0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Nie zawsze schludnie.

blogi.szafa.pl/ /niedozywiona

sty. 27

Gorzkie maliny, słodki cukier.

dodane przez: niedozywiona dn. 27-01-2012 r.

Okej, może nie jestem w odpowiednim miejscu, ale na pewno w odpowiednim czasie. W pierwszej opublikowanej tu notce wspomniałam, że to nie jest pierwszy mój blog, który zakładam, nie jest on również jedynym który obecnie prowadzę. Dominują tutaj na szafie dziewczyny, które mają blogi modowe na blogspotach i innych serwisach, ja wywodzę się z innego rodzaju bloggerów- z tych, którzy do przekazu używają słów, nie zawsze miłych. Mój blog jest znany z tego, że nie szczędzę sobie cierpkich słów na temat tego, co zalewa różnorakie serwisy, oddaję moim czytelnikom możliwość przekonania się na własnej skórze o czym piszę poprzez kierowanie ich na strony lub blogi o których mówię.  

Zalewa mnie czasem cała fala przekleństw, idiotycznych wypowiedzi i żółci, która siedzi w tych ludziach po drugiej stronie kabla. Kiedy nie jestem miła, albo kiedy robię się aktywną komentatorką blogowej rzeczywistości na moim serwisie blogowym notuję zawsze zwiększoną liczbę fanów, jak równiez osób blokujących moją osobę. Czy mi to przeszkadza? Nie, absolutnie. Póki moge to piszę to, o czym myślę. Dlaczego ktoś miałby mi tego zabronić i dlaczego ja miałabym kogoś takiego posłuchać? Nie ma odpowiedzi na to pytanie, bo prawda jest taka, że podstawą demokracji, która w naszym kraju jeszcze żyje, jest wolność wypowiedzi. 

To jest mój pierwszy blog, który ma charakter modowy, ale zmieniamy branżę- co za dużo ładnych obrazeczków to niezdrowo. Któraś z dziewczyn napisała pod jakimś postem administratorów, że zdjęcie jest warte więcej niż tysiąc słów a obrazy trzeba czytać. Okej, z tym się zgodzę całkowicie, ale jeśli patrzę na obraz Picassa, Moneta czy Van Gogha, bo to coś przekazuje- strach, walkę, pasję. Takie obrazy się czyta, a nie zdjęcia dziewczyny stojącej na ulicy, patrzącej prosto w obiektyw, zbliżenia na jej bransoletkę, czy buty. Co to wyraża? Bunt dziewczyny, bo stoi i nie boi się, że przyjedzie auto? Nie! To nie jest obraz, z którego można cokolwiek przeczytać. Choćby to zdjęcie było najpiękniejsze na świecie to nie wyraża nic oprócz chęci pokazania stroju. Żyjemy w czasach, kiedy wszystkie wartości schodzą do lamusa- sztuka nie jest już sztuką, jeśli nie pokazuje rzeczy modnej, osoba wierząca nie jest nią, bo nie zaznaczyła tego na profilu facebookowym. 

Szkoda, że czasem jedyną książką, jaką czyta dzisiejsza młodzież jest podręcznik do polskiego, może inaczej- jest często podręcznik do polskiego. Kiedy ja byłam w gimnazjum obciachem było nie czytać, teraz wystarczy usiąść w autobusie z książką, żeby usłyszeć za plecami 'frajer'. Mam chyba za dużą tendencję do tego, żeby odpowiadać na każdą słowną bądź pisemną rzecz, która mi się nie spodoba. Mam przez to wielu wrogów ale za to czyste sumienie. Dziewczynom publikującym zdjęcia swoich outfitów może nie spodoba się to, co napisałam kilka linijek wyżej- ale przykro mi, taka jest prawda. Takie zdjęcia nie mają większego wyrazu artystycznego niż pokazanie, jak świetnie się dziś, czy wczoraj wyglądało. 

Pewnie tutaj zginę, ale taka to już jest, jak się swoje zdanie wyraża. Wystarczy mi tak naprawdę własne sumienie, żeby nie dać się Wam wszystkim zjeść, więc śmiało możecie się rzucać - przynajmniej zaczniecie wyrażać własne opinie równe od 'świetne!' 'ładne!' 'nie podoba mi się'. W każdym razie miłych słów i obojętności na to, co istnieje tutaj już nie będzie, bo dobry blog to nie tylko ten, z którego patrzy ładnie umalowana bużka w slicznej sukieneczce, ale taki z którego coś się czerpie i zatrzymuje na dłużej. Bo dla mnie ŻADNYM wysiłkiem jest wstawić notkę zawierającą same zdjęcia.

Ż A D N Y M.

Nie wiem, ile z dziewczyn obserwujących mnie dotychczas po tym wpisie ze mną pozostanie- nie jest to ważne, liczby zawsze w takim przypadku mają marne znaczenie, a choćby nie została ani jedna mówi się trudno. Może ktoś również ma zdanie podobne do mojego, może nikogo takiego nie ma, w każdym razie nie będzie już tak, że jedyną rzeczą, którą tu publikuję to w większości zestawy, ciekawostki, czy inne pierdoły, bo mówienie o tym, co się myśli jest od tego kilkaset razy ważniejsze, mimo że konsumpcjonizm kieruje nas zawsze ku rzeczom ładnym.

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


allaboutfashion

allaboutfashion napisała:

dodane: 28-01-2012 16:11

Bardzo dobry wpis, daje do myślenia ;)
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 28-01-2012 13:53

miło mi bardzo, bo powiem szczerze, że może nie tyle liczyłam, a po prostu hm... wydawało mi się, że inaczej to zostanie przyjęte. w każdym razie jeszcze raz, bardzo mi miło i cieszę się, że może to w jakiś sposób pomoże Wam urozmaicić blogi o treści również :)
 

marti93
Zobacz blog

marti93 napisała:

dodane: 28-01-2012 09:05

Złapałam się na tym, że sama piszę bezsensowne notki. Po twoim poście na pewno będę się pilnować. :)
 

marti93
Zobacz blog

marti93 napisała:

dodane: 28-01-2012 09:03

Zgadzam się. Napisałaś, że nie wiesz ile obserwujących z tobą pozostanie. Ja cię nie obserwowałam, ale po tej notce zaczynam:)
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 27-01-2012 23:06

kolejna wymowna notka przeczytana przeze mnie z góry na dół jednym tchem, odzwierciedlająca całkowicie moje zdanie :)

dodaję u siebie zdjęcia, czasem outfity lub coś co wyszukam w sieci, ale na Boga, nie wyobrażam sobie nic nie napisać, na tym polega blogowanie! Jeśli miałabym ochotę wstawiać same zdjęcia i link do sesji ze mną, wywiadu ze mną, sklepu reklamowanego przeze mnie to co to miałoby być? Chyba jednak nie blog, a raczej swoista "żywa" reklama...

"...jeśli patrzę na obraz Picassa, Moneta czy Van Gogha, bo to coś przekazuje- strach, walkę, pasję. Takie obrazy się czyta, a nie zdjęcia dziewczyny stojącej na ulicy, patrzącej prosto w obiektyw, zbliżenia na jej bransoletkę, czy buty. Co to wyraża? Bunt dziewczyny, bo stoi i nie boi się, że przyjedzie auto? Nie! To nie jest obraz, z którego można cokolwiek przeczytać."

TAK TAK TAK.
ja tam po przeczytaniu kolejnego postu zostaję z Tobą i czekam na kolejne notki, wciągnęłaś mnie, pisz częściej ;P
 

oryginal

oryginal napisała:

dodane: 27-01-2012 19:43

przyjemnie sie ciebie czyta :0
chociaż po tytule spodziewalam sie "foteczkowego wpisu" :D
 

asica95
Zobacz blog

asica95 napisała:

dodane: 27-01-2012 19:28

ja dalej jestem i na pewno będę ,dałaś mi sporo tematów do przemyśleń:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Hm, nie wiem. Nie wiem, blogu, jaki będziesz więc nie każ mi się opisywać.

O mnie

niedozywiona

Na szafie od: 06-04-2011

Obserwuj

Czasem chciałabym mieć tak poukładane w głowie, jak mam poukładane w szafie.

Obserwują blog
Mezatka
letasha151
kamiqa
natis_1
Deamonite
corleona
J_R_
Kates1985
Nihil
ivaa15
xedin16
Lajla18
marti93
edytka137
alexis24
julianna_89
kaaaami
AnanasowAaa
xniunka
Anastazja30
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2