0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Nie zawsze schludnie.

blogi.szafa.pl/ /niedozywiona

sty. 26

Strachy na lachy.

dodane przez: niedozywiona dn. 26-01-2012 r.

 Od kilku dni z niemalże każdego serwisu bije groźba o ACTA. W sieci krążą tysiące filmików, postów, petycji i innych źródeł, które mają nas o niej informować. Porozumienie, którego tak na dobrą sprawę nikt w całości nie widział i nie przeczytał, a które ma ograniczać naszą konstytucyjnie zapewnioną wolność słowa, zostało dzisiaj przez polską oddelegowaną podpisane. 

O szatanie, jakim jest ACTA zapewne każdy już słyszał, więc ja tego tłumaczyć nie będę tysięczny raz. Na facebooku 90% moich znajomych dodaje filmy i zdjęcia, które pokazują apokaliptyczna wersję tego, co będzie się działo po wejściu porozumienia w życie. Mnie to ani mierzi, ani nie rozpala. My, Polacy mamy chyba już genetyczie uwarunkowane, że walczymy ze wszystkim, co traktuje o jakiejkolwiek wolności- wyłączając wolność wolność wyznawania religii i orientację seksualną. 

Tak naprawdę to oczywistą sprawą było to, że wszelkie protesty i masowe akcje w niczym nie pomogą, bo wybraliśmy sobie taki a nie inny rząd. Polak mądry po szkodzie? Skądże- ilu z nas zdolnych do głosowania znało program wyborczy partii na którą głosowaliśmy? Ilu z nas spośród list wyborczych wybrała człowieka, który działa faktycznie, a nie tylko siedzi na stołku? Ilu z nas znało kandydata poza imieniem, nazwiskiem i partią? Praktycznie zerowa świadomość polityczna powoduje to, że sami się pakujemy w bagno, a w chwili kryzysu jesteśmy w nim już tak głęboko zanużeni, że i tak nic nie zdziałamy. Zamiast poczytać, posłuchać, to wybieramy mniejsze zło- "już wolę Tuska od Kaczyńskiego", "na Palikota nigdy nie zagłosuję, oszołom!", "lewaki pieprzone i rolnicy w garniturkach, jasne". Polak nigdy mądry nie będzie tak naprawdę. 

Wracając do ACTA, pan premier sobie z nas zakpił, z nas wszystkich. Podczas gdy na ulicę wychodziły setki tysięcy ludzi z transparentami, pokazujący swój sprzeciw- pan premier ubrał się w ładny garnitureki wyszedł przed kamery nazywając tych wszystkich ludzi, którzy są na ulicach, tych wszystkich, którzy kliknęli to "lubię to!" pod obrazkiem przeciw ACTA szantażystami. Szantażystami, którym nie ulegnie i ogłosił, że podpisał już upoważnienie dla pani, która ACTA zaakceptuje. 

Teraz zaczynam wierzyć w to, że Polska jest Chrystusem narodów. Jak obcy nie przyjdą i nam nie zabiorą, to sami oddamy. Ruscy nam wolność odebrali, Niemcy nam odebrali a teraz ACTA nam ją odbierze. Ale z okowów się uwolnimy, dźwigniemy się z kolan i wroga pokonamy zjednoczeni, zwarci, pełni wiary na lepsze jutro. A tą wolność sami sobie odebraliśmy w trakcie wyborów. Nigdy nie ufałam ludziom z wadą wymowy, więc na PO nigdy nie głosowałam i miałam rację- premier kraju, gdzie dzięki demokratycznym wyborom jego partia uzyskała większosć głosów, tą samą demokrację depcze, wciera w ziemię, nazywając swoich wyborców szantarzystami i wbrew ludziom, nie organizując referendum, podpisuje coś, co ma sprawić, że internet będzie przypominał Polskę pod zaborami, w czasie wojny, albo w stanie wojennym.

Przyznam szczerze, że czytając i oglądając te wszystkie lamenty i groźby "jak podpiszecie, to my wam serwery zawiesimy" bardziej zastanawiałam się, komu współczuć, niż to jaki to ma wpływ na konstytucyjne gwarantowane wolności. Zamknięcie megaupload i megavideo oraz oskarżenie właścicieli serwisów o nielegalną działalność przypomniało mi dobitną cenzurę, czyli palenie wszystkich książek i publikacji, które były odwrotne do czyjegoś widzimisię, a oskarżenie tych kilku 'biednych' panów palenie Kopernika na stosie, za ruszenie Ziemi. Może faktycznie ludzie sobie wyobrażają ACTA jako coś, co w ramach cenzury będzie paliło serwerownie, instalowało oprogramowanie śledzące każde kliknięcie w klawiaturę, nie wiem. Możliwe, że już mój dostawca internetowy na mnie donosi tajnym służbom i zaraz jakiś pan w ciemnym płaszczu, kapelusiku i okularach zastuka do moich drzwi, wyprowadzi mnie w piżamie i kajdankach. Nie wiem, na ile prawdziwy jest zapis, który krąży po internecie, a rzekomo jest wyciekiem z ACTA mówiący o tym, że w momencie, kiedy już wzięli by mnie z tego domu do więzienia, jakiś pan urzędnik zadecyduje, czy da mi mozliwość wyjaśnienia zajścia, czy nie. Także gdyby zjawił się teraz ktoś taki musiałabym liczyć na to, że jest w wyśmienitym humorze i da mi powiedzieć, że używałam skrótu "PO" bo to jest przecież nazwa partii o której piszę, bez sensu byłoby więc tworzenie rebusów "ta partia gdzie rządzi taki pan, co ma imię jak kaczor i tak smiesznie mówi". Rozprawa pewnie odbyła by się w trybie 24 godzinnym i za użycie skrótu poszłabym do więzienia na pół życia. 

Szkoda, że jeśli zapis ten jest prawdziwy, to znowu zawita u nas totalitaryzm. Bez prawa do wyjaśnień siedzimy, a śledztwo trwa, wyrok jest wydawany, a my liczymy na czyjąś dobrą wolę. A jeśli mój dostawca internetowy jest fanem Donalda i jest nim szaleńczo zafascynowany może zgłosić gdzieś, że obrażam instytucje państwową pisząc "nie lubię Kaczora Donalda". Znając nas samych przy następnych wyborach już nie bedziemy pamiętać dlaczego płacimy tak dużo za benzynę, dlaczego papierosy kosztują po 15 zł, dlaczego opłacam Internet, a nie mogę obejrzeć teledysków ani dowiedzieć się, co to jest "demokracja" na wikipedii. 

Szczytnym gestem natomiast wykazały się większe  i mniejsze portale. Kwejk zapowiadał wyłączenie strony na cały dzień na przykład. Każda ze stron które się zadeklarowały owiana była czarną kurtyną, po której wylączeniu swobodnie można było przeglądać portal. Od godziny 19 przez godzinę wchodząc na wybrane strony mieliśmy się dowiadywać, czym jest ACTA. Bardzo rycerskie, szkoda tylko, że wchodząc na kwejka żadnej kurtyny nie miałam, po 19 nie trafiłam na żaden serwis, który by mnie o ACTA informował. W sumie się nie dziwię, bo wyłączając serwery wyłączyliby sobie dopływ gotówki płynący z reklam na stronie. Kapitalizm.

No ale cóż, przyszło nam żyć w takich a nie innych czasach, Hitler zamienił się w ACTA, kryształowa noc w zamykanie serwisów hostingowych, a Polak Polakiem pozostał- nadal liczy na to, że ktoś przyjdzie mu z pomocą, bo husaria jest za słaba na tego wroga. Nadal każdy pamięta o legendzie według której rzekomo powstanie rycerz z Giewontu i wroga pokona, Chrystus zstąpi na polską ziemię i przegoni zło czyniąc z niej drugie Jeruzalem, będzie drugi cud nad Wisłą, a Anonymous przyjedzie na białym koniu i pochwyci rękę podpisującej ACTA pani i nie dopuści do tego, żeby w Internecie nastała apokalipsa. 

Jakby się Wałęsie skakać nie chciało to w Polsce nie byłoby Internetu i byłby spokój, o. A prawda jest taka, że jest to jedno z ostatnich polskich nazwisk, o których nasze dzieci nie będą się uczyły "były premier, założył partię Kocham Kucyki", bo takich Polaków już pełno, ale wybitnych już co raz mniej.

Na koniec dodam, że jeśli tak bardzo nie chcemy, żeby ktoś nasze prawa ograniczał i nas szpiegował w sieci, to może darujmy sobie opisywanie połowy życia na facebooku, do którego wszyscy mają dostęp, darujmy sobie wklejanie zdjęć na portale z podpisami "trzeźwa!xd" i "a tu już mały zgonik!xd", jeśli chcemy coś komuś powiedzieć, to nie na forum publicznym za pomocą bloga, tylko osobiście, a nie pisząc "och jaki z niego był skurywsyn, no i miał małego". I niech każdy z nas zrobi sobie nad łóżkiem tablicę "Co zrobił rząd:" i odznaczy na niej już "-podniósł cenę paliwa, ukradł wolny internet, zwiększył podatki", żeby mieć sobie na co spojrzeć przed wyborami, amen.

wpis edytowany 2012-01-26 o godz. 19:48:13

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 26-01-2012 20:09

dziękuję, ale kiedy nie nazywasz się np. Adam Michnik jest nieopłacalne, niestety. ale bardzo mi miło :)
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 26-01-2012 20:00

troszkę ma objętości, ale lekki do przeczytania, super wszystko ujęłaś ;)

nadajesz się do pisania w jakieś gazecie (zaprenumerowałabym :D), chociaż tam chyba nie przeszłyby wyrażenia z ostatniego akapitu, a rozbawiły mnie najbardziej :)
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 26-01-2012 19:54

no, miło mi, że ktoś poświęca czas na to, żeby przeczytać tekst :)
 

kaaaami
Zobacz blog

kaaaami napisała:

dodane: 26-01-2012 19:40

Po pierwsze to bardzo dobry tekst napisałaś ;)

I masz całkowitą rację co do acta. Chociaż to, że dokument jest już (?) podpisany nie jest równoznaczne z tym, że acta zawita do Polski, z tego co mi wiadomo, miejmy nadzieję, że nie. Proponuje "władzom" nie cofać się w rozwoju i nie wciągać w to całego społeczeństwa.
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 26-01-2012 12:41

no, tylko że baran trochę rozumu ma i gówna nie tyka, za przeproszeniem.
 

jagababa123

jagababa123 napisała:

dodane: 26-01-2012 12:35

niestety w tym przypadku masz rację. Tak to jest, że pasterza nie znamy a światem rządzi stado jego baranów:)
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 26-01-2012 12:33

czasem odnoszę wrażenie, że zajmowanie JAKIEGOKOLWIEK rządowego stanowiska inteligencji w żadnym wymiarze nie wymaga- przynajmniej w Polsce, krainie wiecznie mlekiem i miodem płynącej.
 

Wilandra
Zobacz blog

Wilandra napisała:

dodane: 26-01-2012 12:19

:(
 

jagababa123

jagababa123 napisała:

dodane: 26-01-2012 12:09

kimś kto nie umie wymówić R jest o wiele łatwiej manipulować i narzucać mu swój od dawna zamyślany plan. Tak samo w przypadku drugiego Pana, o którym pisałaś...uprawianie czystej demagogi też nie wymaga zbyt dużej inteligencji więc co jak co, obaj są przerażająco sterowalni.
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 26-01-2012 11:57

jagababa, wszyscy wiedzą, że światem rządzi Pan Bóg w swojej łasce *.* a tak serio- templariusze, iluminaci i tak dalej to dla mnie chory wymysł, ale cóż, jeśli już istnieją to niech przynajmniej kierują kimś, kto potrafi wymówić R. :)
 

jagababa123

jagababa123 napisała:

dodane: 26-01-2012 11:51

masz sporo racji ale także widzę, że brak Ci tej świadomości, że tak naprawdę tym światem nie rządzi tusk czy kaczyński a o wiele wyżej postawieni ludzie, których tożsamości nawet nie jesteśmy świadomi i to oni rozdają karty. Obojętnie kogo by naród wybrał, sytuacja byłaby identyczna. Pionki nigdy nie będą mieć nic do powiedzenia. ACTA to nie wymysł naszego rządu a jak mniemam, zgodzić się musieli- nawet pod groźbą wojny domowej.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Hm, nie wiem. Nie wiem, blogu, jaki będziesz więc nie każ mi się opisywać.

O mnie

niedozywiona

Na szafie od: 06-04-2011

Obserwuj

Czasem chciałabym mieć tak poukładane w głowie, jak mam poukładane w szafie.

Obserwują blog
Mezatka
letasha151
kamiqa
natis_1
Deamonite
corleona
J_R_
Kates1985
Nihil
ivaa15
xedin16
Lajla18
marti93
edytka137
alexis24
julianna_89
kaaaami
AnanasowAaa
xniunka
Anastazja30
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
2