0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Nie zawsze schludnie.

blogi.szafa.pl/ /niedozywiona

sty. 21

Bądź co bądź EKO.

dodane przez: niedozywiona dn. 21-01-2012 r.
Bądź co bądź EKO.

 "Jestem EKO" to juz moje ostatnie zadanie do wykonania. I przyznam szczerze, że zwlekałam z nim tak długo, bo nie mogłam w ogóle znaleźć na niego żadnego pomysłu. Pojawiło się już wiele wpisów i tak jak się spodziewałam zawierały one w sobie sukienki wykonane z gazet, czy worków na śmieci. A warto zwrócić uwagę, że tak naprawdę pojęcie "EKO" czy  "ekologia" nie ogranicza się jedynie do wykorzystywania tych surowców do tworzenia kreacji.

 Pewnie nie każda z Was sportem się interesuje, natomiast wszyscy już wiedzą, że Euro 2012 będzie organizowane w Polsce. Nasza reprezentacja natomiast będzie po murawie biegała w strojach wykonanych ze zrecyklingowanych butelek- eko? Jak najbardziej! Po pierwsze- nie wygląda to w żaden sposób dziwacznie, po drugie można w tym normalnie funkcjonować. Wyobraźmy sobie natomiast że zakładamy na siebie piękną sukienkę wykonaną w całości z biodegradowalnego worka na śmieci. Jakkolwiek taka kreacja śliczna by nie była, tak z komfortem noszenia już bywa różnie- po kilku minutach będziemy się czuły jak zawinięte w folię paróweczki. Więc wartwo zwrócić uwagę, że eko może znaczyć funkcjonalne i komfortowe, a nie tylko na pokaz.

Druga sprawa- ubrania ze znakiem "Fair Trade" czy "Organiczny" to zwykle spory wydatek. Taki mit krąży z resztą od zawsze, że jak coś jest ekologiczne to i kosztuje nie mało. Niestety, często bywa on prawdziwy, bo mało kto pozwala sobie na przykład na t-shirt za 170 zł. Jest natomiast cała masa różnych producentów, którzy do swoich projektów używają nie tylko organicznej bawełny, ale również całej gamy surowców wtórnych- zaczynając od dodatków dekoracyjnych do Waszego M, kończąc na bransoletkach. I wcale nie wygląda to źle i tandetnie jak się większosci wydaje.  

Warto pamiętać, że ekologia to nie tylko organiczna bawełna i ciuchy z plastikowych butelek. To jest deklaracja tego, że zrobimy ze swojej strony wszystko, żeby żyć w zgodzie z naturą, nie zatruwać jej i nie wyniszczać. Problem ścieków wylewanych do rzek, wycinanie lasów, kłusownictwo, chemiczne odpady wyrzucane gdzie popadnie to również ekologia, każdy o tym powinien pamiętać. Bambusowa szafka w naszym domu to kilka pand na świecie mniej. Warto pomyśleć również o tym, bo od 63 do 83 roku urodzonych zostalo 51 pand, przeżyło 19 !   

Porzucę smutny temat zagrożonych gatunków, wróćmy do szafy. Niekoniecznie musimy kupować ciuch za kilkaset złotych, żeby czuć, że żyjemy zgodnie z naturą. Spójrzmy na naszą własną szafę! Od czasu do czasu przeglądajmy ją, a rzeczy, których już nie nosimy możemy po pierwsze odnowić, wystarczy pomysł i trochę czasu. Jeśli same pomysłów nie mamy, możemy zasięgać wielorakich źródeł. Druga rzecz- jeśli coś jest już w bardzo kiepskiej kondycji możemy zrobić sobie z np. koszulki kilka ściereczek do kurzu na przykład. Nie musicie też zdawać się na producentów i wybierać na przykład wiszącej półki w nudnym kolorze, a wybrać po prostu duży kawałek solidnego materiału, podoszywać różnorakie kieszenie i gotowe! Jeśli nam się nic robić nie chce, po prostu oddajmy te rzeczy jakimś instytucjom, zawsze przecież się to przyda.   

A co zrobić, żeby być eko na codzień? Wyłączajmy ładowarki z gniazdek, urządzenia w trybie stand-by też wyłączajmy (monitory, telewizory po wyłączeniu zżerają przez to zielone światełko tyle prądu, że ło!), nie zostawiajmy laptopa na noc z ładowarką w gniazdku, bierzmy częściej prysznic zamiast kąpieli...   Na początku miałam pomysł, żeby w stylizacji pokazać kolory recyclingu. Zdałam sobie sprawę, że jednak może być to zbyt naciapane i po przeszukiwaniu różnorakich materiałów okazało się, że jednak cięzko połączyć wszystkie sześć kolorów w jedną całość. Dlatego zostałam przy bieli symbolizującej szkło bezbarwne oraz przy błękicie odpowiadającemu papierowi. Torebka wyciągnięta z bacówki może w sumie podsunąć kolor pomarańczowy, czyli odpady niebezpieczne, a złoto plastik, który wrzucamy do żółtych pojemników. Jeśli chodzi o buty to jest moja mała fanaberia, bo jestem w nich zakochana i nie mogłam ich nie użyć po prostu. Niestety, jak się okazuje, to BARDZO KOSZTOWNA fanaberia. Jak pewnie część z Was zauważyła sukienka, żakiet i torebka pochodzą z tej samej strony internetowej, która oferuje ubrania używane, czyli też swego rodzaju program eko realizuje. Bransoletka pochodzi ze strony oferującej ubrania i akcesoria z certyfikatem fair Trade, czyli nikt nie cierpi i otrzymuje należne wynagrodzenie za pracę. Buty- jak mówiłam fanaberia, o której nic nie wiem, ale cięzko znaleźć ekobuty.

wpis edytowany 2012-01-21 o godz. 14:47:36

set, eko, na konkurs, stylizacja,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


daga202
Zobacz blog

daga202 napisała:

dodane: 21-01-2012 22:35

Zapraszam do siebie http:// blogi.szafa.pl/d aga202/post/2377-moje-stylizacje-n a-konkurs-gotowe :P
 

SoSunshine

SoSunshine napisała:

dodane: 21-01-2012 15:54

Ciekawe ujecie :)
ta mietowa jest calkiem ladna .

Zapraszam do siebie :)
u mnie eko w niecodziennym wydaniu:) hehe
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Hm, nie wiem. Nie wiem, blogu, jaki będziesz więc nie każ mi się opisywać.

O mnie

niedozywiona

Na szafie od: 06-04-2011

Obserwuj

Czasem chciałabym mieć tak poukładane w głowie, jak mam poukładane w szafie.

Obserwują blog
Mezatka
letasha151
kamiqa
natis_1
Deamonite
corleona
J_R_
Kates1985
Nihil
ivaa15
xedin16
Lajla18
marti93
edytka137
alexis24
julianna_89
kaaaami
AnanasowAaa
xniunka
Anastazja30
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0