0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Mama działa

blogi.szafa.pl/ /olczita82

gru. 28

zabawki - cd

dodane przez: olczita82 dn. 28-12-2013 r.

Zrobił się temat na więcej niż jednego posta :) 

Zatem wracając do zabawek, obok Ike’owych wynalazków, Ninka uwielbia książeczki. Ma ich chyba ze 100 albo i więcej. I skutecznie wspiera inicjatywę “cała Polska czyta dzieciom” przynosząc nam kolejne książeczki. Włazi na kolana i przewraca kartki, żeby jej czytać. Czasem faktycznie słucha i skupia się na tym, o czym jest bajka, czasem przewraca tylko kartki i pokazuje co jest na obrazkach.

Z bajeczkami też nie było prosto. Część z nich nie ma większego sensu. Dlatego wybrałam wierszyki Brzechwy, bo to klasyka, w dodatku wydania z fajnymi ilustracjami, faktycznie przyciągają uwagę dziecka. No i pamiętam te rymowanki ze swojego dzieciństwa, więc po 10 razie nie muszę już patrzeć na treść. Co więcej, trzeba dobrze szukać, żeby znaleźć “dobre” bajki. Chodzi o to, że wiele książeczek ma piękne kolorowe ilustracje, tylko że tego wszystkiego jest tak dużo, że dziecko nie skupia uwagi. Dla niego, to co widzi to chaos. Dlatego warto wybierać książeczki, gdzie na obrazkach jest mało elementów, tak, żeby potem móc dziecku opowiedzieć, co widzi.
Zauważyłam, że właśnie takie wydania córci pasują bardziej. Teraz to już sama pokazuje i mów, że tu jest krówka “muuu”, a tu “kaka”, a tu “ciciuś”.

Czekam też na moment, w którym będzie na tyle duża, że będzie potrafiła wprowadzić do swoich zabaw jakąś fabułę. Na razie niestety nas w to angażuje bardzo mocno.
I jeszcze na koniec dodam, że najbardziej to chyba lubię wszystkie te zabawki, które zmuszają ją do aktywności fizycznej. Czyli wałki, piłki, itd. Jak się tak nachodzi, nagoni za tym po domu, powciska się pod szafki, pod które jej uciekły kulki, to jej energia się trochę wyczerpuje i łatwiej ją ogarnąć. Dlatego najlepsze jest lato, jak Ninka rządzi na placu zabaw włażąc na najwyższą zjeżdżalnie, albo jedzie do dziadków i tam biega po trampolinie, albo nosi wózek po ogródku. Nosi, bo pchać go jest oczywiście zbyt łatwo :) 
Wtedy się tak miło umęczy, że pada wieczorem  :)

Aha no i oczywiście gorąco polecam wszelkie zabawki handmade. Możecie zrobić same, pomysłów w sieci jest pełno. Frajda dla nas, bo trochę jak za dziecięcych lat, gdzie robiliśmy sobie szmacianki, żeby mieć więcej lalek na bal, poza tym możemy wykorzystać jakieś stare, nieużywane przedmioty.
Ale o tym to już w oddzielnym poście.

Piszcie i komentujcie, czym się lubią bawić Wasze pociechy i może Wy też :)

 

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Mama działa

Prowadzony przez:
olczita82

Mama Działa to blog o moich doświadczeniach w macierzyństwie. Co mi się sprawdziło, co mogę polecić, a co jest zdecydowanie przereklamowane. Jeśli niedługo zostaniesz mamą lub już nią jesteś i ciekawią Cię różne mamine tematy, zapraszam.

O mnie

olczita82

Na szafie od: 11-09-2013

Obserwuj

Jestem mamą od 16 miesięczy a za 2 znów mamą będę. Od początku :) I tak sobie pomyślałam, że za drugim razem jest już łatwiej. Już nie błądzę w świecie dziecięcych ubranek nie rozróżniając śpiochów od pajacy. Nie wyszukuję setek zupełnie niepotrzebnych dziecku wynalazków, które promują ich producenci. Nie czytam, jakie pieluchy kupują mamy-celebrytki, bo co to za różnica dla bobasa w co za przeproszeniem “robi”. I dlatego pomyślałam, że może warto podzielić się tym, co już wiem z tymi z Was, które mamami zostaną wkrótce lub właśnie zostały. Wiadomo,każde dziecko jest inne, dlatego zachęcam do dzielenia się Waszymi doświadczeniami. Nie tylko jeśli chodzi o noworodki i niemowlaki, ale także starsze dzieci, bo jeszcze wiele przede mną.

Obserwują blog
haanula
Madeleine1987
niewywrotna
milqin
sky1990
paulina233
adrianna_k30
ajmfree
margerita28
LadyDitha
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0