0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Nie zawsze schludnie.

blogi.szafa.pl/ /niedozywiona

sty. 16

Niech żyje bal!

dodane przez: niedozywiona dn. 16-01-2013 r.

Studniówka to bez wątpienia najwspanialsza impreza w jakiej kiedykolwiek dane mi było brać udział. Zdecydowanie i śmiało można nazwać ją balem, nay który większość dziewczyn kreację planuje czasem na dwa lata przed nim. Nie wiem, dlaczego większość z nich twierdzi, że ubierranie na tę okazję długiej sukienki jest mało stylowe i zaklada tandetne, którekie sukienki pełne podoszywanych plkastikowych kamieni i cekinków...

 

Powyżej moja stylizacja studniówkowa z piękną, przywodzaca na myśl niespokojne morze, suknią. Mimo, że nie pokazuje ona zbyt wiele ciała jest o wiele bardziej zmyslowa niż te krótkie, rażące oczy sukieneczki, spod ktorych wystają szwy majtek w rajstopach... Odsłania ona na tyle duzo jednak, żeby wzbudzić ciekawość i zainteresowanie, a piękne upięcie włosów nie zakrywa zdobienia sukni, które samo w sobie jest piękną bizuteryjną ozdobą. Umiar i skromność jest często duzo lepsza od nadmiernego przepychu, upiększania się na silę i dlatego stawiam na piękną kreskę i szminkę w odcienu burgundu, do tego paznokcie w tym samym kolorze.

Wiadomo, że przy studniówce ważne jest żeby zaprezentować się jak najlepiej, najpiekniej a nie da się tego zrobić stąpając w byle jakich butach- dlatego wybralam te pięknie zdobione, które podczas "dygnięcia" w trakcie poloneza wyłonią się spod warstw sukni i wprawią w zazdrość a jednocześnie zachwyt panie, które tańcu się przyglądają. Do tego wszystkiego dodatki utrztymane w kolorystyce złota i czerni, bardzo eleganckie kolczyki i pierścień, wiszące kolczyki podkreślą szyję a pierścień będzie pięknie wyglądał w towarzystwie burgundu na paznokciach. Oczywiście nie może zabraknać jednej jedynej rzeczy- kuferka na drobnostki- co pomieści? Nic specjalnego, szminkę, tusz do rzęs i kresek żeby w razie czego poprawić i doprowadzić makijaz do perfekcji, do tego może telefon i chusteczki higieniczne, czy czegoś więcej na balu potrzeba? Jedynie przystojnego towarzysza w garniturze :)

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


paulenka987
Zobacz blog

paulenka987 napisała:

dodane: 20-01-2013 18:27

Nie ma co się czepiać balerinek, bo jak psują stylizację to tylko ze względu nieodpowiedniej figury. Wysokie szczupłe dziewczyny wyglądają w nich ok, a nawet lepiej niż niektóre z 14 cm szpilkami co wyglądają jak na szczudłach. No, ale dla niektórych szpilki to jedyny ratunek, żeby wyszczuplić i wysmuklić sylwetkę. Więc jeśli chodzi o buty to zależy w czym komu lepiej. Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem buty z tej stylizacji to bardziej na krótkie przejście a nie na tańce na studniówce.
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 20-01-2013 15:07

Lilith20, nie wiem, czy spotkałaś się z krótkimi sukienkami, oblepionymi masą paciorków z plastiku, przykrótkie, pokazujące wszystkie szwy w rajstopach? Nie mówię, że wszystkie krótkie sukienki są złe, ale tak jak napisała xniunka trzeba znać umiar. co do balerin, nie podobają mi się po prostu nogi jak kolumny w krótkiej kiecce i tyle. jeśli ktoś ma figurę taką, że nie wygląda jak małe sloniątko- okej. z resztą, napisalam, że sama szukałam ddługiej sukni i nie wyglądałam w niej dobrze, dlatego zdaję sobię sprawę z tego doskonale... wystarczy tylko sięgnąć do komentarzy niżej...
 

xniunka
Zobacz blog

xniunka napisała:

dodane: 19-01-2013 14:12

Jedyne co mi się podoba to buty.
Wg mnie długa sukienka jest niewygodna w tańcu choć mam jedną przepiękną długą, którą bardzo lubię.
Na swojej studniówce byłam w sukience przed kolano i równie dobrze wyglądała do balerin jak i do obcasów. I wyglądałam jak z lat 80' (w tych balerinach, które tak zjechałyście niżej) i do tej pory wszyscy mi mówią, że wyglądałam super.
W stroju jak we wszystkim trzeba po prostu znać umiar.
A co do makijażu też miałam kreski, ale bez czerwonej szminy.
 

Lilith20
Zobacz blog

Lilith20 napisała:

dodane: 19-01-2013 00:12

Nie wiem, dlaczego tak krytykujesz krótsze sukienki. To na studniówkę tylko i wyłącznie suknia do ziemi? A-a, no raczej nie. Krótkie = rażące w oczy = tandetne? Serio? :)
Może weź pod uwagę, że nie każdy wygląda w długiej sukni dobrze :)
Ja na swojej studniówce kilka lat temu miałam krótką sukienkę, teraz również dodałam stylizację na konkurs i też z krótką sukienką. I wcale nie uważam, że wyglądałam/stylizacja wygląda gorzej od tych z sukienkami do ziemi :)
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 17-01-2013 13:40

niawka, właśnie.... ja marzyłam o długiej sukni... szukałam wieki, niestety nie znalazłam żadnej, która nie wyglądała jak bazarowe świecidełko szyte przez ślepca... kiedy już znalazlam sukienkę marzeń okazało się, że niekoniecznie do mnie pasowała...
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 17-01-2013 13:34

rozumiem :) tylko ja mam wyobrażenie dziewczyn w kusych, tandetnych sukienkach, do tego połyskujące rajstopy na nogach w kształcie kolumn, zapinane na pasek na kostce na centymetrowych obcasach- wygląda to no... tragicznie. co do zbyt wysokich szpilek, ja uwielbiam obcasy i głównie takie buty u mnie w szafie dominują ale prawda- na siłę wbijać się w szpilki i chodzić jak na szczudłach to też niezbyt dobry pomysł. robiłam tę stylizację patrząc pod swoim kątem, dlatego mnie wysokie buty aż tak nie przeszkadzają, co do Twojego wspomnienia- moja koleżanka również szpilką oberwała- w środek łydki :| - no ale co poradzić?
 

niawka
Zobacz blog

niawka napisała:

dodane: 17-01-2013 13:33

ale tematem jest "WYMARZONA" studniówkowa stylizacja i każda z nas może zamieścić WYMARZONY zestaw, który nie zawsze będzie do zrealizowania (niestety). A co do wysokiego obcasa to owszem, trzeba umieć się na nim poruszać, i nie możemy zakładać, że dziewczyna, która wrzuca stylizację nie umie tańczyć na takich właśnie na 12cm obcasach. Ja uwielbiam szpilki i świetnie się w nich czuję, a taniec na wysokich obcasach jest dla mnie łatwiejszy więc też wybrałabym wysokie szpilki (tylko do takiej sukienki w nieco innym fasonie - ale to już mój subiektywny wybór;)
 

paulenka987
Zobacz blog

paulenka987 napisała:

dodane: 17-01-2013 13:19

Ja tu nie mówię o balerinach przecież. Po prostu takie mega wysokie szpile moim zdaniem nie nadają się na studniówkę. A pod ta sukienką to i tak nikt by ich nie zauważył. Dodając fakt, że połowa dziewczyn nie umie nawet w takich chodzić. Ja zostałam na studniówce nadepnięta w tańcu przez taką jedną co miała bardzo wysokie szpilki...ból nie do opisania, miałam normalnie dziurę w nogę i całą nogę we krwi. Ale tak to jest jak chce się mieć takie szpilki a nie umie się w nich chodzić a tym bardziej tańczyć ;) Takie tam moje niemiłe wspomnienie ze studniówki...
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 17-01-2013 12:54

co kto lubi, ja na swojej miałam szpilki o wysokości ok. 12 cm. i bawiłam się w nich świetnie, nie zmieniałam ich na baleriny i przetańczyłam w nich całą noc. mi takie buty akurat odpowiadały i powiem szczerze, że odrzuca mnie widok super sukienek, które zdecydowanie blakną w towarzystwie balerinek. ;)
 

paulenka987
Zobacz blog

paulenka987 napisała:

dodane: 17-01-2013 12:09

Kolosalne szpilki tez nie sa dobre na studniowke
 

niedozywiona
Zobacz blog

niedozywiona napisała:

dodane: 17-01-2013 10:29

buty bez obcasa nie są mniej wygodne niż kolosalne szpilki :)
 

paulenka987
Zobacz blog

paulenka987 napisała:

dodane: 17-01-2013 00:28

butach*
 

paulenka987
Zobacz blog

paulenka987 napisała:

dodane: 17-01-2013 00:27

w takich budach na studniówkę ? o_O
 

LadyNobody

LadyNobody napisała:

dodane: 16-01-2013 21:50

idealna! a te buty *.*
 

caravaggio

caravaggio napisała:

dodane: 16-01-2013 21:48

ładne buty!
 

zuzanek08

zuzanek08 napisała:

dodane: 16-01-2013 21:09

piekna stylizacja . na studniowke super .
 

RazDwa
Zobacz blog

RazDwa napisała:

dodane: 16-01-2013 21:08

łojej no w takich butach na studniówke to by chyba tylko LAdy gaga poszłą :D

podoba mi się za to opis bloga ;d
 

olgate
Zobacz blog

olgate napisała:

dodane: 16-01-2013 21:02

W ogóle widać by było buty w tak długiej sukni? ;) Ja na studniówkę nawet nie kupowałam nowych, bo stwierdziłam, że i tak nie będzie widać (i w sumie nie było ;) ).
 

wredna16

wredna16 napisała:

dodane: 16-01-2013 20:54

buty mi się w ogóle nie podobają, z resztą jeśli chodzi o sukienkę, to widziałam dużo ładnych długich sukni, ale ta nie powala, choć nie jest najgorsza.
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Hm, nie wiem. Nie wiem, blogu, jaki będziesz więc nie każ mi się opisywać.

O mnie

niedozywiona

Na szafie od: 06-04-2011

Obserwuj

Czasem chciałabym mieć tak poukładane w głowie, jak mam poukładane w szafie.

Obserwują blog
Mezatka
letasha151
kamiqa
natis_1
Deamonite
corleona
J_R_
Kates1985
Nihil
ivaa15
xedin16
Lajla18
marti93
edytka137
alexis24
julianna_89
kaaaami
AnanasowAaa
xniunka
Anastazja30
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
4