0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Wszystko byle by dojść do celu

blogi.szafa.pl/ /marlenaLena9911

kwi. 10

1 dzięń z Ewą.. cel - 53 kg.

dodane przez: marlenaLena9911 dn. 10-04-2013 r.
1 dzięń z Ewą.. cel - 53 kg.

dziś kolejny "pierwszy" dzień. już nie wiem co robić, ćwicze dwa tygodnie... potem 3 dni przerwy i już znowu zaczynam od początku. nie umiem utrzymać diety. studia dzienne, a wieczorem dziecko nie dają mi czasu/ siły an zadbanie o siebie. po ciąży roztyłam się okropnie. Już nie mogę na siebie patrzeć. Czas porządnie wziąć się za siebie. potrzebuje motywacji.. dużej motywacji . . .

fitnes,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


marlenaLena9911
Zobacz blog

marlenaLena9911 napisała:

dodane: 11-04-2013 23:03

a wzrostu mam 164 cm
 

marlenaLena9911
Zobacz blog

marlenaLena9911 napisała:

dodane: 11-04-2013 23:02

przed ciążą ważyłam 55 kg. . po urodzeniu w ciągu tygodnia zjechałam do 51 kg .. byłam mega chuda. . . a teraz mam okropny stan 59/60 kg. . .-- _--
 

marlenaLena9911
Zobacz blog

marlenaLena9911 napisała:

dodane: 11-04-2013 22:57

dziękuję kochane za wsparcie - to na prawdę dużo :) staram sięjeść 5 posiłków dziennie, ale czasami już nie mogę patrzeć na jedzenie. dziś udało mi się utrzymać piękną dietę;) w końcu jestem z siebie zadowolona i mam nadzieję, że dalej tak będzie .Wam się udało - mi też ! ;*
 

Mala091

Mala091 napisała:

dodane: 10-04-2013 11:55

Dodam jeszcze, że warto 30 minut przed kazdym posiłkiem wypić szklankę wody:) zapycha to przez moment żołądek dzięki czemu nie zjesz ogromnej porcji tylko mniejsza :)!
Polecam także nakładac porcje obiadu ( tyle samo co nałożyłabyś na duzy talerz) na małym talerzyku, Podswiadomosc zadziała! wtedy bedziesz jadła z mysla- jej ile tego jest!(wizualnie). Gdybys miała obiad na normalnym talerzyku, niekiedy mozesz pomyslec, jakos tak mało tego obiadu- dołoze sobie!
Uwierz, że jak nałozysz na mały talerzyk z czasem bedziesz zmniejszała porcje bo bedzie ci sie wydawało ze jesz duze porcje! ;)
 

Mala091

Mala091 napisała:

dodane: 10-04-2013 11:47

Ważyłam 57 kg przy 163cm wzrostu :) mam chory kregosłup więc ćwiczenia odpadły, w sumie jazda na rolkach i rowerze także, ale tego nie mogłam sobie odmowić!!!
W wakacje codzienna jazda na rolkach ( godzina) wieczorami na rower, w tym miesiącu mija rok odkąd nie jadam słodyczy- jak emikate napisała coli takze nie pijam zadnych soków- tylko wode! :) i tak przez 3 miesiace schudłam do 50 kg :) zdrowo się odzywiam, jem mnostwo owocow!
Kiedys cwiczyłam 6 miesiecy non stop ABS 8 min na brzuchy, na szczescie utrzymuje mi sie płaski brzuch! :D
ROLKI naprawde polecam, działaja na nogi, brzuch, pupe, co najwazniejsze boczki ! :D
Moje sniadanie to płatki kukurydziane z jogurtem( juz prawie rok tak jem) 2 sniadanie to zawsze jogurt albo owoce( jak jestem na uczelni to tylko to jadam :) ), obiad, na podwieczorek polecam takze jakis owoc, badź sałatke owocowa z jogurtem, kaszka manna ugotowana na mleku z malinami :D! i kolacja koniecznie w godz 18-19 3 kromki chleba z szynką z indyka :) i ok 21-22 przed zasnieciem warto zjeść sobie marchewkę, wtedy zabijamy głód a i nawet zdrowo przekasić warzywo godz. przed snem :)
Czysta przyjemność, zero katowania ;) a za cwiczeniami bardzo tesnie ale niestetty nie moge :(

3 mam kciuki!!!
Ps. nie moge doczekac sie ciepłej wiosny ! :D
 

ulus199

ulus199 napisała:

dodane: 10-04-2013 11:41

witam ja też po dwóch ciążach bardzo przytyłam i wkóńcu powiedziałam że biore się za siebie i dało rade.Przed odchudzaniem ważyłam 68,5 przy wzroście 165 a teraz waże 60,5 i dalej planuje się odchudzać żeby moja waga spadła do 55.Jem 4 posiłki dziennie do 18 pije 2 litry wody,staram sie ćwiczyć i duzo ruszać jak mi na to czas pozwoli ale jednym słowem jestem bardzo zadowolona że juz tyle osiągnęłam:)pozdrawiam i życze żeby się tez udało:)
 

emikate

emikate napisała:

dodane: 10-04-2013 11:37

Dziewczyny przecież nie musicie utrzymywać drakońskiej diety! Sama Ewa mówi że kocha jeść:) Wystarcza jeść często i z głową. 5 razy dziennie : sniadanie, 2 sniadanie, obiad, podwieczorek i kolacja. Odstawić cole i inne słodzone napoje a przerzucić się na wodę z cytryną (sama wciskam, smakowe to dla mnie chemia) i pić duże ilości, naprawdę duże! , do tego dużo nabiału owoców i warzyw :) Ja daje rade.Oczywiście jem tez kaloryczne rzeczy,zdarzy mi się zjeść coś słodkiego przecież nie jesteśmy robotami!:)Tym bardziej że uwielbiam słodycze:) Z Ewą i Skalpelem jestem od 2 dni i wszystko mnie boli ale to dobrze :) a od tygodnia robię Squat Challenge na jędrne pośladki. Po prostu trzeba znaleźć motywacje i się nie poddawać:)
 

xangela22

xangela22 napisała:

dodane: 10-04-2013 11:01

ile masz do zrzucenia?
ja tez po ciazy rotylam sie okropnie i ciagle jestem na diecie..
na razie tez mi nic nie wychodzi i jak TY potrzebuje motywacji ;(
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

blog o ćwiczeniu z Ewą Chodakowską. O walce z otyłością. O tym jak to przechodzę. . .

O mnie

marlenaLena9911

Na szafie od: 09-04-2013

Obserwuj

wesoła , szczera , mająca problemy jak każdy . . .

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0