0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

KamaKama

blogi.szafa.pl/ /justysia291

sty. 28

O co chodzi z tymi ćwiczeniami ?

dodane przez: justysia291 dn. 28-01-2013 r.
O co chodzi z tymi ćwiczeniami ?

Ćwiczenia, diety, kilery, skalpele.... ten temat przewija się na blogach tego portalu już od bardzo długiego czasu, a ja od początku zastanawiam się po co? Co takiego dają kobietom ćwiczenia fizycze, pot, łzy. Szczęście, poczucie spełnienia, lepsze samopoczucie?

Nigdy nie byłam fanką wysiłku fizycznego, w LO na wf uwielbiałam grać w gry zespołowe, ale żadnego fitnesu, rozciągania plissss. Co prawda uwielbiam jeździć na rowerze ale to bardziej jako forma rozrywki w ciepłe letni dni niż forma sportu. Kiedyś nawet biegałam przez miesiąc ale przestałam, chyba z lenistwa. Zresztą nigdy nie należałam do osób dbających o linię. Uwielbiam makarony, ziemniaczki, na ryż patrzę z lekką pogardą. Na szczęście uwielbiam owoce i warzywa i to mnie ratuje, ale mięso na obiad musi być:) Nigdy też nie przejmowałam się swoją wagą, raz byłam chudsza, raz grubsza ale co z tego, mówiłam sobie. Jak chciałam schudnąć to jadłam mniej, piłam więcej wody i już kilka kilo mniej, beż żadnego wysiłku.Ostatnio również bardzo schudłam ze stresu, aż nie poznawałam siebie. Nawet nie myślałam o ćwiczeniach fizycznych.

Jednak ten temat nie dawał mi spokoju, zastanawiałam się czy nie zacząć ćwiczeń, również z tego względu że po stracie pracy zaczęłam siedzieć w domu i się najwyczajniej w świecie objadać (tak, wstyd mi za siebie), a że nie jestem fanką biegania to łatwo się domyśleć jaki jest teraz tego efekt. 

Dziś, drogie koleżanki, nadszedł mój dzień. Wstałam pełna energii i zabrałam się za ćwiczenia. Ściągnęłam sobie ze strony Ewy Chodakowskiej darmowy trening z kilkoma ćwiczeniami i zabrałam się do roboty. Już po ćw. cardio złapałam zadyszkę, później było jeszcze gorzej. Jak skończyłam to było mi tak niedobrze, masakra;/ Ale teraz, kilka godzin później, czuję się świetnie, wysprzątałam całe mieszkanie, załatwiłam zaległe sprawy, mam energię do życia, mam dobry humor.... i o to tu chodzi. Ćwiczenia dają energię:) Dodatkowo jestem na 'detoksie' kawowym ( staram się pić mniej kawy, a w efekcie całkowite wyeliminowanie tego trunku).

Nie traktujcie tego wpisu pogardliwie, bo przyznaję się przed Wami do mojego błędu, a to nie zdarza sie często:) Nie chciałam wierzyć a teraz sama będę to robiła. I wiecie co, dobrze mi z tym::)

ćwiczenia,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


malaga101
Zobacz blog

malaga101 napisała:

dodane: 28-01-2013 17:32

ja niestety nie mogę ich wykonywać ale detoks kawowy mi by się przyydał :D
 

justysia291
Zobacz blog

justysia291 napisała:

dodane: 28-01-2013 15:12

mag23- musiałam się czymś zmotywować:) Nie znam się na ćwiczeniach a na trenera nie mam kasy.
 

mag23
Zobacz blog

mag23 napisała:

dodane: 28-01-2013 14:21

A dla mnie cwiczenia pani Chodakoskiej sa nie do konca przemyslane, tzn. nie wszystkie w zestawach sa potrzebne. Wole sama sobie ulozyc zestaw pod siebie, bo nie oszukujmy sie, ale trening powinno dobierac sie indywidualnie. Ale jak komus cwiczenia tej pani pasuja, to niech sobie cwicza. Na zdrowie.
 

madzia88lena
Zobacz blog

madzia88lena napisała:

dodane: 28-01-2013 14:13

Po przeczytaniu pierwszego akapitu tego tekstu miałam napisać, co tak naprawdę dają te ćwiczenia, ale doczytałam do końca i widzę, że sama wyciągnęłaś wnioski :) Brawo :) A co najlepsze, zobaczysz, że te ćwiczenia z czasem uzależniają ;)
 

milkcoffe

milkcoffe napisała:

dodane: 28-01-2013 13:59

ćwiczenia dają pałera, to chyba ich najlepszy skutek uboczny, nie licząc jędrnej pupki i płaskiego brzucha :D
 

prosiaczek993

prosiaczek993 napisała:

dodane: 28-01-2013 13:47

ja już schudłam trochę :) z 58 do 52 kg przy wzroście 161 cm, chce jeszcze z 3 kg schudnąć, a dlaczego ? właśnie po to o czym pisałaś: Szczęście, poczucie spełnienia, lepsze samopoczucie
Zawsze ważyłam z 48 kg, po antykoncepcji przytyłam i źle się czuję :) o to cała tajemnica :) właśnie od dziś (bo mam ferie :) ) zaczynam znów trochę się ograniczyć z jedzeniem i dojść do celu :)
 

Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

KamaKama

Prowadzony przez:
justysia291

Na moim blogu znajdziecie ubrania ( i nie tylko), które zakupiłam w Second Handzie. Czasami będę podawała ceny, jeżeli mi się to uda. Zapraszam:)

O mnie

justysia291

Na szafie od: 02-10-2009

Obserwuj

Witam wszystkich. Jestem stałą bywalczynią na szafa.pl i postanowiłam założyć swojego małego bloga o ciuchach (i nie tylko) zakupionych przeze mnie w Second Handzie. Czasem będę dodawała recenzje kosmetyków, ale na początku skupię się tylko na modzie :)

Obserwują blog
sssonia
Magdusiaczek
merlinka69
pannaadriana
kam18
bomm
sylka1232
ewelina2207
xpalinkax
pokaż więcej

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0