0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

och życie...

blogi.szafa.pl/ /kluseczka33

paź. 16

walka..

dodane przez: kluseczka33 dn. 16-10-2013 r.

mieszkaliśmy w wynajętym mieszkaniu, mieliśmy pracę którą oboje lubiliśmy, ja jestem pielęgniarką a Karol ratownikiem medycznym, mieliśmy wielu znajomych którzy często nas odwiedzali i byliśmy szczęśliwi, myśleliśmy powoli o ślubie... nic nie zapowiadało tego co miało za chwilę się wydarzyć...

była 4.50, 9 grudnia 2010 roku, oboje mieliśmy iść na 7 do pracy ale było jeszcze za wcześnie, zapytała Karola czemu tak wcześnie wstał, powiedział: idę to toalety zaraz wrócę, poprosiła aby nastawił wodę na herbatę, zaraz wstanę wezmę prysznic i przygotuje nam śniadanie, nastawił i wszedł do łazienki, długo jakoś Go nie bylo albo tak mi się wydawało bo gdy nie doastałam odpowiedzi na moje wołanie zerwalam się w wpadła do toalety, nie uzyskała już odpowiedzi osunął sie na mnie! przes chwilę myślałam, że zrobiło mu się słabo, posadziłam na wannie i zapytałam, już nie odpowiedział, spojrzał na mnie i zdąrzył pokazać, że nie ma władzy w prawej części ciała i stracił przytomność! zaczęłam panicznie płakać, próbowała coś się od niego dowiedzieć ale nie było z nim kontaktu, podjęłąm akcje reanimacyjną i zadzwoniłam po pogotowie, pamiętam tylko ze powiedziałam jedźcie szybko bo Karol stracił przytomności, przestał się ruszać tylko szybko, usłyszłam tylko w słuchawce "nasz Karol" powiedziałam tak i podałam adres! przyjęchali szybko byla 5.07 jak karetka odjechała, zadzwoniłam po Karola przyjaciela,że nie wiem co się stało że Karol jest w bardzo cięzkim stanie, był po chwili pojechał ze mna do szpitala a tam diagnoza jak grom uderzyła w mnie "rozległy udar lewej półkuli mózgu" i słowa lekarza "zrobimy wszystko ale nie wiemy czy przeżyje pierwszą dobę" serce na chwilę mi się zatrzymało... 

wpis edytowany 2013-10-16 o godz. 13:10:24

życie,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


laraa

laraa napisała:

dodane: 16-10-2013 13:58

"Serce na chwilę mi się zatrzymało" - po przeczytaniu miałam podobnie.. Łza w oku i zaduma..
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

och życie...

Prowadzony przez:
kluseczka33

to nie będzie blog o modzie czy urodzie lecz o życiu bo czym jest uroda czy moda jak nie ma się tego najważniejszego czyli zdrowia??? takie kwestie jak moda przestają istnieć w obliczu utraty tak ważnego dla każdego z nas daru naszego życia jakim zdrowie, bo czym jest życie jak zdrowie nie dopisuje?????????????Często życzymy sobie "dużo zdrowia" ale czy ktoś z Was zastanawiał się dlaczego? czy wymawiamy to automatycznie? ja dostałam lekcję od życia i wiem, że jak jest się zdrowym to człowiek jest wstanie lepiej może gorzej poradzić sobie z przeciwnościami losu, ale zastanawialiście się jak ktoś ten dar utracił? na tym blogu troszeczkę Wam o tym opowiem......

O mnie

kluseczka33

Na szafie od: 08-02-2013

Obserwuj

jestem wesołą, nastawioną pozytywnie do innych i do życia dziewczyną, staram się czerpać coś z każdej chwili, nie załamuję się lecz pokornie przyjmuję to co dał mi los....i walczę! z zawodu jestem pielęgniarką, bardzo lubię swoją pracę która jest dość wymagająca to daje mi wiele satysfakcji:)

Obserwują blog
laraa
vooy
paulapaula24lena

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0