0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

z-innej-beczki

blogi.szafa.pl/ /nieCwiedziasta

cze. 29

Dzieciństwo...

dodane przez: nieCwiedziasta dn. 29-06-2014 r.
Dzieciństwo...

Żałuję, bardzo żałuje że czas przemija tak szybko... Dzieciństwo, beztroski czas, pełen wspomnień, barwnych opowieści a przede wszystkim prosty czas za którym każdy z nas w głębi duszy tęskni-prawda?;) Nie doceniało się tego, pstro w głowie człowiek miał a teraz gdy się tak nad tym zastanawiam, wspominam, analizuje uważam że był to najlepszy etap mojego życia. Miałam to szczęście że urodziłam się w 88 roku i dane było mi tego wszystkiego zasmakować...

Z rodziną najbliższą i dalszą spędzało się mnóstwo czasu, każda ciocia, wujek a nawet sąsiadka nazywana ciocią nie była nam obca. Teraz? Jeśli przypadkowo spotkamy się na ulicy ciężko zamienić kilka słów bo zbytnio nie ma tematu, ostatecznie minęło tyle czasu od ostatniego spotkania... Taka to kolej rzeczy, każdy idzie w swoja stronę i zapomina prędzej czy później o "dalszych"...

Przyjaciele, koledzy było ich od groma. Kłótnie, dąsy? Kto o tym słyszał nieporozumienia kończyły się słowami "Głupi jesteś" odpowiedz zawsze była ta sama " sam jesteś głupi" i kolegacja trwała dalej... Teraz? Wyzwiska, rękoczyny, honor i ktoś kogo nazywaliśmy przyjacielem czy dobrym kumplem przestaje istnieć...

Zabawa, taaaa to była prawdziwa zabawa od rana do wieczora na zewnątrz, miedzy rówieśnikami. Gry ruchowe? Podchody, zabawa w chowanego, krowę , klasy, zabawa na trzepaku... Teraz? Służy już tylko jako jego docelowe przeznaczenia czyli do trzepania dywanów. Gry grupowe? Owszem przez neta;P Gry zręcznościowe? Przed telewizorem na playstation do tego kamerka i gramy w tenisa... Kiedys było jojo, riki,tiki niby dwie kulki na sznurkach ale ile było radochy a teraz? Mało które dziecko zadowoli się taką zabawką...

Technika? Owszem - gra na Pegazusie w deszczowe dni, słoneczne zazwyczaj na zewnatrz się spędzało;) Pudełko dyskietek, pistolet na kaczki w moim wypadku tylko pożyczony z inicjatywy starszego brata , dwa pady i dawaaaj;D

Tamagoczi- elektroniczne zwierzatko, którym trzeba było się opiekować. Tak się uczyliśmy odpowiedzialności. Electro Boy, wilk latająca z prawej na lewąi odwrotnie aby napełnic koszyk jajkami. Brich game, gra w klocki. Łooj technologiczne nowinki dziecństwa;)

Dzisiejsza technika? Taak, zdecydowanie tak, swiat goni do przodu a wraz z nim my wszyscy. Pierwszoklasista z telefonem "na czasie", komunijne dziecko w prezencie dostaje kłada a sześcioklasista w autobusie szkolnym bawi się tabletem-przesada.

Spotkania, rozmowy-długie i szczere. Ostatecznie każde dziecko mówi co myśli nie zważając na konsekwencje. Szczerość to podstawa, taka panowała zasada. Teraz rozmawiamy długo i namiętnie ale przez komunikatory;]

Problemy, kto ich nie ma zwłasza w dzisiejszych czasach. Praca, poszukiwania,zaganianie aby jakoś złaczyć koniec z koncem a wcześniej. Naszym największym zmartwieniem była co najwyżej pogoda " Kurde, jak pogramy w gume skoro deszcz pada..."

Pasja, hobby? Zbieranie karteczek, prawdziwy podwórkowy handel:D Segregator aby wszystko było na swoim miejscu. Uczyło nas to podejsmowania dorosłych decyzji bo takie transakcje były nieodwracalne;) Karteczka z zakochanym kundlem, karteczka z czarodziejkami z księżyca oraz dwie karteczki z Kelly Family za jeden "niespotyk" pamiętacie;)?

Dzisiejsze czasy, dzisiejsze dzieciństwo? Zdecydowanie rózni się od naszego. Uważam że współczesny świat do niczego dobrego nie zmierza...

 

Za tym tęsknie, pamiętacie?

Smaki dzieciństwa:D

A tak zamienialiśmy się w piosenkarki,podróżników i żołnierzy:D

 

Taki dawny domofon;)

A jak wyglądało Wasze dziecinstwo? Wróćmy chociaż na chwile do tych czasów-pozdrawiam:)

wpis edytowany 2014-06-29 o godz. 22:09:07

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


kingusia242

kingusia242 napisała:

dodane: 09-07-2014 14:57

Ja mam czasem takie dni, że słucham piosenek z lat 90-tych.
Często też wspominam te nasze zabawki, pokemony, lalki barbie i tak dalej a dzisiejszych dzieci mi poniekąd szkoda, niby mają dużo więcej ale moim zdaniem mają dużo mniej niż my mieliśmy.
Aha, jeszcze kwestia tego, że w podstawówkach kiedyś nie patrzyło się na to jak kto jest ubrany jeśli chodzi o markowe ciuchy czy mega modne hity a teraz??
 

vooy
Zobacz blog

vooy napisała:

dodane: 30-06-2014 11:42

ja też jeszcze mamą nie jestem, ale napewno moje dziecko nie będzie rozpieszczane technicznymi nowinkami ;)
 

margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 30-06-2014 06:16

Family Frost to były lody:)
 

nieCwiedziasta
Zobacz blog

nieCwiedziasta napisała:

dodane: 30-06-2014 00:57

jeszcze nie jestem mamą ale kiedy już nadejdzie taki czas zdecydowanie moje dziecko będzie wychowywane "prymitywnie" tak jak i ja byłam wychowywana. Mówiąc prymitywnie mam na myśli to o czym pisałam w poście, gdyż porównując to do współczesności można tak stwierdzić...
 

vooy
Zobacz blog

vooy napisała:

dodane: 30-06-2014 00:01

jesteś ode mnie parę lat starsza, ale podobnie pamiętam swoje dzieciństwo :) chciałabym, aby moje dziecko też mogło takie mieć, na 100% nie będzie w wieku kilku lat latać z telefonem dotykowym większym od jego głowy, komputer tylko od czasu do czasu, mam nadzieję że uda mi się choć dziecko pewnie będzie się wściekać ale trudno, kiedyś mi podziękuje (może!) jak nie wyrośnie na cebulaka :)
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0