0% prowizji - na zawsze!

UŻYTKOWNICY

Impresje & Inspiracje

blogi.szafa.pl/ /impressimo

mar. 01

Święto zakochanych. Nie tylko 14.02.

dodane przez: impressimo dn. 01-03-2013 r.
Święto zakochanych. Nie tylko 14.02.

 

14 lutego to data, która przypisana jest Świętu Zakochanych. Obdarowujemy wtedy ukochanych kartkami, kwiatami, prezentami, wyznajemy miłość. Tradycja ta przyszła do Polski ze Stanów Zjednoczonych w latach 90., ale jest znacznie starsza i ma ciekawe korzenie.

 

Nie wszędzie też jest obchodzona w ten sam sposób, nie zawsze również 14 lutego. W Brazylii jest to 12 czerwca, w Kolumbii 20 września, a w tradycji żydowskiej koniec sierpnia. Jaka jest historia Walentynek i walentynkowe zwyczaje?


Pochodzenia święta poszukiwać można już w starożytności.

Według legendy „luperkalia" obchodzone były w jaskini, w której wilczyca wychowała Romusa i Romulusa (założycieli Rzymu). Poświęcone były faunowi Luperkusowi, który chronić miał pasterzy przed wilkami.

Jego kapłani, zwani Luperkami, przebrani w skóry kozłów (symbol siły seksualnej) uderzali kobiety rzemieniami, aby zapewnić im powodzenie i płodność. W czasie tego święta mężczyźni losowali imiona kobiet, których następnie szukali, aby oddać się miłosnym uciechom. Tradycja ta zakazana została za czasów Oktawiana Augusta, który wymagał przedmałżeńskiej wstrzemięźliwości i małżeńskiej wierności od swoich poddanych. Święto obchodzone w okolicach 14/15 lutego poświęcono wówczas Junonie, opiekunce kobiet i macierzyństwa. W tym dniu młodzi mężczyźni ofiarowywali kobietom upominki, aby okazać swoje uczucia.


Rzymskie obrzędy zostały wchłonięte przez tradycję chrześcijańską. Patronem Święta Zakochanych stał się św. Walenty. Biskup Walenty żył w III wieku za czasów cesarza Klaudiusza II. Jedna z legend głosi, że Walenty złamał wydany przez władcę zakaz udzielania ślubów legionistom i został wtrącony do więzienia, gdzie zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika. Pod wpływem uczucia dziewczyna miała odzyskać wzrok. Dowiedziawszy się o tym cesarz, skazał biskupa na śmierć. Skazany miał w dniu egzekucji wysłać dziewczynie kartkę podpisaną „Twój Walenty". Jego wizerunek jako patrona święta utrwalił m.in. Szekspir – w jego sztukach znaleźć można miłosne pieśni ludowe, np.:


„Dzień dobry, dziś święty Walenty,
Dopiero co świtać poczyna,
Młodzieniec snem leży ujęty,
A hoża doń puka dziewczyna.
Podskoczył kochanek, wdział szaty,
Drzwi rozwarł przed swoją jedyną,
I weszła dziewczyna do chaty,
Lecz z chaty nie wyszła dziewczyną."


Walentynki zastąpiły również znane w tradycji słowiańskiej święto zwane Kupalanką,

Nocą Kupały albo Sobótką.

Były to obrzędy obchodzone z 21 na 22 czerwca, w najkrótszą noc roku, związane z letnim przesileniem. Kupalanka to święto ognia i wody, słońca i księżyca, płodności i urodzaju, miłości i płodności. Niektóre źródła podają, że nazwa pochodzi od patrona tego dnia – „Kupała" to słowiańskie bóstwo miłości. Inne, że „kupala" znaczyło tyle co „gromadzić ludzi razem". W procesie chrystianizacji nazywano święto także „sobótką", czyli małym sabatem. Taką nazwę utrwalił Jan Kochanowski w „Pieśni świętojańskiej o sobótce".

Legenda mówi, że Noc Kupały upamiętniała czasy pierwszej wiosny, kiedy Księżyc i Słońce pobrali się. Jednak, gdy po nocy poślubnej słońce wynurzyło się nad horyzont, Księżyc zdradził je z Jutrzenką. Od tego czasu noc i dzień, księżyc i słońce rywalizują ze sobą. Kupalanka obchodzona była przy hucznej zabawie z muzyką i ogniskami. Panny miały rzucać na wodę wianki – jeśli wianek został wyłowiony przez kawalera oznaczało to szybkie zamążpójście. Jeśli popłynął, panna musiała jeszcze na męża poczekać, a jeśli utonął lub spłonął miała zostać starą panną. Kawalerowie, którzy wyłowili wianki na dole rzeki szli ze swoimi wybrankami do lasu szukać kwiatu paproci. Wracali stamtąd wspólnie i skakali przez ognisko.

 

walentynki


Dziś Święto Miłości obchodzimy zupełnie inaczej, choć w różnych zakątkach świata odnaleźć można różne zwyczaje i tradycje. Na Walentynki ulice w Stanach Zjednoczonych zamieniają się w wystawy serc, serduszek i zakochanych par. Najbardziej popularnym sposobem na okazywanie uczyć jest wysyłanie kartek – walentynek – podpisanych „Twój Walenty". To właśnie w Stanach spopularyzowano tę tradycję – w 1849 Esther Howland założyła pierwszą firmę produkującą kartki walentynkowe. Wysyłać je można zarówno do ukochanych jak i do przyjaciół.

Standardowym prezentem na 14 lutego jest natomiast bombonierka w kształcie serca i czerwone róże.

 

Zwyczaj wysyłania kartek walentynkowych zagościł na dobre w Europie, jednak w każdym z europejskich krajów znajdziemy różne urozmaicenia, które odróżniają dzień św. Walentego od wszystkich innych dni w roku. Wyznaniem na Saint Valentin dzień we Francji jest bukiet kwiatów z bilecikiem i zaproszeniem na koncert lub do teatru.

 

W Portugalii obchodzony jest Dia Dos Namorados czyli dwojga zakochanych.

W Danii i Norwegii Walentynki nazywają się Valentinsdag. Jest to zazwyczaj dzień okazania swoich uczuć dziewczynie po raz pierwszy. W Szwecji natomiast świętuje się Alla hjartans dag – Dzień Wszystkich Serc.

 

Są też kraje, w których 14 lutego nie jest świętem zarezerwowanym dla zakochanych.

W Estonii obchodzi się Sobrapaev, dzień przyjaźni.

Podobnie w Finlandii – świętuje się tu Ystavanpaiva, w którym okazuje się sympatię swoim przyjaciołom, niezależnie od płci.


W Wielkiej Brytanii istnieją różne sposoby na świętowanie dnia św. Walentego w zależności od regionu, choć niektóre z nich zanikają. W Anglii znany jest zwyczaj chodzenia od domu do domu i śpiewania pieśni miłosnych. Przykładowy podarunek to tekturowe serce z wizerunkiem Romea i Julii. W hrabstwie Norfolk 14 lutego dzieci dostają prezenty – przynosi je Jack Valentine.

 

W Walii ofiarować można łyżeczki lub kłódki ozdobione serduszkami, na znak zaproszenia do otwarcia swojego serca na miłość. Walentynki często łączy się tutaj ze świętem Dydd Santes Dwynwen, patronki chorych zwierząt oraz zakochanych, które przypada na 25 stycznia.

 

W Szkocji z okazji Walentynek organizowane są festiwale, w których udział biorą panny i kawalerowie. Pań i panów powinno być tyle samo. Ich imiona wrzucane są do osobnych pojemników, a następnie dochodzi do losowania. Rzadko zdarza się, że kobieta i mężczyzna wylosują siebie nawzajem, uznaje się wtedy, że kobieta ma prawo wyboru. Kiedy pary zostaną już dopasowane, panowie ofiarowują paniom prezenty, a panie przyczepiają karteczkę z imieniem wybranka blisko swego serca. Później trwają tańce i zabawy.


We Włoszech Dzień Świętego Walentego ma zarówno komercyjny jak i kościelny wymiar. Z jednej strony ze sklepów wykupowane są zapasy czerwonej bielizny i włoskich czerwonych róż, którymi obdarowuje się ukochane. Z drugiej, przede wszystkim w Umbrii, gdzie w bazylice w Terni znajduje się grób św. Walentego, obchodzony jest hucznie dzień patrona Święta Miłości. Święto Zakochanych połączone jest tutaj ze Świętem Zaręczyn – pary z całego kraju przyjeżdżają, żeby nad grobem świętego obiecać sobie, że w ciągu nadchodzącego roku wezmą ślub. Na ten dzień organizowane są również promocje – koleje proponują zniżkowe bilety dla zakochanych, którzy mieszkają od siebie daleko i chcą się spotkać w ten dzień, a Minister Kultury zaproponował parom odwiedzenie wszystkich muzeów w kraju po zakupieniu tylko jednego biletu wstępu.


W Hiszpanii z okazji Walentynek kupuje się raczej użyteczne i praktyczne prezenty, takie jak sprzęt gospodarstwa domowego albo gry. Bardziej romantycznie podchodzi się w niektórych regionach Hiszpanii do Dnia Świętego Jerzego, który przypada na 23 kwietnia.

W Katalonii jest on znany jako Dzień Róży (El Dia de la Rosa). W tym dniu mężczyźni ofiarowują kobietom róże, a kobiety mężczyzną książki, co symbolicznie oznacza: „róża na znak miłości, książka na znak wieczności".


W Bułgarii święty Walenty konkuruje ze świętym Trifonem. Dzień św. Trifona, czyli bułgarskie święto wina, którego początki upatrywać można w obrzędach na cześć Dionizosa, przypada na 1 lutego w kalendarzu juliańskim, a na 14 lutego w kalendarzu gregoriańskim. W tym dniu według tradycji przycinać się powinno winorośle jako zapowiedź nadchodzącej wiosny i urodzaju. Stąd u Bułgarów na walentynkowych randkach obowiązkowy zwyczaj picia czerwonego wina, które łączy obie tradycje.


O ile we Włoszech mamy Święto Zaręczyn, to w Austrii w Dniu Świętego Walentego w miasteczku Sankt Valentin organizowany jest orszak nowożeńców, którzy przemierzają miasto w dorożkach. Pary dostają od miasta nagrody pieniężne, a Panie od swoich mężów bukiety kwiatów.


Niemcy na dzień świętego Walentego produkują ogromną ilość figurek i maskotek oraz słodyczy, najlepiej pierników w kształcie serca, oblanych marcepanem lub czekoladą. Idealnym sposobem na świętowanie jest oczywiście kolacja dla dwojga. Walentynki to także w Niemczech czas wróżb. Jeśli w nocy przyśni się dziewczynie nieznajomy chłopak, oznaczać to ma, że jest jej przeznaczony. Istnieje też przesąd, który mówi, że dziewczyna wyjdzie za pierwszego kawalera, którego spotka w poranek 14 lutego.


W Czechach Święto Zakochanych obchodzi się dwukrotnie – całkiem niedawno zadomowiły się tam ogólnoeuropejskie Walentynki, ale znacznie większą popularnością cieszy się nadal świętowanie 1 maja. Patronem tego drugiego święta jest czeski poeta romantyczny Karel Hynek Mách. Czesi 30 kwietnia, obchodzą Noc Czarownic, której patronują święci Jan i Jakub – palące się ogniska chronić mają wówczas przed czarami. Następnego ranka, czyli 1 maja, wedle tradycji, powinno się pocałować ukochaną osobę pod kwitnącym drzewem, aby zapewnić sobie miłość i pomyślność.


Do tradycji należą również zaręczyny przypadające w święto zakochanych. To właśnie pierścionki zaręczynowe stały się symbolem miłości i deklaracji szybkiego ucementowania związku.

 

Walentynki weszły także do kalendarza państw azjatyckich.

W Malezji atrakcję walentynkową stanowi program „więźniowie miłości", w którym pary zakuwane są w kajdanki. Wygrywają ci, którzy wytrzymają w kajdankach aż tydzień.

 

W Tajlandii 14 lutego to ulubiony dzień zawierania małżeństw. Na Tajwanie obchodzi się Święto Zakochanych także w lipcu. Wyznaczone jest ono kalendarzem lunarnym – wedle tradycji chińskiej przypada na siódmy dzień siódmego miesiąca księżycowego.

 

Tajwańczycy wydają ogromną ilość pieniędzy na kwiaty w tym szczególnym dniu, zwłaszcza na róże. Nie bez znaczenia jest ich kolor i ilość. Na przykład 1 róża oznacza „jedyna miłość", 11 – „ulubiona", 99 – „na zawsze", a 108 – „wyjdź za mnie".


W tym samym czasie obchodzone są chińskie Walentynki, choć młodzi ludzie coraz rzadziej o nich pamietają. Istnieje legenda, o Zhinu, najmłodszej córce Królowej Niebios, i Niulang, wyrzuconym z domu pasterzu, którzy spotkali się przypadkiem i pokochali. Jednak Królowa Niebios zabrała swoją córkę i odcięła młodzieńcowi możliwość poszukiwania ukochanej poprzez stworzenie Drogi Mlecznej. Małżeństwo ma szansę spotkać się tylko raz do roku, w Święto Zakochanych. Zhinu jest patronką miłości, którą młode dziewczyny proszą o znalezienie drugiej połówki.


W Japonii Święto Zakochanych związane jest nieodłącznie z czekoladkami, a to dlatego, że obchodzenie Walentynek zaczęła popularyzować w 1936 roku firma cukiernicza Morozoff. Zastosowana kampania promocyjna sprawiła, że od tego czasu w Dzień Zakochanych kobiety obdarowują wszystkich mężczyzn czekoladkami. Ukochanych tymi w kształcie serca, najlepiej własnoręcznie wykonanymi, co ma wyrażać prawdziwą miłość. Czekoladki takie nazywają się „honmei-choko" i zarezerwowane są wyłącznie dla partnera, kochanka, ukochanego. Ale Walentynki w Japonii to także okazja do wręczenia czekoladek najbliższym przyjaciołom – „tomo-choko", a także współpracownikom i znajomym – „giri-choko". Nie na tym jednak koniec obchodów Święta Miłości w kraju kwitnącej wiśni, bo dokładnie miesiąc później, 14 marca, obchodzony jest „howaito dee" – czyli White Day, Biały Dzień, w który mężczyźni rewanżują się kobietom, obdarowują je ciastkami i czekoladkami.

 

Walentynki i Biały Dzień świętowane są również w Korei, z tym, że tam większą popularnością cieszą się cukierki niż czekoladki. 14 kwietnia natomiast obchodzony jest Czarny Dzień – dzień samotnych, którzy w poprzednich dwóch miesiącach nie zostali przez nikogo obdarowani.


Jeśli zdecydujemy się obchodzić wszystkie te święta, mamy wiele okazji do miłości w ciągu roku.

wpis edytowany 2013-03-01 o godz. 13:06:20

pierścionki, impressimo, święto zakochanych, walentynki, noc kupały, zaręczyny,

Komentarze



Możliwość komentowania została wyłączona


Wyszukiwarka

UŻYTKOWNICY

Szukaj:

RSS

Dodaj do ulubionych

O blogu

Impresje & Inspiracje

Prowadzony przez:
impressimo

Poradniki, biżuteria, moda, zaręczyny, ślub

O mnie

impressimo

Na szafie od: 28-02-2013

Obserwuj

Pierścionki, jubiler, inspiracje, moda, styl, porady

Obserwują blog

Nikt jeszcze nie obserwuje tego bloga

Podaj powód zgłoszenia:


Zamknij
0