0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

blog o odchudzaniu :)

blogi.szafa.pl/ /mint1

lip. 04

jak schudłam 16 kg?? :)

dodane przez: mint1 dn. 04-07-2013 r.

Cześć Dziewczyny!

Z góry Was przepraszam, że odzywam się po takim czasie, ale nawał obowiązków sprawił, że wcześniej się nie dało. Jeszcze raz z całego serduszka dziękuję Wam za wszystkie gratulacje i miłe słowa. Dodają mi mega kopa. Nie ukrywam, że bardzo się wzruszyłam czytając te wszystkie komentarze. JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!:) Dostałam też od Was mnóstwo wiadomości i pytań "jak to zrobiłam". Niestety nie jestem w stanie odpisać na wszystkie wiadomości, dlatego postanowiłam w dzisiejszej notce opisać co robiłam, a czego nie robiłam w tej walce z kilogramami, mam nadzieję, że Wam się przyda :)

Zacznę od tego, że nie byłam na żadnej konkretnej diecie, po prostu zmieniłam nawyki żywieniowe, zaczęłam zwracać uwagę na to co jem i w jakich ilościach oraz kontrolowałam ilość zjadanych kalorii. Starałam się nie przekraczać 1200 kalorii. Dla jednych to dużo, dla innych mało. Dla mnie była to optymalna dawka kalorii, nie chodziłam głodna, jadłam dosyć sporo i to co lubiłam:) Uszczerbków na zdrowiu nie mam, a waga się utrzymuje :)

MOJE ZŁOTE ZASADY :)

1. Jadłam 5 posiłków dziennie, w odstępie 2-3h. Bez śniadania nie ruszałam się z domu, choćbym miała się spóźnić, natomiast ostatni posiłek jadłam 3h przed snem.

2. Z mojego jadłospisu totalnie wyrzuciłam: słodkie, gazowane napoje, chipsy, fastfoody, słodyczę, smażone, tłuste mięso i sosy, alkohol.

3. Podane w punkcie 2 produkty zamieniłam na: wodę niegazowaną (jak nie lubcie to polecam z sokiem z cytryny i miętą), zieloną herbatę, warzywa, owoce, grillowane/pieczone/duszone/gotowane mięso i ryby.

4. Białe pieczywo zamieniłam na pełnoziarniste i graham. Dodam, że piewczywo jadłam tylko na śniadnie! Kolacja BIAŁKOWA.

5. Biały ryż i biały makaron zamieniłam na ryż brązowy i makaron pełnoziarnisty. 

6. Do różnego rodzaju sałatek i np. zabielania lekkich zup warzywnych zamiast majonezu i śmietany dodawałam JOGURT NATURALNY.

7. Mięso i ryby- najczęściej jadłam piersi z kurczaka i dorsza.

8. Więcej ruchu! Już wcześniej przyznałam się Wam, że nie jestem typem sportowca, nigdy nie lubiłam się zbytnio ruszać, ale wszystko przyszło z czasem. Podczas diety zaczęłam chodzi na basen, trochę jeździć na rowerze i po prostu więcej się ruszać (rezygnowałam z autobusu/samochody i chodziłam pieszo gdzie się da:)). Nie katowałam się biegami czy innymi ćwiczeniami, których nie znoszę! Dodam tylko, że uważam, że moje ciało jest jędrne :)

CO JADŁAM NA POSZCZEGÓLNE POSIŁKI?

ŚNIADANIE- grahamka z chudą szynką/chudym twarożkiem i ogromną ilością warzyw lub pół grahamki i porcja musli/płatków kukurydzianych (które uwielbiam i wiem, że są średnio dietetyczne) z kefirem/maślanką. TAKIE ŚNIADANIA JADŁAM NAJCZĘŚCIEJ!

2 ŚNIADNIE- jogurt + owoc. Jak dla mnie było to idealne rozwiązanie. Zazwyczaj jadłam jogurt naturalny, lecz kiedy małam kryzys i ochotę na coś innego to wybierałam zwykły jogurt owocowy, np. jogobella. Owoce jadłam przeróżne; jabłka, kiwi, pomarańcze, grejpfruty, maliny, truskawki, borówki. Polecam też opcje zmiksowania jogurtu z owocami, dla różnorodności lub robienia koktajli owocowych na bazie kefiru lub maślanki.

OBIAD- zazwyczaj był to grillowane mięsko z fasolką, ogórkami, mizerią z jogurtem naturalnym, sałatą z jogurtem, do tego kasza jaglana, ryż brązowy, makaron pełnoziarnisty lub ziemniaki gotowane w mundurkach. Gotowałam lekkie warzywne zupy i zupy krem. Robiłam sałatki z jogurtem naturalnym. Często też na moim talerzu gościły lekkie racuchy na mące pełnoziarnistej. Pomysłów na obiad jest wiele:)

PODWIECZOREK- najczęśniej była to powtórka z 2 śniadania z innym owocem i innym jogurtem, ale jak miałam dosyć to jadłam dla urozmaicenia np. kaszkę manną z cynamonem.

KOLACJA- jak już napisałam wcześniej BIAŁKOWA, czyli serki wiejskie, twarożki z warzywami, ugotowane jajka, lekka jajecznica, grillowane mięsko.

PAMIĘTAJCIE!

Dziewczyny, nie można popadać w paranoje! Raz na jakiś czas wskazane jest pozwolić sobie na coś co lubi lub na co mamy ochotę. Tak było w moim przypadku. Jak miałam ochotę na loda to jadłam go w ramach drugiego śniadania, jak miałam ochotę na batona robiłam to samo, zamiast drugiego śniadania. Jak chodziło za mną białe pieczywo, zjadłam sobie tą białą bułkę na śniadanie. Przecież jak raz na jakiś czas zjemy coś "niedietetycznego" nic nam się nie stanie, nie przytyjemy nagle. Najważniejsze jest to, żeby przestrzegać pewnych zasad (mieścić się w dziennym limicie kalorii i jeść 5 posiłków dziennie) i się kontrolować.

Na pewno nie udało mi się Wam przekazać wszystkiego. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, to pytajcie w komentarzach. Postaram się odpowiedzieć:) Zaznaczam też, że nie jestem ekspertką w dziedzinie odchudzania i na tym blogu dzielę się z Wami swoim doświadczeniem. Dla mnie ta dieta była skuteczna, waga się utrzymuję, nie mam problemów ze zdrowiem, nie chodziłam głodna. Pamiętajcie, że każdy indywidualnie musi podejść do swojego odchudzania, bo każdy organizm jest inny i każdy tryb życia jest inny.

Wytrwałym dziękuję za przebrnięcie do końca notki:) i zapraszam do dalszego zaglądania na bloga, na pewno posty będą pojawiać się częściej :)

i jeszcze raz fotki-motywator :)

PRZED :)

PO :)))

 

ŻEBY SCHUDNĄĆ TRZEBA JEŚĆ I CHCIEĆ :)

odchudzanie, dieta,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


kwiatek1818
Zobacz blog

kwiatek1818 napisała:

dodane: 12-07-2013 22:33

wow ; oo
gratuluję !
mistrzyni jak dla mnie ; )
 

megabuu

megabuu napisała:

dodane: 08-07-2013 21:15

Powalająca różnica!
 

SandraCoco

SandraCoco napisała:

dodane: 05-07-2013 08:55

Na zdjęciach wydaje się, że patrzymy na dwie zupełnie różne osoby... Gratulacje. Ja próbuje zrzucić 5kg, które przybrałam przez tabletki antykoncepcyjne... i nie mogę się ich pozbyć:/ Pozdrawiam.
 

AnuLkaSL90
Zobacz blog

AnuLkaSL90 napisała:

dodane: 05-07-2013 07:21

Nieźle w 5 miesięcy tyle kg?! Gratuluję!!! :)
 

caro250

caro250 napisała:

dodane: 05-07-2013 01:44

znam to uczucie sama zrzuciłam 13 kilo ;) GRATULUJĘ !
 

dziobaczka

dziobaczka napisała:

dodane: 05-07-2013 00:04

Szał!!!!! Rewelacja!!! :):):
 

cocojuses
Zobacz blog

cocojuses napisała:

dodane: 04-07-2013 22:13

jesteś cudowna! gratuluję :)
 

mint1
Zobacz blog

mint1 napisała:

dodane: 04-07-2013 22:12

5 miesięcy ;)
 

tori66611

tori66611 napisała:

dodane: 04-07-2013 22:11

gratuluję!
 

monika1408

monika1408 napisała:

dodane: 04-07-2013 22:02

Świetnie ;)
 

pauliskap
Zobacz blog

pauliskap napisała:

dodane: 04-07-2013 21:58

woow super;):))
 

karolcia1762

karolcia1762 napisała:

dodane: 04-07-2013 21:56

Ile trwała ta wspaniała metamorfoza ?
 

unikatowa93
Zobacz blog

unikatowa93 napisała:

dodane: 04-07-2013 21:55

ile czasu zajęło Ci zrzucenie tych 16 kg?
 

margerita28

margerita28 napisała:

dodane: 04-07-2013 21:54

wow, efekt piorunujący:)
 

paaatrycja

paaatrycja napisała:

dodane: 04-07-2013 21:36

gratuluję wytrwałości!!! super efekty :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

blog o odchudzaniu :)

Prowadzony przez:
mint1

Zakładam bloga, żebym podzielić się z Wami moją walką ze zbędnymi kilogramami, swoimi wskazówkami i przemyśleniami na temat diety :) Chciałabym, aby stał się dodatkową motywacją dla mnie i może dla innych :) Zapraszam do czytania!

O mnie

mint1

Na szafie od: 09-03-2013

Obserwuj

Mam 21 lat i jestem wesołą studentką :) Od zawsze marzę, żeby wreszcie zmieścić się w rozmiar S/M :)

Obserwują blog
koja55
j_na
Tysiek
kasiulla5
mlo0oda
PauLi0
klaudiax3
sadir
bochulcynka
tabasco_
oleczka089
gusiaczek390
Anona
anyas
dagoos86
madzia88lena
laraa
alpina
dayenn
feeeeling
ivaa15
Smaajl
vvvasiuniavvv
nasiekk
Carmen-M
miiszel
rudakytka
odkrywca97
ness15831
mrs-london
Stokrotka-
siatkowka97
ziuutaa
kasia181710
Anniiiaa
damian010288
kopertaa
anulkaxxdx
MAJUNIA2507
kamakajka
sylwiap0611
indianka20
beataciezkowska
olimpiaolimpia
judyska89
madosia
szerylejdis
pogodynka87
izula2617
szafiareczka1991
fuckoffmondays
88gogo
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
5