0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Nie zawsze schludnie.

blogi.szafa.pl/ /niedozywiona

maj 24

Puste wieszaki.

dodane przez: niedozywiona dn. 24-05-2012 r.

 Przykro mi to mówić, ale opcja z blogami na szafie nie wypaliła zupełnie. Jak to miało wyglądać? Ano, dziewczyny z różnych środowisk, z róznymi pomysłami miały się wzajemnie inspirować na każdej płaszczyźnie, nie tylko modowej- co za tym idzie- miały być też dyskusje i klimat, którego żaden portal umożliwiający blogowanie nie posiadał. 

Bylo tak przez chwilę- kiedy do zgarnięcia był laptop, kiedy swoje blogi założyły dziewczyny doskonale znane z blogspota, kiedy masowo pojawiały się wpisy, które coś przekazywały, dawały do myślenia i po prostu inspirowały. Laptop został wydany, znane blogerki ucichły- ale te, które na szafie zaczęły swoją przygodę zostały. Niestety, zaczęło dziać sie coś dziwnego i wszystko to zostało zdominowane przez blogi jednej jedynej kategorii- dieta. Każdego dnia przybywa blogów, ktore składają się z jadłospisów, albo które w ogóle treści ani tym bardziej wyrazu nie mają. Teraz zaglądając co jakis czas na stronę z blogami sprawdzam, czy dodany został wpis zatytułowany inaczej niż "Dzień x" albo notka zawierająca jedno zdanie "strasznie mi się podoba ta sukienka/bluzka/etc.". Nie pamiętam, kiedy weszlam tu i poświęcilam na jeden wpis więcej niż pół minuty, bo po prostu nic więcej nie ma. 

Szkoda, że tak to się kończy. Nawet moderatorki blogów nie widzę, a zapowiadała że widać będzie jej obecność na serwisie z racji funkcji, którą piastuje. Blogi szafy straciły wszystko to, czego kiedyś mogły pozazdrościc wielkie serwisy. Dziwna moda na blogi o dietach, brak osób, które potrafią sklecić dwa zdania, nic do zaoferowania. Dawno nie widziałam wpisu jakiejkolwiek osoby, która na początku sie udzielała- żałuję. Od bardzo długiego czasu nie pozostawiłam żadnego komentarza- żałuję. Bardzo dawno nie przeczytałam tu niczego ciekawego- żałuję. 

Szkoda dla tych wszystkich ludzi, który na pomysł z blogami wpadli, że jedyną rzeczą, która może sprawić, że zacznie się coś dziać jest konkurs wymagający posiadania i prowadzenia własnego bloga, a każdy kolejny konkurs sprawia, że nowych blogów na jeden wpis powstaje cała masa, zostaje martwa cisza. 

Patrzę na swoja nagrodę i wspominam czasy, kiedy dawało mi przyjemność prowadzenie bloga tutaj. Bardzo mi tego brakuje, bo nie jest to pierwszy założony blog przeze mnie- pierwszy jednak, z któreg prowadzenia byłam zadowolona i miałam ku temu dużo zapału. Niestety, wszystko się wypaliło i cząstki najmniejszej po tym, jak kiedys to wyglądało można szukać tak samo owocnie jak igły w stogu siana. 

Niemniej podziwiam, że przy tak jednokierunkowej drodze, która prowadzi do nikąd, właściciele serwisu nie starają się zrobić z tym faktem czegokolwiek, żeby przyciągnąć nowych ludzi- niekoniecznie konkursem, bo z doświadczenia wiadomo, jak to się kończy. Może czas przestać dodawać na facebookową ściane miliardy zdjęć wyszukanych w internecie, a zająć się promowaniem blogów, które mają a-  potencjał, b- mogą przyciągnąć ludzi do dyskusji, c- są różnorodne i d- które mogą sprawić, że ludzie pozazdroszczą takiego kawalka w sieci i przyłączą się do szafowego blogowania i żeby ci, którzy blogi już posiadają zobaczyli, że do blogowania potrzeba czegoś wiecej niż tabeli kalorycznej i wywieszonego jadłospisu. Zarówno profil samej szafy na facebooku jak i serwis blogowy szafy dużo do życzenia pozostawiają, ale najwidoczniej tym, którym powinno nie zależy na tym, żeby część serwisu, który tworzą była wartościowa.

Nie moja w tym wszystkim głowa, ja od dłuższego czasu jestem od blogowania tutaj odcięta z własnego wyboru i jak długo taki stan rzeczy się utrzymywał będzie, tym bardziej zacznę się zastanawiać jaki jest sens, żeby blog nieaktywny w ogóle istniał. 

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 25-05-2012 09:59

właśnie- moderatorzy. widać ich brak na każdym kroku, bo co chwilę jest dodawany jakiś wpis "zainteresowane proszę pisać", "mam na swojej szafie to, czego szukasz, zapraszam" etc. niby ktoś tam funkcję moderowania posiada, ale co z tego skoro i tak nic nie podlega kontroli, która przez pierwszych kilka dni była nie do zniesienia, bo cięte byly cale wpisy i komentarze. jedna wielka samowolka.
Stokrotka- jasne, że prowadzenie bloga o odchudzaniu, czy wariantach diet nie jest gorsze, problem polega na tym, że każdy blog powiela schemat dodawania wpisów, które zawierają 1.jadlospis, 2.ilość zrzuconych od wczoraj kilogramów i przekładnię na centymetry. wiadomo, przy odchudzaniu, rzucaniu nałogu itd. ważne jest wsparcie, nawet obcych ludzi- po to są nawet zakladane te wszystkie grupy wsparcia w różnych ośrodkach zdrowia- ale tak jak mówisz- trzeba taki blog też z glową prowadzić.
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 24-05-2012 21:51

hej:) ja też zauważyłam, że w ostatnim czasie na tablicy blogowej możemy zobaczyć tylko i wyłącznie blogowe odchudzanie i tytuły pt 'dzień x'. Czasem, a w sumie bardzo często te same osoby dodają po kilka notek dziennie. Nie wiem dlaczego moderatorzy nic z tym nie robią. Nie uważam, żeby prowadzenie bloga o odchudzaniu było gorsze od bloga o modzie, kuchni czy czymkolwiek innym, warto go jednak prowadzić z głową. Z resztą... sama prowadzę bloga tylko o odchudzaniu i mam nadzieję, że nie przeginam. Szczerze mówiąc, to gdzieś tam rozumiem te dziewczyny, które opisują swój absolutnie każdy krok związany z dietą na blogu, bo to naprawdę jest bardzo motywujące, ale jak już napisałam wcześniej nie można dać się zwariować! Pozdrawiam:)
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 24-05-2012 21:51

hej:) ja też zauważyłam, że w ostatnim czasie na tablicy blogowej możemy zobaczyć tylko i wyłącznie blogowe odchudzanie i tytuły pt 'dzień x'. Czasem, a w sumie bardzo często te same osoby dodają po kilka notek dziennie. Nie wiem dlaczego moderatorzy nic z tym nie robią. Nie uważam, żeby prowadzenie bloga o odchudzaniu było gorsze od bloga o modzie, kuchni czy czymkolwiek innym, warto go jednak prowadzić z głową. Z resztą... sama prowadzę bloga tylko o odchudzaniu i mam nadzieję, że nie przeginam. Szczerze mówiąc, to gdzieś tam rozumiem te dziewczyny, które opisują swój absolutnie każdy krok związany z dietą na blogu, bo to naprawdę jest bardzo motywujące, ale jak już napisałam wcześniej nie można dać się zwariować! Pozdrawiam:)
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 24-05-2012 20:04

cieszę się, że ktoś ma podobne zdanie. szkoda tylko, że nikt nie robi nic, żeby jakoś zmienić ten stan rzeczy, bo i po co, skoro inne części serwisu spełniają swoje funkcje. cóż, zobaczymy jak to się potoczy.
 

letasha151
Zobacz blog

letasha151 napisała:

dodane: 24-05-2012 19:43

Zgadzam się z Wami, aż sama usunęłam swoje posty, bo nie widzę w nich żadnego sensu...
:)
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 24-05-2012 19:42

hehehe :P
 

letasha151
Zobacz blog

letasha151 napisała:

dodane: 24-05-2012 19:39

Amen. :)
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 24-05-2012 19:25

zgadzam się z każdym Twoim zdaniem, od dłuższego czasu nie prowadzę już tutaj bloga i nie dodaję nowych wpisów, bo zwyczajnie mi się odechciało, cała główna zawalona opisami co kto zjadł przez cały dzień, ile razy skoczył na skakance (co mnie to obchodzi???) i oczywiście jaką kto sobie kupił sukienkę/torebkę etc. (oczywiście tylko jej zdjęcie, żeby nie tracić czasu na napisanie kilku zdań, wystarczy się pochwalić):)

Z tego wynika moja niechęć i nie chce mieć tutaj nawet tego kawałka przestrzeni internetowej, gdyż i tak mnie tu nikt nie zauważy, nawet jakby chciał, bo mój wpis zginie gdzieś na pięćdziesiątej stronie, bo jednej się umyśli dodać 10 wpisów pod rząd z jadłospisem z ostatnich dziesięciu dni :)

Pozdrawiam wszystkie odchudzające się dziewczyny, piszcie o waszych postępach, o nowych dokonaniach, o nowej diecie, ale nie codziennie. I zrozumcie, że nie mam przyjemności, ani z opisywania tego co wszamałam, ani z czytania co Wy pochłonęłyście, też się odchudzam, ale jakoś wytrzymuję bez obwieszczenia światu, że zjadłam suchara na śniadanie, dziękuję za uwagę :)
 

alexk33
Zobacz blog

alexk33 napisała:

dodane: 24-05-2012 19:05

zgadzam się .
a tych wpisów o dietach mam po dziurki w nosie.
czasem wejde zobaczyc czy jest cos ciekawego ale jak widze cos zwiazanego z odchudzaniem klikam X i nie wchodze tu
(nie nie jestem gruba i nie mam kg za duzo ze mnie to drażni)
 

letasha151
Zobacz blog

letasha151 napisała:

dodane: 24-05-2012 19:02

Bardzo ciekawy post,
powiem Ci szczerze, że na początku sama patrzyłam sceptycznie na wątki blogowe dot. tylko i wyłącznie wagi, jednak po jakimś czasie sama w końcu taki założyłam, jednak brakuje w nim powera, wcale nie mam ochoty tam pisać.
Poza tym szafowym blogiem mam bloga na blogspocie i tak wylewam swoje "gorzkie żale", bo czuję, że tam prowadzenie bloga ma jakiś sens i wcale nie patrzę na korzyści materialne, bo większą satysfakcję dają mi komentarze pod postami, gdzie mam dołka, czy w momencie, kiedy wydarzy się w moim życiu coś pięknego a ludzie, którzy mnie nie znają dopingują mi z całych sił. :)
Pozdrawiam Cię!
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Hm, nie wiem. Nie wiem, blogu, jaki będziesz więc nie każ mi się opisywać.

O mnie

niedozywiona

Na szafie od: 06-04-2011

Obserwuj

Czasem chciałabym mieć tak poukładane w głowie, jak mam poukładane w szafie.

Obserwują blog
Mezatka
letasha151
kamiqa
natis_1
Deamonite
corleona
J_R_
Kates1985
Nihil
ivaa15
xedin16
Lajla18
marti93
edytka137
alexis24
julianna_89
kaaaami
AnanasowAaa
xniunka
Anastazja30
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
5