0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Czas na zmiany

blogi.szafa.pl/ /naSskaa

gru. 17

Dzień13

dodane przez: naSskaa dn. 17-12-2012 r.
Dzień13

Ciesze się,że to już 13sty dzień ćwiczń chociaż przez brak efektów troche sobie dzisiaj zawaliłam dzień.. Zdecydowanie za dużo zjadłam,a na dodatek zupke chińską.. samo zło! Od jutro wszystko będzie tak jak trzeba. Szkoda było by zmarnować sobie to wszystko. Jednak człowiek się zmusza do tych ćwiczeń,chce ładnie wyglądać,a tu przychodzi taki dzień,że nie da się przestać jeść.. Ta pogoda też swoje robi. Ciągle pada deszcz, jest ciemno,ponuro aż się żyć nie chce.  Mam nadzieje,że na święta będzie biało! :)

Dziewczyny jakiś plan na świąteczne smakołyki? :D ja postanowiłam zjeść  tylko 3 kawałki ciasta.. hehe chociaż nie wiem czy się to uda :) ale chcieć to móc! 

Tak sobie myśle,że tyle razy we wcześniejszych dietach zgrzeszyłam i nie wiem jaki był tego powód.. potem było ino marudzenie i nic dobrego z tego. Wiadomo,że człowiekowi należy się chwila przyjemność,ale no bez przesady! Raz w tygodniu coś słodkiego to chyba dobry plan? Pamiętam jak kiedyś codziennie do kawy musiałam mieć jakieś ciacho.. gdzie ja miałam wtedy rozum? Dosyć,że się przez to pulchna robiłam to jeszcze pryszczę na twarzy się przez to pojawiały.

A teraz codziennie rano przed śniadaniem szklanka wody+cytryna lub ocet jabłkowy(ohydnyyy!).

 

Dzisiaj pierwszy dzień bez kawy :D

dieta, uroda,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


dagoos86
Zobacz blog

dagoos86 napisała:

dodane: 17-12-2012 23:38

freshly- gratulacje:) ja też jestem chipsomaniakiem:) nie mogę żyć bez pikantnego jedzenia, więc nawet moje sałatki mocno przyprawiam ;) Bez słodkości daję radę, ale świąteczne ciastka i tak mnie zawsze kuszą- orzechowe rogaliki, pierniczki, bomby, a najbardziej makówki mojej babci (są z rogali, mleka, maku i cukru waniliowego, więc z dietą nie mają wiele wspólnego;)). Na pewno skuszę się na te makóweczki i zjem kawałek karpia z sałatką, zapiję lampką wina i podziubię kilka ciasteczek. Ale oczywiście od rana w wigilię będę pościć! :)
 

freshly
Zobacz blog

freshly napisała:

dodane: 17-12-2012 18:39

Ćwiczę z Ewką Chodakowską:) narazie skalpel, bo reszta jest poza zasięgiem mojego sflaczałego i tłustego ciała haha:D też się zdziwiłam jak weszłam dziś na wagę, szczególnie, że dostałam okres i myślałam, że będę ważyć więcej niż tydzień temu, a tu miłe zaskoczenie:) centymetrów też powolutku ubywa, więc jestem baaardzo pozytywnie nastawiona:)
 

naSskaa
Zobacz blog

naSskaa napisała:

dodane: 17-12-2012 18:34

W trzy tygodnie 3,5 kg? WOW ;O gratuluje :) Ćwiczysz?
 

freshly
Zobacz blog

freshly napisała:

dodane: 17-12-2012 18:30

Ja się już mniej więcej trzeci tydzień "dietuję" idzie mi świetnie.. do tej pory przynajmniej:D. Świąt się nie obawiam, bo nie lubię większości świątecznego żarcia (lubię właściwie tylko barszcz czerwony i pierogi z kapustą i grzybami), za słodyczami i ciastami na szczęście też nie przepadam (jestem czipsomaniakiem:D) także powinno być dobrze. Na razie mam na minusie 3,5kg:).

Trzymam za Ciebie kciuki! I za siebie też:P
 

chichotlosu
Zobacz blog

chichotlosu napisała:

dodane: 17-12-2012 18:15

tez sie obawiam swiat i ciast mamusiowych ;(
powodzonka ;*
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Czas na zmiany

Prowadzony przez:
naSskaa

Blog został stworzony by mi pomóc w dążeniu do lepszej figury.

O mnie

naSskaa

Na szafie od: 25-04-2009

Obserwuj

Chcieć to móc!

Obserwują blog
pizmak13
dagoos86
madzia88lena
kwasnazupa
freshly
miiszel
z_pazurem
ellieellie
baranek727
ewe237
Anniiiaa
Johanna21xxx
extremalnie
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0