0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Perypetie.

blogi.szafa.pl/ /merenvien

lis. 19

OSZCZĘDZANIE –moja mini akcja

dodane przez: merenvien dn. 19-11-2012 r.
OSZCZĘDZANIE –moja mini akcja

Dziewczyny, nie macie czasami tak, że patrzycie na rachunki w portfelu i włosy stają Wam dęba? Taaa… Ja też tak mam i dlatego rozpoczynam swoją własną, prywatną

AKCJĘ - OSZCZĘDZANIE!

Zacznę sobie zapisywać wszystkie wydatki w małym notesiku. Każdy miesiąc będzie zawierał paragony z zakupów. Przyjemne połączę z pożytecznym bo i tak nie bardzo mam pomysł na przetrzymywanie paragonów z sensem.

Planuję oszczędzać i odłożyć pewną kwotę na koncie. Jak na razie szło mi to mizernie. Mam nadzieję, że pójdzie mi teraz ciut lepiej :(

Odkąd co jakiś czas sobie dorabiam, to zamiast odkładać wydaję… Powtarzam sobie, że nadrabiam stracony czas. Żal mi siebie… To niby nie jest zakupoholizm, bo nigdy nie kupiłam jeszcze rzecz, która okazałaby się niewypałem, w której bym nie chodziła. Mam system przemyślanych zakupów i zasadę 5/10. Pięć razy zastanawiam się, czy tego potrzebuję i dziesięć  razy zastanawiam się czy to naprawdę mi się podoba. Dzięki temu przynajmniej nie ma u mnie nietrafionych zakupów. Taka mentalna lista za i przeciw.

Ale kurcze jakoś nie umiem… Niepokojące jest to, że zakupy działają na mnie odprężająco. To chyba zły symptom…

Może przestać nosić ze sobą pieniążki? Z drugiej strony od czasu sporych zmian w moim życiu wciąż moja szafa jest bardzo minimalistyczna. Zawsze staram się kupować coś co będę w stanie zestawić z czymś innym.  Ale nadal od czasu gigantycznych porządków moja szafa jest prawie pusta.

Ciuchy staram się kupować na wyprzedażach, a z resztą i tak przecież nie kupuję nie wiadomo czego, tylko to w czym czuję się dobrze, komfortowo i co szybko nie wyjdzie z mody. Mam szafę pełną uniwersalnych rzeczy.

Ulubione kosmetyki (które mają bardzo długa datę ważności) od jakiegoś czasu kupuję po promocjach i trzymam w specjalnej szufladce niewielkich rozmiarów. Nazywam to magazynkiem. W ten sposób oszczędzam 10-30 złotych miesięcznie.  Mało, ale to zawsze coś. Ponad to otworzyłam własną działalność dzięki czemu miesięcznie wpływa mi jakieś 100 zł. To zawsze pieniądz.

W trakcie pisania notki olśniło mnie , że dużo kasy tracę na gazety, magazyny, miesięczniki, tygodniki. Sumiennie postanawiam nie kupować Burdy ( nie przerobiłam jeszcze poprzednich wykrojów ), InStyle ( nic tam ciekawego nie ma), Glamour ( mam do czytania biologię i chemię ) i innych pierdół. Jedna gazeta na miesiąc – OT CO! Zawsze mogę zajrzeć na pewną tajemną stronę i przejrzeć PDF ;)) Tak mogę oszczędzić około 20 zł.

Od zawsze robię zakupy z listą.    

                                                                           

Co miesiąc dostaję pieniądze na benzynę do samochodu i serio staram się jeździć bardzo, bardzo oszczędnie, co nie jest proste w miejskim ruchu. Hamuję silnikiem, nie dodaję gwałtownie gazu, nie hamuję nagle, staram się utrzymywać stałą prędkość, nie odpalam Klimy latem. W ten sposób oszczędzam jakieś 15-30 zł.

W tym miesiącu straciłam dodatkowo dychę, ale nie mam tu do siebie żalu, bo grupa harcerska, którą zresztą znam , zbierała na świetlicę dla dzieci niepełnosprawnych w naszym mieście. Po raz pierwszy, dziewczynka zaproponowała mi , że pomoże mi spakować zakupy. Nie była też nachalna, tylko stała z puszeczka. Jak to ja, zapytałam ją o to co to za akcja ( miała szczęście , że się orientowała i to bardzo dobrze ).

Nie potrafię oszczędzać na butach, bo wiem że przynajmniej dłużej mi posłużą.

Wiem, że mieszkam z rodzicami i ze względu na edukację wciąż jestem na ich utrzymaniu, ale nie potrafię za każdym razem prosić o pieniądze. Wystarczy , że płaca za  moje korepetycje….

 

Na koniec jeden z moich ulubionych cytatów z książki "Absurdy PRL-U":
"-Co trzeba zrobić, żeby wartość złotówki podniosła się o 100 procent?
-W każdej złotówce należy wywiercić dwie dziurki i sprzedawać jako guziki po dwa złote za sztukę."
^^

 

A Wy? Macie jakieś swoje sposoby na tego typu problem?

oszczedzanie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


EkspertPKO

EkspertPKO napisała:

dodane: 20-11-2012 10:12

merenvien napisała:...ile kasy trzeba mieć żeby otworzyc takie konto oszczędnościowe? Ja na razie mam coś w PKO co się nazywa kontem dla młodych , ale wolałabym nie mieć do tych wszystkich pieniążków dostępu."
Konto Oszczędnościowe w PKO Banku Polskim może założyć każdy - nie trzeba nawet mieć rachunku, jednak jeśli go masz, to możesz zrobić przelew na rachunek oszczędnościowy w czasie rzeczywistym, czyli natychmiast. Nie ma żadnego limitu minimalnej wpłaty!Oprocentowanie do kwoty 1 tys. zł 3,90%.
:
 

kingusek90
Zobacz blog

kingusek90 napisała:

dodane: 19-11-2012 20:17

może po prostu zacznij spisywać wszystkie swoje wydatki na kartce i zrób sobie założenie ile chcesz przeznaczyć tygodniowo/miesięcznie na wydatki i staraj się tego trzymać :) (mnie pomogło)
 

xxkasia
Zobacz blog

xxkasia napisała:

dodane: 19-11-2012 19:48

właśnie sprawdziłam - w DB jest 6% w skali roku (jeszcze nie tak dawno było 8,1% :( ) z dzienną kapitalizacją odsetek.
W Alior Sync masz 4,35% w skali roku z kapitalizacją miesięczną
 

merenvien
Zobacz blog

merenvien napisała:

dodane: 19-11-2012 19:47

Wielkie dzięki. Zerknę sobie na ten alior sync, bo coraz częściej kupuję taniej przez internet :)
 

xxkasia
Zobacz blog

xxkasia napisała:

dodane: 19-11-2012 19:44

merenvien - ja mam w alior sync konto osobiste i do tego założyłam też konto oszczędnościowe, ono jest całkowicie darmowe (chyba że chciałabyś kartę do niego, to coś już się płaci, ale wg. mnie ona jest niepotrzebna) i nie ma minimum, które muszę mieć na tym koncie. Jak kupuję przez allegro i płacę przez PayU to w połowie następnego miesiąca zwraca mi 5% wartości transakcji więc to też jakieś oszczędzanie :D
wiem też, że w Deutsche Banku jest dobrze oprocentowane konto oszczędnościowe jeśli założy się tam też konto osobiste internetowe (dbNET bodajże) na ich stronie jest wszystko opisane. Także darmowe, chyba że ma się kartę do konta osobistego to albo trzeba wykonać co najmniej 1 transakcję tą kartą, albo płaci się 5zł (nie jestem pewna tej kwoty)
 

merenvien
Zobacz blog

merenvien napisała:

dodane: 19-11-2012 19:26

Genialne z tymi drobnymi i grubymi :D Dzięki !
 

byemi6

byemi6 napisała:

dodane: 19-11-2012 19:24

Oj ja mam duży problem z wydawaniem pieniędzy. Aczkolwiek zakupoholiczką raczej też nie jestem:P "chyba". He he
Próbowałam z tym notesikiem ale mi jakoś nie wyszło,muszę pomyśleć to jakoś inaczej. Próbowałam też z przelewaniem pieniędzy na konto oszczędnościowe też nie poskutkowało.
Ale od poprzedniej wypłaty została mi mała sumka ale zawsze coś. Ostatnio mam etap że mi po prostu "Szkoda". Pracuję w sieciówce i widzę naprawdę sporo rzeczy które chciało by się mieć.
Ale tak sobie pomyślę,przecież to się za chwile przeceni i kupisz za gorsze.
Ale czasami się tak nie da. Chcę się to mieć po prostu.
Ja np lubię wyprzedaże ale rzadko kiedy uda mi się trafić coś naprawdę szałowego no tak już mam. Ale w tym roku planuję odwiedzić dwa moje ulubione sklepy i tam się obkupić. Ale totalnie klasyczne rzeczy,które posłużą mi na pewno nie jeden sezon.
Zamieniaj też sobie pieniądze drobne na grube. Potem zawsze szkoda je rozmieniać. Ja tak robie i to skutkuje!:)
 

merenvien
Zobacz blog

merenvien napisała:

dodane: 19-11-2012 19:20

No właśnie... styczniowe wyprzedaże... ehh...
Co do ciuszków, to mam kilka ulubionych SH gdzie juz kilka razy wyszperałam świetne dżinsy. A za ułamek ceny.

XXKASIA - a wiesz może ile kasy trzeba mieć żeby otworzyc takie konto oszczędnościowe? Ja na razie mam coś w PKO co się nazywa kontem dla młodych , ale wolałabym nie mieć do tych wszystkich pieniążków dostępu.
 

xxkasia
Zobacz blog

xxkasia napisała:

dodane: 19-11-2012 19:15

ja sobie postanowiłam, że co miesiąc odkładam co najmniej 10zł na konto oszczędnościowe. Raz w miesiącu mogę wybrać z niego pieniądze, więc jak mi potrzebne to wyciągam, ale zawsze staram się zwrócić na nie co najmniej tyle, ile miesięcy odkładam pomnożone przez 10zł :) Robię tak od sierpnia i mam 60 zł, jakbym w ogóle nie wybierała z niego to pewnie z 200zł by było ;d No ale jeszcze się uczę, dochodów własnych nie mam a jakieś ubrania czasami trzeba sobie kupić (i tak zawsze kupuję jak najtaniej)
 

Spain
Zobacz blog

Spain napisała:

dodane: 19-11-2012 19:15

ja w sierpniu kupiłam puszkę na pieniądze ( taką specjalną którą się otwiera tylko jak konserwę)i zawsze odkładałam do niej to co mi zostało z miesięcznego życia lub pieniążki z szafy . Przed świętami planuje ją otworzyć kupić prezenty i mieć na styczniowe wyprzedaże :) A myślę że już spora sumka tam na mnie czeka :D
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Perypetie.

Prowadzony przez:
merenvien

Raz lepiej , raz gorzej, ale grunt, żeby być na plusie. Bywa ciężko , ale przyznajcie sami - żyje się cudnie :)

O mnie

merenvien

Na szafie od: 15-09-2012

Obserwuj

.

Obserwują blog
NelehFly
xhoooneyx
anetqa00
ameba68
roksanakw
Sy7wia7
Anastazja30

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0