0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

myszshop

blogi.szafa.pl/ /myszshop

sty. 04

Nowy rok, nowa dieta

dodane przez: myszshop dn. 04-01-2013 r.
Nowy rok, nowa dieta

Nowy rok, nowe możliwości, nowa dieta... Bla, bla, bla, ale skoro jest powód, bo coś się skończyło - coś zaczęło, to czemu nie spróbować wprowadzić w życie zmian? 

 

Postanowień na nowy rok mam wiele, ale mam nadzieję, że chociaż połowę uda się zrealizować.

 

Przede wszystkim odchudzanie, z którym użeram się od zawsze. Mój cel : 20 kg. Brzmi strasznie? Fakt, ale rozpisałam sobie to w kalendarzu. 

 

Wersja optymistyczna  : 1 kg tygodniowo w dół -> cel osiągnięty 26 maja. 

Wersja mniej optymistyczna :) : 0,5 kg tygodniowo - > cel osiągnięty 13 października.

 

Jak to sobie rozpisałam to nie wydaje się być tak strasznie... W każdą niedzielę będę odznaczać, czy plan został osiągnięty, czy nie. Dużo korzystam z kalendarza, więc będę stale kontrolować sytuację :) 

 

W realizacji celu ma mi pomóc : 

 

mniej smażonego, więcej warzyw

mniej słodkiego, więcej owoców,

więcej ruchu, mniej narzekania

 

Słusznie stwierdziła jedna z szafowiczek, że nie warto podchodzić do diety jak do zadania, które trzeba wykonać i po osiągnięciu celu wrócić do starych nawyków. Tego nie chcę. Wiem, że będzie ciężko, bo wszyscy wokół jedzą normalnie i tylko ja muszę zmienić nawyki, ale cóż. Będą musieli się przyzwyczaić i mi pomóc :D:D

 

3majcie kciuki :)

wpis edytowany 2013-01-13 o godz. 17:12:00

dieta, odchudzanie, postanowienia noworoczne,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


myszshop
Zobacz blog

myszshop napisała:

dodane: 06-01-2013 21:26

Właśnie to jest najgorsze :P Ja mieszkam trochę z nim, trochę z rodzicami (skomplikowane) :D Ale zarówno on i rodzice jedzą normalnie, a ja musiałabym chyba żyć sama, mieć swoją lodówkę i kupować rzeczy TYLKO na dany dzień :D:D Staram się jeść więcej warzyw, które mają mało kcal, a też zasycą :P Jak na razie.
 

bardzotanierzeczy
Zobacz blog

bardzotanierzeczy napisała:

dodane: 06-01-2013 18:57

jak będziesz miała fajną diete i będzie widac efekty to się podziel:) I wiem co czujesz ,ja mieszkam z chłopakiem,który może jeść, jeść i jeść i mu nic nie grozi i ja muszę na to patrzeć:( aj 3mam kciuki :))
 

myszshop
Zobacz blog

myszshop napisała:

dodane: 04-01-2013 18:00

Pewnie nie będę tu dziennie pisać co zjadłam z jakim serkiem i ile posoliłam, bo w sumie kogo to obchodzi, a też nie ukrywam, że nie będzie mi się chciało :P

Mam nadzieję, że na koniec roku będzie się czym pochwalić. Jeśli uda się chociaż połowę i to się utrzyma, to już i tak będzie git :P
 

bianka_f
Zobacz blog

bianka_f napisała:

dodane: 04-01-2013 17:54

Powodzenia :)Mam nadzieję, że wytrwasz zazwyczaj takie nowe blogi o odchudzaniu tak szybko znikają jak się pojawiły :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

myszshop

Prowadzony przez:
myszshop

Postanowiłam, że dzieląc się z kimś moją walką z kilogramami łatwiej będzie mi je zgubić i wybrałam to miejsce. Myślę, że to dobry wybór!

O mnie

myszshop

Na szafie od: 28-05-2010

Obserwuj

Kiedyś coś tu będzie... ;-)

Obserwują blog
wio57
joanny3
madzia88lena
feeeeling
Upstream
bianka_f

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0