0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

androny

blogi.szafa.pl/ /miedziana

kwi. 12

poproszę trochę siły i motywacji!

dodane przez: miedziana dn. 12-04-2012 r.
poproszę trochę siły i motywacji!

co to za głupota z mojej strony, żeby na finiszu tuż przed samą metą zwalniać? tyczy się to dwóch rzeczy - diety i matury.

zostało mi tylko 5 kg do zrzucenia, i właśnie teraz jest najciężej, ciągle jem.. usprawiedliwiam się nadchodzącym okresem, chociaż to pewnie zwykłe łakomstwo..

zostały mi 3 tygodnie do matury, a ja mniej się uczę i więcej łazęguję, niż choćby z 1-2 miesiące temu.

co za głupota!

 

żebym chociaż ćwiczyła, to nie, kostki mnie muszą boleć, nawet ciężko mi podbiec na autobus.

źle źle źle.

najlepiej żeby było już po maturach, wakacje i ja -5 kg (liczę, że jak będzie cieplej to będę mniej jeść ;p)

mam nadzieję, że u Was trochę lepiej.

btw. co pomoże na  nadmierny apetyt i zjadanie wszystkiego co popadnie? bo jedyne co mi przychodzi do głowy jak narazie to związać sobie ręce i zakleić usta..

 

i piosenka której w kółko dziś słucham :)

 

 

 

 

wpis edytowany 2012-04-12 o godz. 17:47:34

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Gskk
Zobacz blog

Gskk napisała:

dodane: 12-04-2012 18:30

Stokrotka dobrze mówi :) Owoce i warzywa - najlepszy sposób na podjadanie ;)
 

saba44

saba44 napisała:

dodane: 12-04-2012 18:20

wiesz przed maturą napewno zgubisz klogramy gdyz bedziesz bardzo zesteresowana nic sie nie obawiaj stere tak bedzie dzialal
 

kaszycka
Zobacz blog

kaszycka napisała:

dodane: 12-04-2012 18:13

ja niestety nie umiem się opanować i dość często jak jem to od razu za dużo przejedzenie :(((
 

miedziana
Zobacz blog

miedziana napisała:

dodane: 12-04-2012 18:09

czasem jak mnie łapie taki apetyt to potrafię się opanować i ogarnąć, ale najczęściej myślenie mi się wtedy wyłącza i jak robot kursuje do kuchni 10 razy w ciągu 15 minut biorąc np po jednym kawałku czekolady, po czym nagle budzę się z "transu" i baaach, zdziwienie całej nie ma! haha :D
co do matury pewnie masz rację, ale najgorsza jest ta presja ze strony rodziny :/ i tak pewnie pójdę na zaoczne studia, gdzie liczy sie kolejność zgłoszeń.
 

Stokrotka-
Zobacz blog

Stokrotka- napisała:

dodane: 12-04-2012 18:05

niestety są takie dni, kiedy chce się jeść wszystkooo! to się nazywa mały kryzys Kochana :) ja kiedy chce coś zjeść piję wodę lub zieloną herbatę, czasem to nie wystarcza to sięgam, bo niskokaloryczne produkty- owoce lub warzywa :)) spróbuj :) a co do nauki... to mega współczuję, przeżywałam to w zeszłym roku. Powiem Ci tyle, że matura to więcej gadania o niej i całej presji niż samego strachu :)buziaki!
 

miedziana
Zobacz blog

miedziana napisała:

dodane: 12-04-2012 17:50

no właśnie wody staram się pić duzo, ale nic to nie zmienia, a stres powoduje u wielu ludzi brak apetytu, a u mnie na odwrót.. mogę wtedy jeść, jeść i jeść..
najgorsze z tym uczeniem się :D
 

Mikabeja
Zobacz blog

Mikabeja napisała:

dodane: 12-04-2012 17:48

pij dużo wody! :)
nie przejmuj się, wyjdzie słoneczko, niebo stanie się niebieskie, drzewa zielone i wszystko wróci do normy!
zacznij się przede wszystkim uczyć (Boże, sama nie wierzę w to, co piszę :D)! Kilogramy jeszcze zdążą zejść, chociażby przez stres.
Trzymam kciuki! :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

androny

Prowadzony przez:
miedziana

o moich zmaganiach z kompleksami, i inne pierdołki.

O mnie

miedziana

Na szafie od: 25-03-2009

Obserwuj

taki tam stworek...

Obserwują blog
marrta
koja55
Kornelinka
Alexa_89
miiszel
edytka137
klaudia1991i22

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0