0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Perypetie.

blogi.szafa.pl/ /merenvien

lis. 13

Miętowa tunika <3 + Ulubiony makijaż

dodane przez: merenvien dn. 13-11-2012 r.
Miętowa tunika <3 + Ulubiony makijaż

W roli wstępu wystąpi tunika, której chcę się pozbyć. niestety nie do twarzy mi w niej i chociaż jest urocza musze ją oddać. Znajdziecie ją w moich rzeczach :)

 

Emocje, choć jeszcze nie opadły zostały przeze mnie chyba zaakceptowane. Bo jak inaczej żyć w normalny sposób, gdy umiera ktoś, kto był integralną częścią tego życia. Wczoraj postanowiłam, że musze przez chwilę przynajmniej zapomnieć o Jego śmierci. Cały dzisiejszy dzień poświęciłam na masę zajęć. Podjęłam całą listę wyzwań i mam zamiar wytrwać w postanowieniach dopóki nie poczuję, że radzę sobie z własnymi myślami.

Dzień rozpoczęłam wczesną pobudką i marszobiegiem z psem. Słuchawki w uszach i sącząca się z nich muzyka tylko pogarszały całą sytuację. Niestety nie zdążyłam zmienić play listy i w efekcie odruchowo tłumaczone utwory wystawiały mnie na próbę.

Po powrocie lodowaty prysznic w ramach hartowania organizmu i kilka godzin nauki o tkankach wszelkiego rodzaju. W porze obiadowej wzięłam się za kucharzenie. Wykombinowałam roladki z kurczaka duszone w czerwonym winie półwytrawnym. W środku nadzienie składające się suszonych śliwek kalifornijskich, fety, zielonego pieprzu i rozmarynu. Uwielbiam rozmaryn. Ma niesamowity, intensywny zapach, który podbija delikatny smak drobiu. Coś wspaniałego. Rafał przepadał za śliwkami. Z resztą… sam przecież kucharzył. Z pewnością wymyśliłby coś bardziej finezyjnego.

Dalej – nauka. Zadania, zadania, zadania. Nie chce mi się. Co chwilę moje myśli odbiegały daleko, daleko od tkanek glejowych.  Ale muszę, po prostu musze dostać się na te studia. To poprawa. Chcę wierzyć, ze jestem wystarczająco zdeterminowana. Za dziesięć lat, chcę być panią doktor. Chcę wierzyć, że mam w sobie an tyle siły.

Czas na robienie porządków. W kosmetyczce. Z uśmiechem biorę do ręki eyeliner. Pamiętam, jak pierwszy raz zaprosił mnie do teatru. Nie nazwał tego randką. Ja tez tego tak nigdy nie nazwałam, ale przecież to oczywiste. Pamiętam jak długo męczyłam się nad kreską, którą wtedy robiłam pierwszy raz w życiu. Nie macie pojęcia jak dużo czasu spędziłam wtedy przed lustrem rysując i mażąc kreski… Chciałam, aby były perfekcyjne. Chciałam… Chciałam się po raz pierwszy w życiu komuś podobać. Uwieczniłam efekt końcowy makijażu telefonem. Mocne oko i jasne, wręcz pudrowe, matowe usta to wciąż mój ulubiony zestaw na wyjątkowe okazje. Po raz pierwszy patrzył na mnie w TAKI sposób.

Później pojechałam z babkami z mojej ulicy na aerobik. Pierwszy raz w życiu. Będę chodzić dwa razy w tygodniu. Czuję się jak idiotka machając tymi handelkami, ale musze wychodzić z domu. A że zajęcia godzinne kosztują zaledwie 5 zł ( a po 15 minutach leje się z nas ciurkiem), to wkład również nie jest wysoki. Może poprawię skoczność przed sezonem narciarskim?

Na włosy nałożyłam olej.

Teraz siedzę sobie z lampeczką wina i myślę, co mam jutro zrobić. Za chwilę, góra dwie idę myc włosy, nałożyć maskę, później jeszcze raz mycie, a następnie ampułki. Ostatnio wypadały mi całe garście włosów w ciągu jednego dnia. Stres. A Rafał uwielbiał moje włosy. Bawił się nimi. Niech teraz będą jeszcze piękniejsze.

A na koniec książka i rycie do późnych godzin nocnych.

 

Odbijmy od tematu:

Czy macie jakiś sprawdzony SUCHY SZAMPON do włosów???

Pozdrawiam:)

wpis edytowany 2012-11-13 o godz. 18:31:06

tunika, makijaż, obiad, fitness,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


ciemnaaa
Zobacz blog

ciemnaaa napisała:

dodane: 14-11-2012 23:17

polecam szampon garniera :)
 

gunia01

gunia01 napisała:

dodane: 13-11-2012 21:43

ja mam z isany, innych nie próbowałam, ale ten rewelacja :)
 

dzamajka

dzamajka napisała:

dodane: 13-11-2012 20:34

Też polecam Isanę, kupiłam bo był tani,aby stał w razie awarii, długo nie mogłam się przekonać aby go użyć, moja mama nie chciała o nim słyszeć. W końcu po pierwszym razie to jeden z obowiązkowych kosmetyków w naszej łazience ;)
 

merenvien
Zobacz blog

merenvien napisała:

dodane: 13-11-2012 20:28

dzięki dziewczyny !
 

monikaaaa149

monikaaaa149 napisała:

dodane: 13-11-2012 20:23

Suchy szampon firmy Isana z rossmanna jest najlepszy. Ślicznie pachnie i włosy się po nim świetnie układają. I kosztuje dyszkę :D
 

verona86

verona86 napisała:

dodane: 13-11-2012 20:21

ponoć jako suchy szampon do włosów świetnie sprawdza się zwykły puder/zasypka dla dzieci:)
 

patta412
Zobacz blog

patta412 napisała:

dodane: 13-11-2012 19:54

suchy szampon syoss jak dla mnie jest całkiem spoko
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Perypetie.

Prowadzony przez:
merenvien

Raz lepiej , raz gorzej, ale grunt, żeby być na plusie. Bywa ciężko , ale przyznajcie sami - żyje się cudnie :)

O mnie

merenvien

Na szafie od: 15-09-2012

Obserwuj

.

Obserwują blog
NelehFly
xhoooneyx
anetqa00
ameba68
roksanakw
Sy7wia7
Anastazja30

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0