0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

niepoukadane

blogi.szafa.pl/ /monyku

luty 17

problem piercing ucho HELP!!

dodane przez: monyku dn. 17-02-2013 r.

niestety jestem zablokowana na forum a strasznie potrzebuję pomocy :<  szukałam jakiegoś forum o piercingu.pl ale widzę jakieś same nieaktualne, ostatnie posty miesiąc temu pisane itp. 

POTRZEBUJE PORADY i proszę o to osoby, które mają z tym doczynienia, doświadczenie itp

mam kolczyk w chrzastce około miesiąca. dziś zauważyłam, że zaczęło ropieć. wcześniej było chyba ok, więc przemywałam raz/dwa razy dziennie solą fizjologiczną (odradzono mi wodę utlenioną/spirytus). dziś posmarowałam też tribioticem. poruszam tym kolczykiem często, ale wciąz jak przyłożę dłoń do ucha to boli, nie mogę spać na tym boku, i uważać przy zakładaniu bluzek przez głowę. wiem, że to się może goić do trzech miesięcy, ale czy jeszcze powinno ropieć???

zastanawiam się, czy to nie przez kolczyk, może jest ze złego materiału - robiłam go w "salonie" ale piercer był straszny, wizyta była koszmarem i nie polecam nikomu natknąc sie na taką osobę. ale do rzeczy - czy wymienić go na inny? czy to ropienie jest normalne po miesiącu? czy to przez kolczyk? 

przecież to powinien być odpowiedni materił kolczyka - nie powoduje alergii i sprawia, że rana ładnie się goi. ten który mam niesety nie wiem z czego jest - piercer mówił że "dobry, że taki jak ma być" aczkolwiek jemu bym nie ufała - taki typ, że masakra ;/

przy wkładaniu tego co mam prawie zemdlałam z bólu (ten piercer nie ma pojęcia jak kłuć!) i jeśli go wyjmę, czy zdąże włozyć drugi? czytałam, że ta dziurka szybko się "zrasta" i po kilku min już nic nie zrobię. 

z jakiego materiału powinien być? w jakich jest cenach? zamawiałabym przez internet więc nie chcę trafić na fake

jak wyjąc ten co mam? NIE MAM POJĘCIA. wygląda tak:

piercing, kolczyk, ucho, przekłucie, pomoc,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Sacrum

Sacrum napisała:

dodane: 18-02-2013 18:09

Faktycznie ten piercer nie powinien brać się za tą robotę. Nawet tak na chłopski rozum (on chyba nie miał go wcale), wazelina zapcha kanał, tym samym nie pozwoli oddychać, przekłucie nie będzie się goiło, do wazeliny łatwiej będzie przyklejać się brud więc o infekcję o wiele łatwiej.
 

monyku
Zobacz blog

monyku napisała:

dodane: 18-02-2013 18:04

a w ogóle zapytałam piercera czym to przemywać, to powiedział, że smarować WAZELINĄ!!!!!!!! tylko wazeliną... wiecie coś o tym?
 

monyku
Zobacz blog

monyku napisała:

dodane: 18-02-2013 18:00

Wy to zawsze pomożecie :D
 

monyku
Zobacz blog

monyku napisała:

dodane: 18-02-2013 18:00

dzięki dziewczyny, szczególnie za ostatnie komentarze, w takim razie kupuję octenisept i będę tym traktować przekłucie ;) dziękuję jeszcze raz!
 

Sacrum

Sacrum napisała:

dodane: 18-02-2013 17:53

"spoko, przemywaj jednak woda utleniona i smaruj tribioticiem, wyjmuj na parę godzin i wtedy przemywaj. Kolczyk powinien być ze stali chirurgicznej, aseptyczny, przy Tobie wyjęty z opakowania. Jeśli tak nie było, gratuluje głupoty."
Ręce mi opadły... jak się nie znamy nie doradzamy, bo można zaszkodzić.
NIE WOLNO wyciągać kolczyka aby go przemyć, wyciąganie przy niezagojonym kanale tylko go dodatkowo podrażnia i zanieczyszcza. Reszty nie skomentuję, bo brakuje mi słów... :|
 

Sacrum

Sacrum napisała:

dodane: 18-02-2013 17:49

Przeczytałam pierwszy pst i się załamałam...
Żadna stal chirurgiczna na świeże przekłucie. Bzdury i niewiedza. Tylko i wyłącznie TYTAN, BIOPLAST, PTFE, które są biokompatybilne i nie uczulają.
Żadna woda utleniona, czy sól fizjologiczna, sól to jałowy płyn, może być przydatna tylko przy oczyszczaniu kolczyka z zaschniętych wydzielin. Do przemywania OCTENI SEPT. Dopóki nie ma wyraźnej wydzielającej się ropy, czyli gęstej wydzieliny o nieprzyjemnym zapachu, o kolorze żółto-białym nie smarować żadnym tribioticiem, wystarczy OCTENI SEPT.
Chrząstka goi się długo, minimum pół roku.
Jednak ciężko stwierdzić co dzieje się u Ciebie nie widząc tego.
 

Kam-a

Kam-a napisała:

dodane: 17-02-2013 22:31

Słuchaj. Po pierwsze spokojnie, wszystko będzie ok:) chrząstki goją sie długo nawet koło roku przy powikłaniach. Wdała Ci sie infekcja. Może zahaczyłaś gdzieś? broń Boże nie dotykaj tego miejsca palcami ani nie kręc kolczykiem, mnóstwo syfu wtedy można wprowadzić i przywitać ładną infekcje- tak jak u mnie to było (wtedy sie nie znałam)
Tribiotic schowaj głęboko do szAFKI. To jest antybiotyk i łatwo można przedawkować- możesz wylądować i w szpitalu. Stosuje sie go tylko w ostateczności, na ulotce pisze co i jak. Efekty kuracji można zauważyć w trakcie leczenie jak i kilka dni po zakończeniu, ale tak jak antybiotyk, kuracje przeprowadzasz do końca. Zanim sie za to złapiesz kup octenisept. ok 24 zł za 50ml.
Psikaj 3 razy dziennie, pomagaj sobie patyczkiem. Kolczyk powinien byc albo z bioplastu, tytanu albo stali chirurgicznej.
Nie wyjmuj bo już sie z nim pożegnasz. Kolczyk mozesz zmienic jak kanał będzie wygojony na cacy. Pamietaj że wyglądający spoko z zewnątrz nie oznacza że sam kanał jest wygojony. Później wystarczy właśnie małe mikro uszkodzenie, bakterie i kapa.
A więc- octenisept 3x1. Nie dotykac, nie kręcic, nie pchaj tam wogóle palców, nie śpij na tej stronie, wszystko powodujące ruch kolczyka podrażnia dodatkowo kanał. Jedynie dozwolone jest przy przemywaniu. Przedłuża to gojenie. Z dnia na dzien powinno byc lepiej. Koło tygodnia powinno byc juz ok.
Dawaj znac co sie z tym dalej dzieje.
Pozdrawiam
 

Kam-a

Kam-a napisała:

dodane: 17-02-2013 22:00

Słuchaj. Po pierwsze spokojnie, wszystko będzie ok:) chrząstki goją sie długo nawet koło roku przy powikłaniach. Wdała Ci sie infekcja. Może zahaczyłaś gdzieś? broń Boże nie dotykaj tego miejsca palcami ani nie kręc kolczykiem, mnóstwo syfu wtedy można wprowadzić i przywitać ładną infekcje- tak jak u mnie to było (wtedy sie nie znałam)
Tribiotic schowaj głęboko do szAFKI. To jest antybiotyk i łatwo można przedawkować- możesz wylądować i w szpitalu. Stosuje sie go tylko w ostateczności, na ulotce pisze co i jak. Efekty kuracji można zauważyć w trakcie leczenie jak i kilka dni po zakończeniu, ale tak jak antybiotyk, kuracje przeprowadzasz do końca. Zanim sie za to złapiesz kup octenisept. ok 24 zł za 50ml.
Psikaj 3 razy dziennie, pomagaj sobie patyczkiem. Kolczyk powinien byc albo z bioplastu, tytanu albo stali chirurgicznej.
Nie wyjmuj bo już sie z nim pożegnasz. Kolczyk mozesz zmienic jak kanał będzie wygojony na cacy. Pamietaj że wyglądający spoko z zewnątrz nie oznacza że sam kanał jest wygojony. Później wystarczy właśnie małe mikro uszkodzenie, bakterie i kapa.
A więc- octenisept 3x1. Nie dotykac, nie kręcic, nie pchaj tam wogóle palców, nie śpij na tej stronie, wszystko powodujące ruch kolczyka podrażnia dodatkowo kanał. Jedynie dozwolone jest przy przemywaniu. Przedłuża to gojenie. Z dnia na dzien powinno byc lepiej. Koło tygodnia powinno byc juz ok.
Dawaj znac co sie z tym dalej dzieje.
Pozdrawiam
 

Rysiarda

Rysiarda napisała:

dodane: 17-02-2013 20:50

Kup octenisept i psikaj sobie miejsce przekłucia. Tribiotic? Nie no, błagam - zapchasz sobie kanał i będzie jeszcze gorzej. Pamiętaj też, że to jest antybiotyk, także w razie zakażenia - w porządku, ale umiejętnie stosowany, w dobrych ilościach i jak ktoś już wspomniał - nie dłużej niż 7 dni
 

darrrrruchna
Zobacz blog

darrrrruchna napisała:

dodane: 17-02-2013 20:30

a i z tego co sie zorientowałam to kolczyków nie powinno sie wyjmować zanim sie nie zagoją i nie mozna zdrapywać tych strupów i ropy bo w ten sposób tylko sie uszkadza to co własnie zaczęło się goić
 

darrrrruchna
Zobacz blog

darrrrruchna napisała:

dodane: 17-02-2013 20:27

pamietaj tylko że tribiotic mozna używać tylko maksymalnie 7 dni, ja sama sobie robiłam industriala i przemywalam wodą utlenioną, tylko że robiłam najpierw na dwa kolczyki,później jak włożyłam jeden pręt to troche mi ropiało (po 4 miesiacach), nastepnie po kolejnych paru miesiacach (rok po pierwszym kuciu) rozepchałam dziurki z 1,2 mm do 1,6, niby mało ale tez troche zaczelo ropiec to znowu przemywalam wodą utlenioną, gdy robilo sie gorzej użyłam troche tribioticu i bardzo ładnie mi sie to zagoilo tylko że musiałam troche poczekac i tak naprawde chrząstka może się goić do 6 miesięcy wiec trzeba troche cierpliwości i dla dobra kolczyka lepiej na tym boku nie spać, mam nadzieje że szybko ci się to zagoi :)
 

pulchersupernova

pulchersupernova napisała:

dodane: 17-02-2013 20:20

kuleczka sie odkręca
:)
 

ueuple
Zobacz blog

ueuple napisała:

dodane: 17-02-2013 20:19

ja jak robiłam to na początku też wszystko było ok, potem po ok miesiącu zaczęło mi ropieć i strasznie boleć. Zastanawiałam się czy nie wyciągnąć go, ale zdecydowałam że będę smarować tribiotikiem i spróbuję wytrzymać. Po jakimś czasie mi przeszło i do teraz wszystko w porządku :)
 

pulchersupernova

pulchersupernova napisała:

dodane: 17-02-2013 20:19

spoko, przemywaj jednak woda utleniona i smaruj tribioticiem, wyjmuj na parę godzin i wtedy przemywaj. Kolczyk powinien być ze stali chirurgicznej, aseptyczny, przy Tobie wyjęty z opakowania. Jeśli tak nie było, gratuluje głupoty.
 

monyku
Zobacz blog

monyku napisała:

dodane: 17-02-2013 18:35

dzięki. w takim razie smaruję i czekam jeszcze. te kółko jest bardzo grube jak na ucho moim zdaniem, od kolczyków takich zwykłych ze 3 razy grubszy jak nie więcej. piercer okazał się bardzo nieprofesjonalny, ale to niestety wychodzi w trakcie ;/
 

Alicja098
Zobacz blog

Alicja098 napisała:

dodane: 17-02-2013 18:34

Ja mam 3 kolczyki w chrząstce i generalnie powiem Ci, że goiły mi się bardzoooo długo. Byłam cierpliwa mimo, ze czasem pojawiała się ropa. Po prostu przemywałam wodą z szarym mydłem i solą fizjologiczną.

To nie prawda, że jak wyjmiesz to Ci od razu zarosną, ja wyciągałam na całą noc i jakoś spokojnie wkładam je z powrotem.
 

tullia
Zobacz blog

tullia napisała:

dodane: 17-02-2013 18:24

kolczyk powinien być najszybciej ze stali chirurgicznej lub z bioplastu, ale bioplast to zwykle inny kształt. uważam, że piercer nie powinien Ci zakładac kólka na początek, ale krótiuteńki labret, spokojnie da sie takie dostać- kółko łatwiej zaczepić, zrobic sobie krzydwę. mi chrząstki goiły sie długo, też bolały itp. ale ja miałam robione je bardzo nieprofesjonalnie, niestety. nie próbowałabym zmieniac kolczyka na świeżo- ja sie zawsze bałam więc nie spawdzilam :D poropieć tez jeszcze może, bądź cierpliwa. a następmnym raezm, gdy piercer na pytanie co to za kolczyk powie ,,taki jak trzeba" zamiast powiedzieć Ci konkret, atmosfera będzie kiepska a wykonawca niechętny do pomocy- wyjdź, salonów nie brakuje a gdy sie robi kolce warto mieć świadomość, że ktoś w razie czego skutecznie i rzetelnie Ci pomoże :)
 

bakaaa
Zobacz blog

bakaaa napisała:

dodane: 17-02-2013 18:17

ja na Twoim miejscu bym tego nie ruszała, przemywaj go. Jak wyciagniesz tego kolczyka to nie wlozysz juz innego .. tez tak miałam. A jesli nie przestanie sie goic to wycig go całkowicie
 

wernic
Zobacz blog

wernic napisała:

dodane: 17-02-2013 18:15

Poczekaj jeszcze ,skoro to był salon powinna to być stal chirurgiczna.
Może masz uczulenie ?
Myj szarym mydłem i wodą ,potem solą i smaruj tribiotickiem bo to antybiotyk.
Póki co nie wyciągaj,i zamów sobie kolczyka z PTFE ,to powinno Ci się przyjąć na 100%
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0