0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

życie ...

blogi.szafa.pl/ /martucha-aa

lip. 10

Pomocy tesciowa

dodane przez: martucha-aa dn. 10-07-2013 r.

Jestesmy razem 8lat z czego 7lat to ciagle przepychanki ze szwagierka i tesciowa ktore obgadaly mnie przed rodzina ze jaka to ja zla jestem nawet nadaly mi przezwisko prezesowa"". Przeciwstawialy mojego meza do mnie ale jak co do czego przychodzilo to ze ja sobie wymyslam jak zawsze. Dobrze jakos to przemilczalam ale teraz rok po slubie gdzie mamy corecze juz nie wytrzymuje.:-(:-( Szwagierka jest sama nie ma dzieci i meza ma juz 30lat i jakos nie widac aby cos sie zmienilo chociaz niezle ziolko z Chniej jest tylu ilu ona miala mezczyzn to cho cho. Ale nie o tym chce pisac moja szwagierka i tesciowa chca rzadzic moja rodzina

wpis edytowany 2013-07-10 o godz. 13:30:50

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 15-07-2013 18:31

A juteo szwagierka ma urodziny no i co ja mam zrobic ?najchetniej to samo co oni mi ale stwierdza ze jestem msciwa.
 

BESTSELLERYHILLS

BESTSELLERYHILLS napisała:

dodane: 13-07-2013 11:18

Jakbym czytała historie pewnej Haliny i Jolki...
To samo...

Może to co powiem będzie dość kontrowersyjne ale pokaż w końcu teściowej tego "fuck'asa" prosto w twarz.
Nie bądź ofiarą, bądź zwycięzcą !
Zobacz do czego doprowadziły Cię, by pisać do obcych Ci ludzi,
dobrze może pomożemy.
One teraz są na szczycie, i wiwatują z tego powodu-wlazły Ci na łeb.
I zamotały Twojego męża-cóż można więcej chcieć w akcie "matczynej dobroci".

Manipulantki, a dlaczego one mają mieć swoje sekrety spokojnie zamknięte w Twoich ustach.

Przy mężu szwagierki, najlepiej przy wigilii, nie wiem jak ma na imie szwagierka, powiedzmy ze Tereska

-Teresko podasz mi te pierogi znad sianka
Oby odpowiedziała sama sobie podaj
-proszę daj
-nie, lub coś w tym rodzaju
-no a jak antek,krzysio no i zbysio mieli cie na sianku to im dałaś.

Uwaga na zawał.
I mniej przy sobie kamerę lub chociażby dyktafon, tę chwilę zapamiętają na zawsze.

Poniosło mnie, ale musisz to zrobić, bo za 10 lat z nerwów, kłótni z mężem, teściowa, szwagierką będziesz się leczyła na nerwice, a Twoje szczęście nie nadejdzie nigdy !
Dziecko nie będzie szczęśliwą nastolatką, i będzie uciekać od Ciebie.

Zasługujesz na szczęście, tylko musisz uwierzyć w siebie, wiem że ciężko jest to zrobić, nie mówiłam że jest łatwo, wymaga to łez, krzyku, łamania swoich oporów, ale walcz przecież stawką jest Twoje szczęście, a w życiu go często za mało mamy.

Ciekawa jestem, jak się potoczy ta historia.
 

martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 13-07-2013 10:07

A-kysz gdy im wygarnelam to stwierdzily ze one nie wiedza o co chodzi a moj tesciu to nie swiadom wielu rzeczy jest bo nic mu nie mowia
 

martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 13-07-2013 10:04

Komiczka Tylko co tu zrobic jak dom w ktory mieszkamy jest tesciow jjest to bardzo stary domek gdzie tak naprawde caly czas cos robimy chodzi mi o remonty gdyz mamy sporo wilgoci w domu.
 

martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 10-07-2013 15:16

Pisze navtel i dlatego wyszlo to chaotycznie. Przepraszam za bledy
 

martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 10-07-2013 15:15

Pisze navtel i dlatego wyszlo to chaotycznie. Przepraszam za bledy
 

kot_w_butach
Zobacz blog

kot_w_butach napisała:

dodane: 10-07-2013 15:10

my mieszkamy z tesciami i szwagierka (podobna sytuacja- bez meza, dzieci i perspektyw na nie) od poczatku zwiazku tj. od dwóch lat. Nasz dzidzius ma 7 miesiecy i na poczatku tez nie bylo latwo- ciagle wiedzialy lepiej wszystko, poprawialy mnie na kazdym kroku itp. Ale postanowilam, ze nie pozwole, by ktos przezyl zycie za mnie i wychowywal moje dziecko. Mój narzeczony (za 3 tyg. maz) trzyma moja strone ZAWSZE, to jest duze wsparcie. Od porodu, kiedy zobaczylam, ze za bardzo ingeruja w nasze zycie, postawilam granice, a narzeczony powiedzial swojej siostrze, ze jak bedzie miala wlasne dzieci to moze je wychowywac tak, jak bedzie chciala. Jego matka po kilku starciach chyba zrozumiala, ze nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu i trzyma zdrowy dystans. Teraz jest super, choc tez czasem dochodzi do spiec, ale obie sie staramy. Pomimo tego po slubie sie wyprowadzamy, niedaleko, ale zawsze to cos, po prostu im dalej, tym relacje lepsze :) a Tobie zycze wytrwalosci, nie poddawaj sie, to twoje dziecko, twoj maz i twoje zycie, nie pozwól innym przezyc go za siebie! Trzymam kciuki :)
 

komiczka
Zobacz blog

komiczka napisała:

dodane: 10-07-2013 14:51

Chaotyczna wypowiedź, bez ładu i składu, no ale dla mnie to chore, by się tak nakręcać przy tak mało znaczących akcjach. Krótka piłka - jak szwagierka woła Twoje dziecko "chodź do mamusi" to stanowczo mówisz, że to ty jesteś jego matką. Sama kładziesz dziecko do snu, wtedy gdy Ty wiesz kiedy jest odpowiednia pora. Pokaz klasę i poziom i nie dyskutuj z babą przez smsy, proszę Cię - takie zagrywki to w gimnazjum dziewuchy mają :) Męża od własnej matki nie odizolujesz, ale może staraj się jej unikać, skoro już wiesz, że nie jest Tobie przychylna. Jak przyjadą teściowie bez zapowiedzi raz czy drugi, to zamykać drzwi na klucz i udawać, że nikogo nie ma. Za któryms razem z kolei naucza się dzwonić.
 

A-kysz

A-kysz napisała:

dodane: 10-07-2013 14:44

To dlaczego tak się dajesz? Pokaż, że teraz Ty jesteś najważniejszą kobietą w życiu Twojego męża (chyba, że on myśli inaczej, ale wtedy to z nim jest problem), nie daj sobie wchodzić na głowę. Pokaż, że nie będziesz tolerować żadnych, nawet drobnych złośliwości. Wygarnij im to, co Cię boli. Jesteś matką, musisz być silną kobietą, a nie się załamywać, im zwyczajnie nie wolno źle Cię traktować. Chłodno, z dystansem - da się przeżyć, ale nie ŹLE.
 

martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 10-07-2013 13:47

Przepraszam za bledy ale dzis nasza corcia cos zle sie czula i mowie do meza chodz pojedziemy do lekarza no ok i po drodze wjechalismy do tesciowej no i wyszlo tak ze sama w koncu pojexhalam bo moja tesciowa miala tyle pracy ze nie mogla sobie dac rady. I jak tu sie nie wkurzac obecnie tak sie poklocilismy z mezem ze szok. Juz mam dosyc
 

martucha-aa
Zobacz blog

martucha-aa napisała:

dodane: 10-07-2013 13:43

Np.ostatnio szwagierka wolajac moja corce wypowiedziala slowa "chodz do mamusi" myslalam ze mnie cos wezmie ale nic sie nie odezwalam. Albo impreza rodzinna u nas a moja tesciowa chce polozyc moja corcie spac i jakos jej to jej szlo wiec wola szwagierke aby ja uspula. No pytam sie a gdzie ja jestem czuje sie strasznie. Co chwile slysze ze wszystko zle robie a wczoraj mialam urodziny i mowie do meza zaprosze rodzicow i tesciow na kawe i wiecie co tescue nie przyjechali bo szwagierka u nich byla a co jest najlepsze moj tesciu o niczy nie wie co sie miedzy nami dzieje.

A jeszcze dwa tyg. Temu mielismy rocznice slubu dwa dni przed tak sie z nimi poklocilam ze msja mi zycia ze marnowac a tesciowa kazala mojemu mezowi stanowisko zajac w tej sprawie bo przeciez one sa feer i kazala mi przeprosic je ale czy mnie ktos przeprosil do dnia dzisiejszego nic nie uslyszalam mam ich dosyc nerwowo juz nie wytrzymuje.

Tak na marginesie mieszkamy osobno od tesciow i moich rodzicow a wiecie co jest najlepsze ze tesciowe nie pytaja sie czy moga przyjechac planuja sobie wszystko sami nic nie mamy do powiedzenia czuja sie u mnie w domu jak u siebie. No i moja siostra przeszkadA mojej szwagierce w tym ze sie razem trzymamy ostatnio jak byla klotnia to mi napisala ze "zobacze ze nadejdzie dzien w ktorym zobacze kto jest moim wrogiem"
 

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0