0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Życie ze śmiercią ....

blogi.szafa.pl/ /lulu33

sty. 24

Mam haka na raka?

dodane przez: lulu33 dn. 24-01-2013 r.

Nie jest dobrze. Nie jest też najgorzej. Cieszę się ,że wciąż jest z nami. Walczy 7 rok a gdy dowiedzieliśmy się że zachorowała lekarz powiedział; 1,5 roku max....

Znalazła się w 2-3% ludzi na świecie, którzy z tym rodzajem raka (drobnokomórkowy rak płuca prawego) przeżyli dłużej niż 3 lata.....

Dzielna jest. Ona wierzy ,że to przez modlitwy. Może coś w tym jest. Ostatnio nie jest w stanie skupić się na modlitwie , bo albo ból jest zbyt silny albo jest tak ogłupiona morfiną, że poprostu patrzy w jeden punkt. Przez ostatnie tygodnie bardzo się pogorszyło. Dlatego że się nie modli??    To moze Bóg naprawdę istnieje??  -  temat na zupełnie innego bloga, to temat który mnie drażni, ekscytuje, intryguje....Cholernie cięzki

Kilka dni temu kazała wyciągnąć z szafy Jej ulubioną sukienkę i powiedziała, że to właśnie w niej chce być pochowana , ładna ,czarna, dzianinowa  ze wstawkami w pepitkę....właśnie mi się przypomniało ,że nie wspomniała o butach a ma ich dużo , coś bedę musiała sama pomysleć bo nie chcę z Nią wracać do tematu..

Pewnie się dziwicie ,że potrafie tak normalnie o tym pisać. Do niedawna nie mogłam, nie mogłam też płakać. Moje siostry i tata ukratkiem wycierają łzy od długiego czasu a ja nic. Dopiero niedawno coś we mnie pękło- ryczałam pół nocy... Od tamtej pory jestem jakoś ,,uodporniona" na rozmowy o śmierci . ....

Dziewczyny jeśli nigdy jeszcze nie sięgnełyście po pierwszego papierosa- RÓBCIE TEGO!!!

To syf, powolny, cichy, podstepny MORDERCA. 

Jesli natomiast, jesteście juz w szponach nałogu tak jak ja, próbujcie rzucić.

I kto ko mówi co??   debilka, idiotka!!  Tak! właśnie za taką się uważam. Czym dłużej patrzę na powolną , bolesną śmierć mojej mamy ,tym bardziej chce mi się palić. Ku..a  to jest pięknie popaprane. Ja jestem popaprana , nie potrafię wyciagać wniosków. Boje się ,że mnie spotka to samo a mimo to nie mogę przestać.. Jest udowodnione naukowo,ze drobnokomórkowy rak powstaje w wyniku palenia - to pewne..

Moja Mama jest uzależniona od morfiny, gdybyście widziały jak ona się zachowuje gdy jej nie dostaje- masakra , jak narkoman na głodzie, mówi takie rzeczy, że włos się jezy, nie będę tego opisywać bo wiem ,że Ona wcale tak nie myśli , że to choroba przez nia przemawia....

A ja????   wcale nie mam haka na raka ;-(        

Jedynie wrodzony optymizm. 

 

 

wpis edytowany 2013-01-24 o godz. 11:01:50

Brak

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


xpalinkax
Zobacz blog

xpalinkax napisała:

dodane: 24-01-2013 13:54

Bądź silna, bardzo Ci współczuję. Ja bym nie dała z tym wszystkim rady.
 

Bryzejda
Zobacz blog

Bryzejda napisała:

dodane: 24-01-2013 13:49

Życie jest niesprawiedliwe, moja babcia nie paliła nigdy papierosów, a niedawno wykryli jej coś na płucu, prawdopodobnie rak. Na wyniki na razie trzeba czekać, leczy się domowymi sposobami- nalewką, która niszczy komórki rakowe, dużo ludzi ponoć z tego wyszło dzięki niej.
Życzę Ci dużo wytrwałości i wiary.
 

mala234

mala234 napisała:

dodane: 24-01-2013 12:57

Trzymaj sie jesteśmy z Toba:):*
 

TajemniczaBrunetka

TajemniczaBrunetka napisała:

dodane: 24-01-2013 12:48

Jesteś na prawdę bardzo silna. Masz ogromny dar od Boga, taki wewnętrzny optymizm, to wielka siła.
Pamiętaj, musicie się trzymać z siostrami i tatą. Masz Ich nie jesteście sami !

Trzymaj się ciepło ! ;* ;)
 

Phoozang
Zobacz blog

Phoozang napisała:

dodane: 24-01-2013 12:38

Plenie to straszny nałóg, najgorsze jest to, ze nikomu z nam nie jest on do życia potrzebny...
Zdrowie to najcenniejsza rzecz jaką posiadamy i należy je cenić..
Sama paliłam 2 lata, później elektronicznego papierosa, zaszłam w ciążę, a jak wiadomo nikotyna ma negatywny wpływ na dziecko, plus nie wiadomo jaki wpływ ma na nie glikol zawarty w e papierosach.. Jest mi ciężko nie dość, ze w ciąży mam wahania nastrojów to brak papierosa wpływa na mnie jeszcze gorzej. Cóż muszę z tym walczyć i mam wielką nadzieję, że nigdy do tego nałogu nie wrócę, ma on milion minusów a plusów żadnych (po za tą dziwną przyjemnością z dymka)

Życzę Ci powodzenia odraz bardzo dużo siły, wiem, ze to nie jest łatwe gdyż sama należe do osób łatwo popadających w nałogi plus ciężko u mnie o samozaparcie i wyście z nich :( Ale cóż nie wolno się poddawać, ja mam motywację w z postaci dzidziusia i nie chcę by miało ono jakieś choróbki TYLKO i wyłącznie z mojej winy.
 

Phoozang
Zobacz blog

Phoozang napisała:

dodane: 24-01-2013 12:34

Plenie to straszny nałóg, najgorsze jest to, ze nikomu z nam nie jest on do życia potrzebny...
Zdrowie to najcenniejsza rzecz jaką posiadamy i należy je cenić..
Sama paliłam 2 lata, później elektronicznego papierosa, zaszłam w ciążę, a jak wiadomo nikotyna ma negatywny wpływ na dziecko, plus nie wiadomo jaki wpływ ma na nie glikol zawarty w e papierosach.. Jest mi ciężko nie dość, ze w ciąży mam wahania nastrojów to brak papierosa wpływa na mnie jeszcze gorzej. Cóż muszę z tym walczyć i mam wielką nadzieję, że nigdy do tego nałogu nie wrócę, ma on milion minusów a plusów żadnych (po za tą dziwną przyjemnością z dymka)

Życzę Ci powodzenia odraz bardzo dużo siły, wiem, ze to nie jest łatwe gdyż sama należe do osób łatwo popadających w nałogi plus ciężko u mnie o samozaparcie i wyście z nich :( Ale cóż nie wolno się poddawać, ja mam motywację w z postaci dzidziusia i nie chcę by miało ono jakieś choróbki TYLKO i wyłącznie z mojej winy.
 

satokoo
Zobacz blog

satokoo napisała:

dodane: 24-01-2013 12:25

trzymaj się! jesteśmy z tobą, pamiętaj, że czas leczy rany... kiedyś będzie dobrze.
 

martag1410
Zobacz blog

martag1410 napisała:

dodane: 24-01-2013 12:11

powodzenia :)
 

paulinka640

paulinka640 napisała:

dodane: 24-01-2013 11:44

musisz wierzyc!!!:**
 

izusia2009

izusia2009 napisała:

dodane: 24-01-2013 11:43

Bardzo Ci współczuje :( Nie wiem co bym zrobiła jakby się okazało , że moja mama ma raka ;( ehh aż strach o tym myśleć . Trzymaj się ;*
 

ziza91
Zobacz blog

ziza91 napisała:

dodane: 24-01-2013 11:41

jesteś bardzo silna
 

nicoola
Zobacz blog

nicoola napisała:

dodane: 24-01-2013 11:26

kochana, jesteśmy z Tobą :*
musisz się trzymać, chociaż wiem, że to bardzo trudne, nie umiem sobie wyobrazić przez co przechodzisz, choć ja również w pewnym stopniu przez to przechodziłam..
 

malaga101
Zobacz blog

malaga101 napisała:

dodane: 24-01-2013 11:14

wiem co to rak mama przyjaciółki 3 lata się z nim zmaga, wszystko co mogli wyciąć- wycięli. Po każdej chemii wraca ze zdwojoną siłą.

Gdy urodziła dzieci zajęła się ich wychowywanie, pracowała dzień i noc łapiąc się czegokolwiek, żeby miały w miarę fajne dzieciństwo. Zaniedbała siebie 11 lat bez cytologii- aż okazało się - rak szyjki macicy.

Czasami tak proste badanie może uratować życie..
 

Szymonkaaa
Zobacz blog

Szymonkaaa napisała:

dodane: 24-01-2013 11:07

Twoja mama potrzebuję Twojego wsparcia...Nie poddawaj się , choć to trudne.
 

nasiryah
Zobacz blog

nasiryah napisała:

dodane: 24-01-2013 11:05

Bądź silna :).
Jak to mówią: " „Nieuleczalne” znaczy „uleczalne od wewnątrz”"
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Życie ze śmiercią ....

Prowadzony przez:
lulu33

Blog opisujący chorobę mojej mamy ...

O mnie

lulu33

Na szafie od: 13-01-2013

Obserwuj

Głupia dziewucha wierząca w cuda...

Obserwują blog
bishojox3
malaga101
sylvii_87

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0