0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Idealnie nieidealna.

blogi.szafa.pl/ /kosza454

lis. 20

Poczochraniec.

dodane przez: kosza454 dn. 20-11-2012 r.
Poczochraniec.

Motywacje, inspiracje.. Pewne scenki, animacje.. życia uskoki, płynace potoki.. Kazdy znas jest małym kamykiem pośród wielu.. Kilka słów o moim życiu poznasz internetowy "przyjacielu".

Pewnego dnia wracając z uczelni, dzień jak codzień zajrzałam do skrzynki. Przerzucałam ulotkami w poszukiwaniu listów. Znalazłam wśród tej sterty zapychaczy małą kolorowa ulotkę. Zazwyczaj omijam takie reklamy, ale moja koleżanka wczesniej wspominała, że chciałaby zapicac sie na zumbe, czy inne coś niecoś.. Wchodząc na drugie piętro miałam dośc czasu, by samemu doczytać kilka ciekawostek. Okazało się, że jest kurs zumby w szkole przy której mieszkam. Pomyślałam, że to może byc całkiem ciekawa forma rekreacji. Kiedyś grałam w tenisa ziemnego przez około 10 lat.. ale to juz inna historia. W sumie przeszło mi już w przeszłości kilka razy przez myśl, że fajnie by było zapisac sie na tańce. Pozatym cena była okazyjna, bo za 10 spotkań  trzeba było jedynie zapłacić 100zł. No cóż... jednak to nie był prawdziwy powód, który przyciągnął moją uwagę. Ogłoszono konkurs, w którym można było wygrać całkiem niezłą kaskę 1500zł. Kobitka, która najwięcej schudnie zgarnia nagrodę. Ni to dużo ni to mało, ale zawsze. namówiłam koleżanke i zapisałysmy sie. 
Dziś minęły  5 zajęcia. Jestem bardzo zadowolona. Nie opuściłam, ani jednego spotkania, choć czasem nie miałam siły, by po cięzkim dniu isc na tańce połamańce.. ;) Wykupienie tego kursu zmusiło mnie do rozruszania moich zasiedziałych stawów, mięśni i reszty rupieci, z których sie składam. Myslę, że gdybym zaczęła biegać, pływać nawet z poczatku regularnie to po jakimś czasie znalazłabym niezłą wymówkę, by opuszczać "treningi". Już teraz wiem, że zapisze się na kolejny kurs, bo mam motywacje. Co prawda z poczatku przyciągnęła mnie tam nagroda, bo mam z czego zrzucić, ale teraz patrzę na to troszeczke inaczej.
Jeśli chodzi o ten konkurs to podjęłam wyzwanie.. i przez pierwsze 3 tygodnie jadłam bardzo zdrowo. Zero słodyczy, 5 regularnych posiłków w tym ostatni o 19. Schudłam 4kg. No cóż.. teraz już tylko -3kg.. ;( Ostatni tydzień był cięzki, przed okresowy i cóż.. któż kobiete zrozumie jak nie inna kobieta. Został mi miesiąc, sama nie wiem czy walczyć dalej, czy na kolejnych zajęciach podjać walkę jeszcze raz. Najbardziej w tej "diecie" brakuje mi jedzenia o 23. Nie słodyczy, nie napojów, ni nic co kusi.. ale kolacji o późnej porze. Bardzo byłam w to zaangażowana do czasu sprawy z okresem. Wiem przymulam.
Chciałabym dodac kolejny dzień tygodnia do grafiku i wpisac w niego jakieś zajęcia ruchowe. musze przemyslec co to ma być.. na basen nie zawsze mam czas, więc najlepiej jakby to było cos co można ćwiczyć samemu w domu. Zostawiam to na nocne rozmyślania.

I wiecie co?


Coś co wydaje nam się takie skaplikowane, czasem jest takie banalne.

Pozdrawiam P.
 

wpis edytowany 2012-11-20 o godz. 01:26:14

taniec, zumba, sport, fitnes,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


kosza454
Zobacz blog

kosza454 napisała:

dodane: 20-11-2012 17:03

dziękuję ;)Ja chodze spac zazwyczaj..00.00-2.00 ;p
 

koras

koras napisała:

dodane: 20-11-2012 10:08

zadałam to pytanie, bo możesz zjeść kolację nawet do godziny przed snem. musi być to kolacja czysto białkowa + warzywa, więc nie katuj się i nie głoduj. trzymam kciuki za twoją wygraną;)
 

koras

koras napisała:

dodane: 20-11-2012 09:48

o której chodzisz spać? chyba nie o 21, jeżeli piszesz, że brakuje ci jedzenia o 23?
 

koras

koras napisała:

dodane: 20-11-2012 09:46

o której chodzisz spać? chyba nie o 21, jeżeli piszesz, że brakuje ci jedzenia o 23?
 

loomia

loomia napisała:

dodane: 20-11-2012 09:02

:)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Idealnie nieidealna.

Prowadzony przez:
kosza454

Kilka spraw z mojego życia, kilka sekretów co mam do ukrycia. Kilka starych fotografii, pozytyw co w me ręce trafi.

O mnie

kosza454

Na szafie od: 02-10-2012

Obserwuj

Nogi dwie, ręce też. Nie za mała nie za duża, Nie za chuda, trochę krzywa. Często pozytywnie zakręcona i szczęśliwa. Humorzasta i z tupetem, Chce pokazać trochę mnie..

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0