanych tolerują tylko nutrę. Ajmfie - skoro to była tylko nietolerancja laktozy, to lekarz jest konowałem, bo podaje sie normalnie enzym trawienny - laktazę i jest ok, nie ma potrzeby przechodzenia na nutrę. U mnie sytuacja jest inna - i nietolerancja laktozy i alergia na białko mleka krowiego.

A co do UHT, to w niczym nie przypomina prawdziwego mleka od krówki, które piłam przez całe dzieciństwo.
 

niewywrotna

niewywrotna napisała:

dodane: 28-02-2014 21:05

moja starsza córcia niestety miła skazę białkową (z której na szczęście wyrosła), więc byliśmy skazani na mleko sojowe (kupowane w Biedronce, bo te receptowe jej nie smakowały). Do teraz pije tylko takie mleko, krowiego nie wypije, ale już budyń, czy płatki z mlekiem może być. Młodszej, od kiedy skończyła 7 miesięcy, co wieczór gotuję jakąś kaszę na zwykłym mleku krowim (nie UHT, tylko takim kupowanym w woreczku, z krótkim terminem przydatności). Zjada całą miseczkę i na szczęście nic jej nie jest. Na razie do picia jeszcze ma modyfikowane (mojego nie tolerowała od samego początku - zwracała wszystko co wypiła, podobno alergia na pokarm matki) Enfamil, bo tylko po nim nie miała kolek, ostatnio przeszliśmy na Bebiko, bo tańsze. Jak tylko skończy rok (czyli za dwa miesiące, zacznę jej szykować mleko krowie). Mam możliwość kupowania od gospodarza prawdziwego mleka, ale sama się jeszcze waham, które lepsze, bo te w woreczku mają mniej tłuszczu. Przy najbliższej okazji muszę zapytać o to pediatrę
 

ajmfree
Zobacz blog

ajmfree napisała:

dodane: 28-02-2014 20:47

P.S. Starsza od trzech lat nie potrafi zasnąć wieczorem bez kakao ;)
 

ajmfree
Zobacz blog

ajmfree napisała:

dodane: 28-02-2014 20:46

Moje pierwsze po pół roku karmienia piersią przeszło na Nutramigen bo nagle po 6 miesiącach wymiotów, kolek i braku wzrostu masy dziesiąty z kolei lekarz wpadł na to co jest i okazało się, że nie toleruje laktozy. Niemniej jednak w momencie gdy skończyła rok ja uparłam się, by sprawdzić jak zareaguje na krowie i okazało się, że jest dobrze, więc Nutramigen odszedł w niepamięć. Teraz drugie ma 7 miesięcy, od miesiąca jest na NAN i na szczęście żadnych nietolerancji póki co po nim nie widać, więc pewna jestem, że tak samo zrobię również z nim - na pierwsze urodziny dostanie kubek ciepłego mleka UHT :P
 

adzia333
Zobacz blog

adzia333 napisała:

dodane: 28-02-2014 16:14

mleko krowie jest niezdrowe dla ludzi... przez nie łamią się kości.
 

xxxxxjustynkaxxxxx

xxxxxjustynkaxxxxx napisała:

dodane: 28-02-2014 14:22

mleko krowie mozna podawc dziecku, które ukonczyło 12 miesiąc życia - takie są zalecenia pediatryczne :) a jogurty itd. w 12 miesiącu życia
 

KrwotoK
Zobacz blog

KrwotoK napisała:

dodane: 28-02-2014 13:05

No nie wiem co lepsze mleko modyfikowane czy UHT z kartonu ja by była za modyfikowanym lub zwykłym nie UHT. A jeśli już mowa o naturalnym to najlepiej prosto od krówki albo mleko kozie bo takie jest wiele zdrowsze niż krowie.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Mama działa

Prowadzony przez:
olczita82

Mama Działa to blog o moich doświadczeniach w macierzyństwie. Co mi się sprawdziło, co mogę polecić, a co jest zdecydowanie przereklamowane. Jeśli niedługo zostaniesz mamą lub już nią jesteś i ciekawią Cię różne mamine tematy, zapraszam.

O mnie

olczita82

Na szafie od: 11-09-2013

Obserwuj

Jestem mamą od 16 miesięczy a za 2 znów mamą będę. Od początku :) I tak sobie pomyślałam, że za drugim razem jest już łatwiej. Już nie błądzę w świecie dziecięcych ubranek nie rozróżniając śpiochów od pajacy. Nie wyszukuję setek zupełnie niepotrzebnych dziecku wynalazków, które promują ich producenci. Nie czytam, jakie pieluchy kupują mamy-celebrytki, bo co to za różnica dla bobasa w co za przeproszeniem “robi”. I dlatego pomyślałam, że może warto podzielić się tym, co już wiem z tymi z Was, które mamami zostaną wkrótce lub właśnie zostały. Wiadomo,każde dziecko jest inne, dlatego zachęcam do dzielenia się Waszymi doświadczeniami. Nie tylko jeśli chodzi o noworodki i niemowlaki, ale także starsze dzieci, bo jeszcze wiele przede mną.

Obserwują blog
haanula
Madeleine1987
niewywrotna
milqin
sky1990
paulina233
adrianna_k30
ajmfree
margerita28
LadyDitha
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0