0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

WidziMiSię

blogi.szafa.pl/ /mariugrze

cze. 13

Modnie na egzamin(y)

dodane przez: mariugrze dn. 13-06-2012 r.
Modnie na egzamin(y)

Co pamiętam z moich poprzednich sesji i egzaminów?

Presję czasu, niepokój, litry kawy, ulgę, motywację, demotywację (bo już nie zdążę)... - odczucia różne, ale pamiętam też odwieczny problem na dwie godziny przed egzaminem, czyli "w co mam się ubrać?!"

Bo musi być: wygodnie, modnie, elegancko, ale nie za elegancko, muszę się czuć dobrze i pewnie, a ta spódnica za krótka, ta dobra ale nie pasuje do bluzki, a w tamtej sukience to "za sztywno"... 

Macie podobne rozterki?

Ja jakiś czas zaczęłam tworzyć swoją "bazę" sprawdzonych wcześniej zestwów i jeszcze nie sprawdzonych propozycji, które mogą być sensowne.

Ułatwia mi ona zadanie, gdy mam mało czasu, chcę wyglądać i czuć się dobrze i nie mam akurat żadnego pomysłu w co się ubrać.

Wracając do kwesti egzaminów, to trzeba pamiętać, żeby nasz strój był wygodny, na swój sposób elegancki i dodawał, a nie odbierał pewności siebie!!!

Póki co wygrzebałam zdjęcia propozycji ubioru z poprzednich egzaminów.

Tu sesje zimowe:

Klasycznie, ale przede wszyskim wygodnie. 


A tu już sesje letnie:

z kolorowym akcentem

tu padało :-/

 

Już niedługo postaram się przedstawić moje NOWE propozycje, bo wiadomo moda i zawartość szafy się zmienia

A wy powiedzcie co jest dla Was najważniejsze w wyborze stroju na egzamin? I co najczęściej wybieracie?

Pozdrawiam,

Ula

P.S. Przepraszam, za słabą jakość zdjęć :-/

wpis edytowany 2012-06-13 o godz. 11:45:17

egzamin elegancko dress code m,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


mariugrze
Zobacz blog

mariugrze napisała:

dodane: 13-06-2012 17:46

Asztarte - nie, na pewno nie :)
 

Asztarte
Zobacz blog

Asztarte napisała:

dodane: 13-06-2012 14:03

A ten zamek to nie powinien z tyłu być?Wygląda jakbyś ubrała tył na przód tą spódnicę...Niezbyt to ciekawie wygląda.
 

antropogeniczna

antropogeniczna napisała:

dodane: 13-06-2012 12:52

ja mam moją nieśmiertelą koszulę za 30zł z h&m i czarne rurki z ZARY. do tego zaleznie od pogody baleriny albo jazzówki. c'est fini.
 

Electrophile

Electrophile napisała:

dodane: 13-06-2012 12:13

Nigdy nie miałam takich rozterek. Tak czy siak ubieram się na co dzień dosyć elegancko (nie zawsze ale na uczelnie przeważnie tak) i kwestia stroju na egzamin to zawsze była dla mnie najmniej istotna kwestia. Na pisemne to już w ogóle...i jakoś nikt nigdy na uczelni u mnie nie robił z powodu stroju jakiegoś halo (no, może poza jednym wykładowcą:P)
 

meemi

meemi napisała:

dodane: 13-06-2012 11:28

Tak jakbym ja to napisała;-)
Również mam zawsze problem z doborem ubrań.A to pogoda się zmieni, a to zauważę ,że guzika brakuje i zawsze coś jest nie tak.
Jak na razie większość egzaminów mam pisemnych, więc wtedy wybieram coś wygodnego,w czym się dobrze czuję no i oczywiście baleriny.Rezygnuję wtedy z obcasów,bo nie uważam aby dodawały mi pewności siebie czy lepiej w nich wyglądam.Na egzamin powinno się iść z wiedzą w głowie a nie ładnymi nogami:P
Jeśli chodzi zaś o ustne, to sprawa wygląda inaczej, bo jednak robi się to pierwsze wrażenie.Wtedy już przywdziewam 8 cm obcasy i spódnicę do kolan.I wolę zdecydowanie granat niż czerń :)
 

Asztarte
Zobacz blog

Asztarte napisała:

dodane: 13-06-2012 11:21

Nigdy takich rozterek nie miałam. Na pisemne przychodziłam ubrana normalnie, a na ustne miałam stały zestaw spódnic i koszul, jakby się je nie połączyło, to i tak pasowało i było wygodnie.

U mnie na uczelni zawsze była swoboda co do strojów. Nie raz moi koledzy wpadali w strojach roboczych, brudni i śmierdzący. I...Zwykle dostawali lepsze oceny;)Ale archeologia zawsze rządziła się swoimi prawami;p
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

WidziMiSię

Prowadzony przez:
mariugrze

Pomysł na bloga w mojej głowie narodził się już jakiś czas temu, ale najwyraźniej musiał dojrzeć :-) Tytuł bloga, jak już pewnie zdążyliście zauważyć to: ...Widzi Mi Się..., chcę Wam przedstawić to co mi się podoba i jak ja pojmuję słowo "piękne". Oczywiście nie zamierzam nikogo przekonywać, co jest piękne/ładne, a co nie, bo przecież o gustach się nie dyskutuje. Ale może znajdą się wśród Was osoby, które podobnie jak ja pojmują i odczuwają modę i urodę. Jeśli tak to fajnie, że się znaleźliśmy i fajnie, że razem będziemy mogli się od siebie uczyć i siebie na wzajem inspirować.

O mnie

mariugrze

Na szafie od: 02-04-2012

Obserwuj

Mam na imię Ula, od jakiegoś czasu interesuję się modą, wizażem i troszeczkę fotografią. Mam dużo pomysłów na życie, które każdego dnia weryfikuję i udoskonalam. To tyle :-) Czekam na Wasze konstruktywne komentarze Pozdrawiam

Kategorie
Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0