0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Mama działa

blogi.szafa.pl/ /olczita82

gru. 12

Stop matkom – celebrytkom

dodane przez: olczita82 dn. 12-12-2013 r.

Jak mnie to denerwuje…

No jakiej kolorowej gazety nie otworzę, żeby się odmóżdżyć, czy jakiegoś portalu plotkarskiego, to wszędzie te same ciężarne celebrytki. Ta promuje kocyki, ta – buty, tamta – zdrowe żywienie, inna – wózki, a ostatnia -  ubranka.
I po co ? Czy ja sobie nie mogę sama wybrać jaki chcę kocyk czy wózek, tylko producent musi mnie przekonać, że powinnam mieć dokładnie taki, jak wybrała Pani X. No mamy kochane powiedzcie same, czy dziecko znanej Pani Y inaczej brudzi w pieluchę niż nasze. Tak inaczej, że za te pieluchy warto płacić dwa razy tyle co za niepromowane ?
Zwariować można.

Dla mnie aktor, celebryta, dziennikarz, czy pogodynka nie są żadnym wymiernikiem tego czy coś kupię czy nie. Co więcej działa, to na mnie wręcz odwrotnie. Bo jeśli pan A występuje w prawie każdym filmie i prawie każdym serialu i jeszcze reklamuje bank w przerwie tego serialu, to ja już mam go serdecznie dość. I tym bardziej do tego banku nie pójdę, żeby nie dołożyć ani grosza do jego wysokiej gaży.

I nie rozumiem kompletnie tej mody na zarabianie na ciąży. Tysiącom “zwykłych” matek, żaden producent nie płaci, za to, że promują jego produkty. A to jest dla mnie wymierna rekomendacja. Jeśli jakaś mama, mówi mi, że używa butelek tego producenta i podaje mi konkretne argumenty, to jest dla mnie przekonujące. A to że jakaś Pani znana z zapowiadania pogody mówi, że używa butelek takiej marki, bo wzięła za to grubą kasę, to zupełnie do mnie to nie przemawia.
Zaraz jak tylko urodzą i odchowają trochę to będą reklamować mleka następne, każda inne i będą przekonywać, że akurat to jest idealne dla naszego dziecka, wcale nie dlatego, że teraz już kosztuje więcej niż zanim zaczęła je polecać. Po prostu jest pyszne, i sama też je pije. Paranoja jakaś.

Także apeluję do Was drogie mamy o bojkot marek, które promują mamy-celebrytki. Nam nikt nie płaci za rekomendowanie sobie wzajemnie określonych produktów, bo nie występujemy w serialach i nie zapowiadamy pogody.
Wybierajmy te produkty, które są sprawdzone i pewne i nie obciążają naszego budżetu ponad miarę, a nie te, promowane znanym nazwiskiem, które pewnie zgarnęło sporą sumkę, a i tak biega do drogerii po te same pieluchy, które my kupujemy. Za to nam poleca te najdroższe :)

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


lilkaa4
Zobacz blog

lilkaa4 napisała:

dodane: 12-12-2013 15:20

Produkt jak każdy inny. Dlaczego rajdowiec może polecać opony czy paliwo, aktor kredyt w banku, starsza aktorka krem do protez a aktorka która urodziła dziecko nie może polecać wózka czy pieluszki?
Jak pisze Asztarte: prawa rynku działa to bardzo dobrze na większość osób. Ja ogólnie nie jestem z tych co płaca za markę (jak w przed chwila przeczytanym wątku w wypowiedziach typu "kup droższe perfumy najlepiej za kilkaset złotych bo inne to złe").
Mnie irytują matki ale właśnie takie które rozpieszczają dziecko, uważają je za pępek świata, pozwalają na wszystko i rosną tacy mali kryminaliści, masakra...
 

OhDiamond

OhDiamond napisała:

dodane: 12-12-2013 15:19

Ja w zasadzie mam to w dupie, bo i tak nie kupuję tych promowanych zreczy. Sama podejmuję decyzje co kupić, a pomysł dzielę przez faktyczne zastosowanie, zpotrzebowanie dziecka na te a nie inną rzecz i budżet.
Ale gorsze są faktycznie, matki - terrorystki, a już mistrzostwem zła są tak zwane matki idealne. :D
 

a_n_n_aa_n_n_a
Zobacz blog

a_n_n_aa_n_n_a napisała:

dodane: 12-12-2013 13:33

Tu się nie zgodzę, gdyby docelową grupą rzeczywiście były inne matki-celebrytki, to wówczas marka, która reklamuje się, rozdając za darmo produkowany przez siebie towar tj. np. wózki, nosidełka kołderki itp., nie zarobiła by nic, albo naprawdę mało- bo każda chciałaby dostać za free, a nie kupić...
Z innej beczki, książki matki-"pseudo"literacko-poradnikowej czy sexy-poradnikowej... Kto w ogóle to kupuje i czyta?
 

Asztarte
Zobacz blog

Asztarte napisała:

dodane: 12-12-2013 12:41

Tyle, że docelową grupą konsumencką nie jest zwykła matka polka, a inna matka- celebrytka. Gdyby tak faktycznie było, to nie byłoby popytu np na wszystkie książki o sexy mamach.

Mnie bardziej 'irytują' matki terrorystki, niż matki celebrytki.
 

a_n_n_aa_n_n_a
Zobacz blog

a_n_n_aa_n_n_a napisała:

dodane: 12-12-2013 12:26

edziecko(kropka)pl/rodzice/1,79353,11934613,Mucha__Cichopek___mamy_celebrytki_nas_irytuja_. html

wprost(kropka)pl/ar/337532/Matki-celebrytki/
 

a_n_n_aa_n_n_a
Zobacz blog

a_n_n_aa_n_n_a napisała:

dodane: 12-12-2013 12:23

Nie ma co się kłócić- natomiast fakt pozostaje faktem. Matki-celebrytki najzwyczajniej irytują Polki, które uważają, że te „nie mają pojęcia o prawdziwym macierzyństwie”.

ost .pl/ar/337532/Matki-celebrytki/

iecko. pl/rodzice/1,79353,11934613,Mucha__Cichopek___mamy_celebrytki_nas_irytuja_.html
 

Asztarte
Zobacz blog

Asztarte napisała:

dodane: 12-12-2013 12:05

Strasznie to naiwne c piszesz. To są brutalne prawa rynku. Skoro producenci chcą żeby takie Cichopki, czy inne Muchy reklamowały kocyk, pieluchy, czy zasypkę, to znaczy, że mu się to opłaca. A skoro tak, to znaczy że sprzedaż rośnie. A skoro rośnie, to dlaczego niby miałby rezygnować z czegoś co mu przynosi zysk. Inni znani aktorzy/piosenkarze/celebryci reklamują banki, biedronkowe żarcie, alkohole, czy inne produkty. I co? To tez bojkotować?

A z drugiej strony, takie mamy-celebrytki nie reklamują tego charytatywnie. To ich praca. Dlaczego miałby zrezygnować z zarobku? Sława i pieniądze nie są wieczne. A dzieci wychować trzeba, ubrać, kupić zabawki. Skoro mają możliwość zarobienia pieniędzy na tyle dużych, żeby móc sobie pozwolić na (prawie) wszystko, to co w tym złego?
 

a_n_n_aa_n_n_a
Zobacz blog

a_n_n_aa_n_n_a napisała:

dodane: 12-12-2013 11:51

Nie jestem matką, ale też mnie to denerwuje. Uczulenie mam wyjątkowo na Cichopek i Muchę...
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Mama działa

Prowadzony przez:
olczita82

Mama Działa to blog o moich doświadczeniach w macierzyństwie. Co mi się sprawdziło, co mogę polecić, a co jest zdecydowanie przereklamowane. Jeśli niedługo zostaniesz mamą lub już nią jesteś i ciekawią Cię różne mamine tematy, zapraszam.

O mnie

olczita82

Na szafie od: 11-09-2013

Obserwuj

Jestem mamą od 16 miesięczy a za 2 znów mamą będę. Od początku :) I tak sobie pomyślałam, że za drugim razem jest już łatwiej. Już nie błądzę w świecie dziecięcych ubranek nie rozróżniając śpiochów od pajacy. Nie wyszukuję setek zupełnie niepotrzebnych dziecku wynalazków, które promują ich producenci. Nie czytam, jakie pieluchy kupują mamy-celebrytki, bo co to za różnica dla bobasa w co za przeproszeniem “robi”. I dlatego pomyślałam, że może warto podzielić się tym, co już wiem z tymi z Was, które mamami zostaną wkrótce lub właśnie zostały. Wiadomo,każde dziecko jest inne, dlatego zachęcam do dzielenia się Waszymi doświadczeniami. Nie tylko jeśli chodzi o noworodki i niemowlaki, ale także starsze dzieci, bo jeszcze wiele przede mną.

Obserwują blog
haanula
Madeleine1987
niewywrotna
milqin
sky1990
paulina233
adrianna_k30
ajmfree
margerita28
LadyDitha
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0