0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Perypetie.

blogi.szafa.pl/ /merenvien

paź. 14

"Ona jest pedałem" Tolerancja?

dodane przez: merenvien dn. 14-10-2012 r.
"Ona jest pedałem" Tolerancja?

Uwaga. Poniższym wpisem nie mam zamiaru urazić niczyich poglądów. To tylko i wyłącznie mój punkt widzenia. Nikogo nie chcę zranić, a więc proszę nie brać niczego do siebie.

Mamy wiek XXI. Kolosalny postęp techniki, rozwój społeczny, często wiążący się z diametralną zmianą poglądów. A jednak pojawia się rasizm, brak tolerancji do obcych religii, a także innej orientacji.

Tak, mówię o homoseksualizmie.

Kościół , a homoseksualizm.

Kościół zdecydowanie potępia każdego, kto decyduje się na świadomy związek z osobą tej samej płci. Małżeństwo to według kościoła związek kobiety i mężczyzny i w tej kwestii nie mam zamiaru się wypowiadać, bo uważam, że tego nigdy nie da się przeforsować. Jednak nie rozumiem, dlaczego kościół zupełnie odrzuca ludzi, którzy kochają inaczej. To często ludzie dobrzy, którzy są wspaniałymi ludźmi. Znam pewnego mężczyznę, (nazwijmy go X) który wiele razy doświadczył ludzkiej nienawiści z powodu otwartego stanowiska w kwestii swojej orientacji. I zadziwiające jest to, że to nie ludzie wyrządzili mu najwięcej bólu, tylko Kościół który stanowczo wyrzucił go ze społeczności. Facet głęboko wierzy w Boga, ale na dzień dzisiejszy sam zastanawia się, czy to możliwe, aby Bóg go kochał skoro darzy prawdziwym, szczerym uczuciem drugiego mężczyznę. Kiedy opowiadał mi o tym, jak bardzo czuje się rozdarty zrobiło mi się naprawdę przykro. Bo mając do wyboru głęboką wiarę i prawdziwą miłość ciężko podjąć właściwą decyzję. Dodam , że X był świadom tego jaki jest już jako nastolatek. Krył się z tym, dusił to w sobie, próbował walczyć. Wychowany w rodzinie katolickiej, głęboko wierzącej. Pytanie: Kto popełnił błąd? Odpowiedz: nikt. X taki jest i długo tłamsił w sobie uczucia , które były niezgodne z tym co mówi wiara.

Zjawisko w  przyrodzie.

Skoro już mowa o wierze katolickiej. Wyznajemy jedno wyznanie wiary. Wierzymy w to, że świat jest dziełem Rąk Boskich i zachwycamy się jego pięknem. Dlaczego więc w świecie zwierząt istnieją przykłady homoseksualizmu? Nie do końca można tak to nazwać bo termin homoseksualizmu tyczy się tylko gatunku ludzkiego, ale myślę, że sens jest zrozumiały :)

Dr. Marlene Zuk, profesor biologii na University of California at Riverside, np. stwierdza:

„Seksualność jest zagadnieniem o wiele szerszym niż ludzie chcą myśleć. Macie wyobrażenie, że królestwo zwierząt jest rodzajem surowego, staromodnego Kościoła Rzymskokatolickiego, gdzie seks służy wyłącznie do prokreacji... Seksualność znaczy więcej niż robienie dzieci. Dlaczego jesteśmy zdziwieni? Ludzie są zwierzętami.

I tu odsyłam do filmu przyrodniczego na YT poświęconemu takim zachowaniom zwierząt.

 

Homoseksualizm, homoseksualizmowi nie równy.

Inną kwestią jest to jak traktuje się homoseksualizm w zależności od płci.

Wchodzę na stronę ze słownikiem wyrazów bliskoznacznych. Wpisuje hasło: LESBIJKA.

Lesbijka, Kobieta homoseksualna, kobieta kochająca inaczej, lesba.

Czynność powtarzam ze słowem : GEJ.

Gej, homoseksualista, mężczyzna homoseksualny, mężczyzna kochający inaczej, pedał, pedzio, ciota, pederasta, chomik, inny (?), waginosceptyk ( tu spadłam z krzesła), cwel.

Do czego zmierzam? Jakoś w swoim otoczeniu najczęściej spotykałam się z ludzmi, którzy jasno wyrażali swoją niechęć do mężczyzn homoseksualnych. Gdy pytałam o kobiety to spotkałam z się z odpowiedziami neutralnymi. Może dlatego, ze w grupie przeważali mężczyźni? Nie skończę tego tematu. Bardzo ciekawa jestem co w o tym myślicie. Z pewnością feministki się oburzą :)

 

Skąd ta nienawiść?

Czy oni robią nam coś złego. Oczywiście nie mówię o parach, które publicznie okazują sobie uczucia w bardzo nachalny sposób. Myślę że człowiek z odmienną orientacją seksualną, będący świadomy świata w którym żyje okaże na tyle szacunku innym ludziom i nie będzie przeginał. Trzeba zaznaczyć , ze nasz kraj jeszcze nie jest gotowy na takie pary.

No ale przecież to tacy sami ludzie jak ludzie heteroseksualni. Mają te same potrzeby, chcą wieść równie spokojne życie.

 

Stereotyp geja. Stereotyp lesbijki.

Gej = mężczyzna w sweterku w serek, z szalika owiniętym wokół szyi, przesadnie zadbany, z torebką w dłoni.

Lesbijka = wykolczykowana, albo przynajmniej wytatuowana. Musi nosić spodnie.

Czy nie wydaje się Wam to śmieszne?

W rzeczywistości miałam okazję spotkać X wraz z partnerem. I wiecie co Wam powiem? Po nich tego zupełnie nie widać. Zachowują się jak dwóch kumpli idących na piwo. Skóra, dżins, dwudniowy zarost… podejrzewam, ze gdybym nie wiedziała to byłabym zainteresowana. Gadało się z nimi świetnie, a to ile okrucieństwa ze strony ludzi doświadczyli woła o pomstę do nieba.

 

Dlatego apeluję. Ograniczajmy wulgarne określenia, rozmawiajmy z szacunkiem, bo każdy zasługuje na normalne traktowanie. To NIE JEST choroba. To dowód na to, ze każdy człowiek zaprogramowany jest, aby kochać.

I na koniec - NIE popieram adopcji przez pary homoseksualne. Uważam, że jak na razie to oznaka egoizmu ze strony takich par. Narażają dziecko na potwornie dużo cierpienia w okresie dorastania.

Zaznaczam. Jestem heteroseksualna w 100%, a sam post musiałam opublikować ze względu na burzliwą dyskusję z rodziną…

Przepraszam, ze wywód jest aż taki długi, ale tuta j przynajmniej mogę wyrazić swoje zdanie i nikt mi nie przerywa ;)

 

 

A co Wy o tym myślicie? Tolerujecie? A może macie jakieś nieprzyjemne doświadczenia?

 

Pozdrawiam serdecznie !

homoseksualizm, tolerancja,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


klimcia013
Zobacz blog

klimcia013 napisała:

dodane: 14-10-2012 22:24

Nasze państwo zawsze chyba pozostanie nietolerancyjne i to w wielu aspektach, nie tylko tym.
 

ameba68

ameba68 napisała:

dodane: 14-10-2012 19:40

A ja w zasadzie jestem za adopcją z tym że dziecka powyżej 13 roku życia które wyrazi zgodę. Bo ważna jest miłość rodzicielska. I jestem pewna, że takie rodziny będą się o wiele bardziej starać. I nie będzie afer "matka zastępcza zabiła swoje dzieci".
 

anetqa00
Zobacz blog

anetqa00 napisała:

dodane: 14-10-2012 19:07

Także się z Tobą zgadzam. Jednak dla mnie słowo pedał- to zniewieściały, ubrany na różowo chłopak, który zachowuje się idiotycznie. Za to gej - to homoseksualista, po którym z wyglądu nie widać, ze jest "pedałem".
Homoseksualizm to nie choroba, jednak tak naprawdę mało jest takich prawdziwych gejów od urodzenia. Większość homoseksualistów jest hetero, tylko mają różne zaburzenia lub nie miłe wspomnienia z przeszłości z kobietami.
Dla mnie miłość to po prostu miłość, nie ma lepszej czy gorszej, nie ma znaczenia to, czy kochasz mężczyznę czy kobietę.Jeżeli ktoś jest szczęśliwy w takim związku, to co mnie to obchodzi? Jakim prawem mogę się w to wtrącać? Jednak także jestem przeciwko adopcji przez homoseksualistów, uważam że dziecku potrzebna jest zarówno matka jak i ojciec. Zresztą takie dziecko wychowane przez gejów czy lesbijki na 99% w dorosłym życiu byłoby też innej orientacji.
Co do kościoła, wierzę w Boga, ale w tego miłosiernego, wierzę że Bóg jest tylko jeden i tak naprawdę bez względu na religię wierzymy w tego samego Boga.Nie wiem dlaczego Bóg miałby karać innych ludzi za to, że kochają. A kościół jest niestety zacofany, pismo święte nie jest ponadczasowe, jak to niektórzy uważają. Dlatego powinniśmy kierować się własnym sercem i rozumem i robić to , na co mamy ochotę pod warunkiem, że nie krzywdzimy tym innych osób.
 

ameba68

ameba68 napisała:

dodane: 14-10-2012 16:55

Zgadzam się w 100% ale świata nie zmienimy. Chociaż chyba i tak wszystko powoli wygląda lepiej i jest troszkę więcej tolerancji.
 

xhoooneyx

xhoooneyx napisała:

dodane: 14-10-2012 16:51

Zgadzam się jak najbardziej, jak dla mnie to coś normalnego, mimo że zostałam wychowana w rodzinie katolickiej. Uważam, że w naszym społeczeństwie brakuje tolerancji i nie raz jestem zniesmaczona zachowanie własnych znajomych w odniesieniu do osób homoseksualnych :|
A propos dyskusji z rodziną - moja też uważa homoseksualizm za coś nieodpowiedniego i kłócimy się o to zawsze jeśli tylko ktoś poruszy ten temat ;)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Perypetie.

Prowadzony przez:
merenvien

Raz lepiej , raz gorzej, ale grunt, żeby być na plusie. Bywa ciężko , ale przyznajcie sami - żyje się cudnie :)

O mnie

merenvien

Na szafie od: 15-09-2012

Obserwuj

.

Obserwują blog
NelehFly
xhoooneyx
anetqa00
ameba68
roksanakw
Sy7wia7
Anastazja30

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0